Aktualność
Adrian Kotowski, Poniedziałek, 30 stycznia 2017, 14:35

Lepiej korzystać z Windows Defendera. Dla wielu użytkowników pakiet antywirusowy jest nieodłączną częścią systemu operacyjnego. Jesteśmy w stanie płacić za tego typu produkty, bo w założeniu mają nas one uchronić przed czyhającymi w sieci zagrożeniami. Jak twierdzi Robert O’Callahan, były inżynier Mozilli, kupowanie licencji na tego typu aplikacje jest jednak bez sensu, bo według niego antywirusy częściej szkodzą niż pomagają.

O’Callahan mówi wprost: nie kupujcie programów antywirusowych. W zupełności wystarczy Wam Windows Defender, który w wielu przypadkach jest po prostu lepszym narzędziem i przede wszystkim jest świetnie zintegrowany z systemem, przez co nie powoduje konfliktów z innym oprogramowaniem. Jak zapewnia były inżynier Mozilli, Microsoft jako jedna z nielicznych firm oferujących oprogramowanie antywirusowe stosuje się do standardowych procedur bezpieczeństwa.

Windows Defender

Taka teza może być dziwna, ale O’Callahan ma na to dowody. Według niego producenci oprogramowania antywirusowego stosują bardzo inwazyjne rozwiązania, które negatywnie wpływają na pracę innych aplikacji. Jako przykład podaje jedną z funkcji dostępnych w przeglądarce Firefox. Gdy po raz pierwszy Mozilla udostępniła dla niej technikę ASLR (ochrona przed przepełnieniem bufora), niektóre antywirusy wyłączały ją „wstrzykując” w procesy aplikacji własne biblioteki z nieaktywnym ASLR. Co więcej, programy często blokowały aktualizacje Firefoksa, uniemożliwiając instalację poprawek bezpieczeństwa. Przykładów ma być całe mnóstwo, ale twórcy oprogramowania wypowiadają się na ten temat niechętnie, bo muszą współpracować z producentami programów antywirusowych.

O’Callahan uważa, że obecnie deweloperzy pracujący nad rozwojem swoich aplikacji często muszą łatać błędy wynikające z nieprawidłowego działania aplikacji mających w założeniu zabezpieczyć nasz komputer zamiast skupić się nad rzeczywistą poprawą bezpieczeństwa. Były pracownik Mozilli dodaje, że korzystanie z płatnego oprogramowania antywirusowego może mieć sens w zasadzie tylko wtedy, gdy nadal używamy jednego ze starszych systemów operacyjnych, jak Windows 7, czy XP. W przypadku Windows 10 kupno takiego produktu to jedynie strata pieniędzy.  

Ocena aktualności:
Ocen: 22
Zaloguj się, by móc oceniać
blondasek (2017.01.30, 14:44)
Ocena: 28

0%
No, to teraz jeszcze przeczytaj ten tekst od deski do deski i popraw błędy - a będzie ładny artykuł, wróć, przepraszam - news :)
Kitu (2017.01.30, 14:51)
Ocena: 57

0%
Mam Win 7, ściągnąłem Security Essentials, co wyłapie to wyłapie. Po trzech latach używania tego komputera, włączyłem AdwCleaner - znalazł 9 zagrożeń, z czego wszystkie to pozostałości po Chromie, który kiedyś przypadkowo zainstalowałem (swoją drogą, ciekawe co to w tym Chromie siedzi..). Myślę, że to naprawdę dobry wynik przy ściąganiu ok. 500GB danych miesięcznie.

