Aktualność
Piotr Gontarczyk, Wtorek, 2 maja 2017, 03:30

Czy to pomoże wyjść z marginesu? Przeglądarka Edge firmy Microsoft miała być jednym z ważniejszych elementów w systemie operacyjnym Windows 10, ale pomimo upływu czasu, jej popularność pozostaje na bardzo niskim poziomie - od niecałych 2 do około 3% (zależnie od źródła badań).

Jeszcze do niedawna przeglądarka Edge pozostawała w tyle za konkurencją jeśli chodzi o obsługę wtyczek. Teraz Microsoft chce zmienić coś innego - coś co ma umożliwić szybsze reagowanie na nowości w innych przeglądarkach. Wiemy że Google Chrome i Mozilla Firefox to przeglądarki uaktualniane dość często. Edge natomiast związano z aktualizacjami dla systemu Windows 10, które dystrybuowane są poprzez usługę Windows Update. Nowe funkcje w Edge pojawiają się tylko wraz z dużymi aktualizacjami Windowsa 10, a więc co najwyżej dwa razy w roku.

Według źródeł Neowina, we wrześniu to się zmieni. Wraz z aktualizacją Redstone 3 dla systemu Windows 10, aktualizacje dla Edge zostaną odłączone od usługi Windows Update i zaczną być dystrybuowane poprzez sklep Windows Store. Dzięki temu Microsoft chce mieć możliwość częstszego dodawania nowych funkcji do swojej przeglądarki internetowej.

Przeniesienie Edge do Windows Store nie oznacza jeszcze, że przeglądarkę będzie można odinstalować. Microsoft oczywiście mógłby taką możliwość zapewnić, dla użytkowników, którzy nie chcą z Edge korzystać. Warto jednak pamiętać o tym, że chcąc niejako zapomnieć o Internet Explorerze, Microsoft robi wszystko aby użytkownicy Windowsa 10 przesiedli się właśnie do Edge'a.

Ocena aktualności:
Ocen: 11
Zaloguj się, by móc oceniać
Hibiki (2017.05.02, 04:42)
Ocena: 10

0%
Porażka tej przeglądarki jest bardzo symptomatyczna dla wszystkich ostaniach porażek Microsoftu i dobitnie świadczy o niedopasowaniu ich produktów do realnych potrzeb użytkowników.
PACH (2017.05.02, 06:09)
Ocena: 7

0%
@up
A najlepsze jest to, że MS miał wiele rozwiązań, które były przed konkurencją, o których mało kto słyszał, ale działały. Niestety ktoś zarządził by je wyrzucić do kosza i zacząć wszystko od nowa z gorszym skutkiem.
Hashi (2017.05.02, 06:24)
Ocena: 4

0%
PACH @ 2017.05.02 06:09  Post: 1061762
@up
A najlepsze jest to, że MS miał wiele rozwiązań, które były przed konkurencją, o których mało kto słyszał, ale działały. Niestety ktoś zarządził by je wyrzucić do kosza i zacząć wszystko od nowa z gorszym skutkiem.
Jakie rozwiązania? Karty, szybkie wybieranie (ekran startowy z miniaturami stron), płynne przewijanie strony, tryb in-cognito, pauzowanie downloadingu to kolego wprowadziła Opera (nie firefox, nie chrom - którego jeszcze na świecie nie było), a IE wtedy to miał nawet problemy ze prędkością ściągania plików (to co Opera ściągała 1 minutę, na IE trwało 10minut).
Powinni bulić miliardy za takie rozwiązania albo ich po prostu nie mieć. Jeśli walczą szabelką i niszczą mniejszych tak właśnie powinno być.
barwniak (2017.05.02, 07:26)
Ocena: 1

0%
Z tą liczbą rozszerzeń to mogą dopłacać, a i tak tego nie będę używał.
Małe możliwości konfiguracyjne. Boczny pasek, to można było nawet w IE11 dać z prawej lub lewej strony, a w Edge przyspawany do prawej.
Malesuadus (2017.05.02, 07:28)
Ocena: -2

0%
Tak sobie myślę, że gdyby na premierę W10 całkowicie zmienili ikonę przeglądarki na taką, która zupełnie NIE kojarzy się z IE, to MOŻE część użytkowników by się nie połapała i nowa przeglądarka miałaby 2-3x więklszą popularność niż ma obecnie... A tak większość nadal widzi znienawidzone 'e'...
Inna sprawa, że i tak jest do bani w porównaniu do innych :D
kozarovv (2017.05.02, 07:50)
Ocena: 0

0%
http://www.tomshardware.com/news/pwn2own-2...cked,33940.html
Chyba jednak to jest powodem zmian, a nie wprowadzanie nowych funkcji. :p
sigmund (2017.05.02, 08:15)
Ocena: -2

0%
Raczej ją zakopie na amen :-). Powiem wam śmieszną historię. Mam starszego laptopa, który byłz Windows 8. Zaktualizowałem do 8.1, 10 odpuszczając, bo ta nowa wersja systemu nic by mi nie dała, a było trochę jaj ze sterownikami przy aktualizacji do 8.1... W każdym razie łącząc się przez wi-fi nie mogę połączyć się ze sklepem. Wyskakuje błąd. Szukam błędu - od lat sprawa nie rozwiązana i części ludzi. Przez kabel, tak jak teraz mam podłączone, elegancko się otwiera.
Ta 'przygoda' sprawiła, że mi prędzej kaktus na ręce urośnie, niż coś w sklepie Windows kupię, lub oprę użytkownia e programu o niego.
chizra (2017.05.02, 08:19)
Ocena: -4

0%
Ta firma to jeden wielki margines i patologia.
synek03 (2017.05.02, 08:26)
Ocena: 1

0%
IE11 jest przynajmniej użyteczna, bo na niej działa silverlight, a z niego korzystają serwisy typu VOD. Tylko wsparcie dla tej wtyczki sprawi, że raz na jakiś czas włączę Edge zamiast IE11
.:Proxy:. (2017.05.02, 09:54)
Ocena: 8

0%
Pomyślcie - taki gigant, taka masa specjalistów - a wystarczy kilka idiotów na wysokich stołkach i nawet dobrej przeglądarki stado specjalistów nie będzie potrafiło stworzyć :E

Jestem pewien, że przy właściwym zarządzani wykosiliby całą konkurencje, mając takie moce przerobowe. Na szczęście mają fatalne kierownictwo już od samego początku, a tylko cudem są tu gdzie są.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Masa CPU z zablokowanym mnożnikiem. Przy okazji prezentacji procesorów Core 9. 7
Niezła promocja dla kinomaniaków. 3
Nadchodzi kolejny ośmiordzeniowiec Intela. 32
Facebook
Ostatnio komentowane