Coś dla fanów Szybkich i Wściekłych. To właśnie ta seria wydaje się być najbliższa temu, co zobaczymy w grze Need For Speed Payback. Otrzymamy produkcję z rozbudowaną linią fabularną, masą aut, które będzie można w znacznym stopniu tuningować, wypełnioną po brzegi dynamicznymi ucieczkami przed stróżami prawa.
Nowa produkcja z serii NFS przeniesie nas do Fortune Valley, gdzie wcielimy się w członka grupy, która chce położyć kres działaniom kartelowi rządzącemu kasynami i całym przestępczym podziemiem. Przeciwnicy mają bardzo silną pozycję, dzięki ochronie ze strony skorumpowanych policjantów, przed którymi będziemy bardzo często uciekać. Historia ma skupiać się przede wszystkim na zemście, co może nie jest zbyt świeżym tematem, ale przy odrobinie starań można zrobić z nim coś ciekawego.
W Need for Speed Payback będziemy brać udział w misjach rabunkowych, różnego rodzaju pojedynkach i pościgach. Do naszej dyspozycji zostanie oddanych sporo samochodów, które według słów deweloperów, będziemy mogli modyfikować dużo bardziej, niż w poprzednich produkcjach z serii. Ciekawą opcją ma być tworzenie aut praktycznie od zera – ze znalezionego wraka stworzymy prawdziwy supersamochód.

Tytuł trafi na PC i konsole PS4 oraz XONE 10 listopada tego roku. Już teraz można składać zamówienia na grę m.in na Origin. Twórcy przygotowali edycję standardową i Deluxe, oferującą kilka dodatków, w tym pakiet misji fabularnych oraz dodatkowe auta. Kupno droższego zestawu pozwoli także odpalić grę trzy dni wcześniej niż zrobią to właściciele wersji podstawowej.

Sprawdź GTA V. Niedawno coś pozmieniali w prowadzeniu pojazdów i jak dla mnie jeździ się świetnie - zwłaszcza motocyklami.
BeamNG jeśli chodzi o zniszczenia. Jeśli chodzi o jazdę to opinie są podzielone - nfs porsche 2000, live for speed, asseto corsa od razu przychodzą na myśl.
Właśnie ściągnąłem assetto corsa i nie ma w nim fiata punto. Jak żyć...
wgl mał samochodów.
BeamNG jeśli chodzi o zniszczenia. Jeśli chodzi o jazdę to opinie są podzielone - nfs porsche 2000, live for speed, asseto corsa od razu przychodzą na myśl.
Właśnie ściągnąłem assetto corsa i nie ma w nim fiata punto. Jak żyć...
wgl mał samochodów.
BeamNG jeśli chodzi o zniszczenia. Jeśli chodzi o jazdę to opinie są podzielone - nfs porsche 2000, live for speed, asseto corsa od razu przychodzą na myśl.
Nie zgodzę się. U i U2 nie leciały na żadnej fali. Z ekraju wylewał się po prostu odpowiedni klimat. Udźwiękowienie było na wysokim poziomie, gra nie hyła robiona w stylu tych śmiesznych, pseudo-dynamicznych filmów. To nie sentyment ani żadna fala. Po prostu te gry były dobre i tak jak wcześniejsze NFSy miały duszę.
Forza Horizon Master Race !!!
Powiem ci że NFS Edge ma dużo więcej zalet niż NFS Rivals a nawet nie jest taki sam:
- mniejsze wymagania
- mapa/tory z NFS Rivals/HT
- dużo więcej samochodów niż NFS Rivals
- Free Ride F2P bez wyścigu [podobnie NFS World]
- prowadzenie jak NFS HT/MW
- dobra grafika
- tuning
- 'Free Game'
Fajnie jakbyś zapostował więcej szczegółów bo kiedyś się w to bawiłem. Te leśne trasy trochę przypominają NFS HP2
Nie zgodzę się. U i U2 nie leciały na żadnej fali. Z ekranu wylewał się po prostu odpowiedni klimat. Udźwiękowienie było na wysokim poziomie, gra nie była robiona w stylu tych śmiesznych, pseudo-dynamicznych filmów. To nie sentyment ani żadna fala. Po prostu te gry były dobre i tak jak wcześniejsze NFSy miały duszę.