MVA, 144 Hz, FreeSync i Ambiglow. Oferta Philipsa powiększa się o nowy model monitora komputerowego, oznaczonego symbolem 328M6FJMB, wyposażonego w zakrzywioną matrycę MVA o rozdzielczości Quad HD, częstotliwości odświeżania 144 Hz i z obsługą Adaptive-Sync oraz AMD FreeSync. Dodatkowo monitor wykorzystuje technikę Philips Ambiglow mającą dawać większe wrażenia z multimedialnej rozrywki. Jest to monitor bardzo uniwersalny, bo ma dobrze sprawdzać się nie tylko w grach, ale także obróbce grafiki czy wideo, choć oczywiście bez szaleńczych wymagań.
Specyfikacja monitora Philips 328M6FJMB przedstawia się następująco:
- ekran o przekątnej 31,5 cala typu MVA
- podświetlenie W-LED
- natywna rozdzielczość: 2560 x 1440 pikseli @ 144 Hz
- krzywizna ekranu: 1800R
- czas reakcji matrycy: 4 ms (pomiędzy odcieniami szarości)
- jasność: 300 cd/m2
- statyczny współczynnik kontrastu: 3000:1
- dynamiczny współczynnik kontrastu: 50 mln:1
- kąty widzenia: 178 / 178 stopni
- obsługa Adaptive-Sync i AMD FreeSync
- podświetlenie FlickerFree
- 100-procentowe pokrycie palety barw NTSC, sRGB 120%
- dwa 5-watowe głośniki
- wejścia obrazu: 1x HDMI 2.0, 1x HDMI 1.4, 2x DisplayPort 1.2, 1x D-Sub
- analogowe wejście i wyjście dźwięku (mini jacki, 1x słuchawki)
- odchylanie ekranu: -5 ~ 20 stopni
- regulacja wysokości: 130 mm
- pobór mocy (typowo): 44,1 W
- otwory montażowe VESA 100 x 100 mm



Źródło: Philips, opr. własne

Jeden producent ma dziurawe kieszenie i nie ma za co skonstruować porządnej karty,
drugi ma węża w kieszeni i za żadne skarby nie wesprze standardu na którym nie zarobi.
jeszcze jak producenci daruja sobie wbudowane glosniki to bedzie calkiem petarda
Jeden producent ma dziurawe kieszenie i nie ma za co skonstruować porządnej karty,
drugi ma węża w kieszeni i za żadne skarby nie wesprze standardu na którym nie zarobi.
Bez przesady 580 pociągnie sporo tytułów w QHD, a dzięki freesync spadki płynności do 40 fps nie będą aż tak bolesne (w teorii bo testów jest mało, wręcz brak). A monitor to jednak zwykle inwestycja na lata.
drugi ma węża w kieszeni i za żadne skarby nie wesprze standardu na którym nie zarobi.
Nawet mi nie gadaj, to jest żenada po prostu, ale już przegrali, bo w hdmi 2.1 wchodzi adaptive i będą musieli to wspierać.
Dać analogowe VGA a nie dać DVI.
Ale monitor na MVA z chęcią zaadoptuję po tym jak mój Eizo padł.
Dobrze, ze chociaż 32 cale. Niestety 1800R, bo 3000R nie byłoby złe.
drugi ma węża w kieszeni i za żadne skarby nie wesprze standardu na którym nie zarobi.
Nawet mi nie gadaj, to jest żenada po prostu, ale już przegrali, bo w hdmi 2.1 wchodzi adaptive i będą musieli to wspierać.
Jeśli wystarczająco dużo osób zakupi monitory z Freesync (są tanie przecież) i będzie tak w kółko czekało na produkty AMD to Nvidia straci bo po co kupować GeForce bez supportu ? Nie ważne jak szybkie są ich karty w takim momencie wymiana 2 drogich podzespołów naraz to koszmar. Adaptive Sync to otwarty standard i nic nie stoi na przeszkodzie by nvidia markowała jako swoje a G jako towar luksusowy jak Titan. I tak firmy z monitorami brandują sync po swojemu dla przykładu iiyama: Separate Sync.
Dziwne podejście nvidia do tego tematu, jak podpatrzyli u ATI: TruForm (teselacja) czy TressFX (hairworks) to nie było problemu...