Inna sprawa, że najlepszym antywirusem jesteśmy my sami - zero klikania w reklamy, ściągania rzeczy z nieznanych źródeł, wchodzenia na dziwne strony.
Ngreedia (2017.01.30, 14:54)
Ocena: 13

0%
To prawda, Windows Defender wystarczy i nie powoduje żadnych problemów na Windows 10 w przeciwieństwie do innych programów, które zamulają i zawieszają system.
Kitu (2017.01.30, 15:12)
Ocena: 28

0%
Pawelos9 @ 2017.01.30 15:01  Post: 1035779
Microshit to nawet nie potrafi doprowadzić do porządku tego defendera. Cały czas zmienia się status, że jest niby komputer zagrożony pomimo regularnego aktualizowania. Komputer raz jest chroniony raz nie chroniony, nie wiadomo o co tam chodzi. To samo jak z paskiem, który teraz po aktualizacji znowu nie działa dobrze.


Zagrożony jest wtedy, kiedy nie skanowałeś go przez przynajmniej tydzień.
michaml9995 @ 2017.01.30 14:53  Post: 1035775
U mnie defender wyleciał.
Dlaczego?:
1. Nie da się go wyłączyć w sposób normalny, po restarcie znów się włącza.
2. Skanuje sobie pliki kiedy chce, grasz ważny mecz w CS'ie? Odpalamy skanowanie! 5 fps przez 20 sekund.
3. Zero możliwości ustawień na stałe.

Wyleciał po przez skrypt.


Następnym razem, jak zaczniesz korzystać z jakiegoś programu, skonfiguruj go pod siebie, a nie używasz domyślnych ustawień i marudzisz, że coś nie tak. Możesz całkiem wyłączyć automatyczne skanowanie, ustawienia się zapisują, a żeby całkowicie go wyłączyć, musisz usunąć go z listy autostartu (np. z pomocą autoruns), inaczej wyłączysz tylko ochronę w czasie rzeczywistym. Ale przejrzenie trzech zakładek jest zbyt czasochłonne, prawda?
farfarello25 (2017.01.30, 15:15)
Ocena: 16

0%
używam od lat - najpierw essentials, potem tego wbudowanego w 10 i nigdy wirusa nie złapałem. ale to raczej kwestia świadomości w co można kliknąć, a w co nie, niż dowód skuteczności rozwiązania m$.
gdyby jeszcze m$ zrobił centralną konsole do zarządzania i konfiguracji zrezygnowałbym w eseta i zostawił jedynie fortigate-a.
Pawelos9 (2017.01.30, 15:19)
Ocena: -1

0%
Kitu @ 2017.01.30 15:12  Post: 1035783
Pawelos9 @ 2017.01.30 15:01  Post: 1035779
Microshit to nawet nie potrafi doprowadzić do porządku tego defendera. Cały czas zmienia się status, że jest niby komputer zagrożony pomimo regularnego aktualizowania. Komputer raz jest chroniony raz nie chroniony, nie wiadomo o co tam chodzi. To samo jak z paskiem, który teraz po aktualizacji znowu nie działa dobrze.


Zagrożony jest wtedy, kiedy nie skanowałeś go przez przynajmniej tydzień.
michaml9995 @ 2017.01.30 14:53  Post: 1035775
U mnie defender wyleciał.
Dlaczego?:
1. Nie da się go wyłączyć w sposób normalny, po restarcie znów się włącza.
2. Skanuje sobie pliki kiedy chce, grasz ważny mecz w CS'ie? Odpalamy skanowanie! 5 fps przez 20 sekund.
3. Zero możliwości ustawień na stałe.

Wyleciał po przez skrypt.


Następnym razem, jak zaczniesz korzystać z jakiegoś programu, skonfiguruj go pod siebie, a nie używasz domyślnych ustawień i marudzisz, że coś nie tak. Możesz całkiem wyłączyć automatyczne skanowanie, ustawienia się zapisują, a żeby całkowicie go wyłączyć, musisz usunąć go z listy autostartu (np. z pomocą autoruns), inaczej wyłączysz tylko ochronę w czasie rzeczywistym. Ale przejrzenie trzech zakładek jest zbyt czasochłonne, prawda?


Gdzie sie ustawia to automatyczne skanowanie?
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Facebook
Ostatnio komentowane