aktualności

Android 6 "Marshmallow" z wynikiem 13,3%

24
13 lipca 2016, 04:20 Piotr Gontarczyk

Defragmentacja nie powiodła się, prosimy spróbować później. Firma Google przedstawiła najnowsze dane statystyczne pokazujące popularność poszczególnych wersji systemu operacyjnego Android używanego na aktywnych urządzeniach. Dane zbierane przez siedem dni do 11 lipca wskazują, że w porównaniu do ubiegłego miesiąca spadła popularność wszystkich wersji Androida, z wyjątkiem dwóch ostatnich oraz najstarszego w rankingu Froyo (Android 2.2), który nie zmienił stanu swojego posiadania (0,1%).

Okazuje się, że po dziewięciu miesiącach od rynkowego debiutu, Android 6.0 (w tym 6.0.1) "Marshmallow" obecny jest na 13,3% wszystkich aktualnie używanych urządzeniach korzystających z platformy Google Android. W lipcu "Marshmallow" zanotował wzrost popularności o 3,2 punktu procentowego. To największy skok miesięczny dla wersji Marshmallow - dotychczasowy rekord padł dwa miesiące temu i wyniósł 2,9 punktu procentowego.

Na drugiej pozycji znajduje się Android 5.1 "Lollipop" (wraz z wydaniem 5.1.1) i także on zwiększył swój udział w androidowym torcie - 0,8 punktu procentowego, osiągając wynik 20,8%. Trzeci w rankingu popularności jest Android 4.4 "KitKat", którego udział w rynku spadł z 31,6 do 30,1% - o 1,5 punktu procentowego.

O ile kolejne wzrosty popularności Androida 6.0 "Marhsmallow" z pewnością powinny cieszyć ludzi z Google'a, to jednak trudno nie zauważyć, że są one powolne, a fragmentacja platformy Android wcale się nie zmniejsza. Co prawda wydania Froyo, Gingerbread i Ice Cream Sandwich stanowią już niewielki margines, to jednak powyżej wciąż jest dość spory tłok.

Warto też zauważyć, że aż 86,7% wszystkich urządzeń z Androidem działa na starszych wersjach, w niemałej części liczących sobie już parę lat. Trudno nie wspomnieć także o tym, że jeszcze przed końcem lata bieżącego roku firma Google do listy używanych Androidów dorzuci kolejne wydanie - Androida 7.0 "Nougat". Podstawową przyczyną ogromnej fragmentacji platformy Android jest oczywiście to, że bardzo wiele urządzeń w ogóle nie otrzymuje nawet jednej aktualizacji do nowszego wydania Androida. Dotyczy to przede wszystkim najtańszych produktów, a te przecież sprzedają się w ogromnych ilościach. Nawet wśród droższych smartfonów o phabletów bywa tak, że użytkownicy dostają jedną aktualizację, i tyle. Nierzadko zdarza się, że na aktualizacje trzeba sporo czekać.

mozilla007Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mozilla0072016.07.13, 07:46
Producenci powoli biorą się do roboty. Szkoda że dopiero teraz się budzą.
stark2991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
stark29912016.07.13, 07:58
Aktualizacje są w cenie - chcesz długo wspierany telefon? Dopłać. Jak widać ludziom to wisi jakiej wersji używają, zwłaszcza tym, którzy nie zmieniają telefonu co rok jak moda dyktuje tylko wtedy gdy się zepsuje. Mam kilku znajomych którzy używają jakichś staroci (Xperia Arc S, Galaxy Ace 2) i psują statystyki - na nich nie ma rady, oni zawsze będą i zawsze będzie ten ogonek na końcu tabelki. Największy problem jest z średnią półką - telefony zdolne do pracy na nowym systemie ale jest wieczne zastanawianie się czy dany model dostanie czy nie dostanie.
Tak na prawdę każdy ma wybór i jak mu nie pasuje to ma alternatywy
ropsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rops2016.07.13, 09:03
13#3
Niestety na dokładkę we flagowcach często nawet lepiej nie robić aktualizacji do nowego systemu - telefon działa wtedy często gorzej, lub nawet dużo gorzej.
*Konto usunięte*2016.07.13, 09:32
12#4
Cisze się ich szczęściem, ja mam 4.2.2 i nowego nie będzie, bo Sony ma to w dupie.
ŻywyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Żywy2016.07.13, 09:41
11#5
stark2991 @ 2016.07.13 07:58  Post: 989342
Jak widać ludziom to wisi jakiej wersji używają, zwłaszcza tym, którzy nie zmieniają telefonu co rok jak moda dyktuje tylko wtedy gdy się zepsuje.


Nie oszukumy sie - dzwonic i wysylac SMSy to potrafi nawet telefon za 99zl z Biedronki, a dla przecietnego uzytkownika jedyne co dodaje Android to FB, YT, Insta, Snap itd., a te chodza doskonale niezaleznie od wersji Androida, wiec po co zmieniac system, czyli tak naprawde caly telefon bo tak to obecnie dziala? Ja sam na Z3 przeszedlem droge z 4.4.4 do 6.0.1, i poza zabraniem Stamina Mode i zastapienie go 3x gorszym Doze Mode nie widze absolutnie zadnej roznicy miedzy wersjami, moglbym dalej siedziec na 4.4.4 i wiecej do szczescia by mi nie bylo potrzebne. Te nowe wersje Androidow sa chyba wlasnie tylko po to zeby 'zachecic' ludzi do zmieniania telefonow co roku, ale jak widac na szczescie tlum nie jest az taki glupi.
VEN1963Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
VEN19632016.07.13, 09:50
rops @ 2016.07.13 09:03  Post: 989348
Niestety na dokładkę we flagowcach często nawet lepiej nie robić aktualizacji do nowego systemu - telefon działa wtedy często gorzej, lub nawet dużo gorzej.


Ciekawe w których flagowcach ?? widzę że musisz ich posiadać wiele skoro masz taką wiedzę na ten temat - Osobiście mam Xperię Z3 i jakoś nie zauważyłem negatywnej różnicy w działaniu telefonu, tak samo na drugim może ze średniej półki HTC Desire 625 - więc może z tymi rewelacjami się powstrzymaj.
VEN1963Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
VEN19632016.07.13, 09:55
-14#7
ZlotoUchy @ 2016.07.13 09:32  Post: 989356
Cisze się ich szczęściem, ja mam 4.2.2 i nowego nie będzie, bo Sony ma to w dupie.

Zawsze możesz kupić sobie Ogryzka i być zadowolonym że producent nie będzie miał Cię w dupie i dostaniesz kolejne aktualizacje - nikt Cię na siłę nie trzyma przy androidzie, albo zacznij kupować co jakiś czas nowy telefon to będziesz miał nowszy system. Ale z Twojej wypowiedzi wnioskuję że na Ogryzka to wogóle Cię nie będzie stać skoro nie stać Cię na zmianę telefonu ze średniej półki z Androidem. Zapomniałem - kup sobie MikroShita - jest tańszy i ma nonstop wsparcie od producenta - wtedy i będzie Cię stać i będziesz zadowolony.
A tak na poważnie - poczytaj sobie nim kupisz ile producent przewiduje wsparcia dla systemu telefonu. Mam jeszcze Sony Xperię Z - i z Androida 4.1.2 dostała wsparcie do 5, więc nie biadol że Sony ma to w dupie - tylko zastanów się co zrobić aby sobie kupić nowszy telefon.
Ja osobiście wymieniam telefony w abonamencie za 1zł , ale mnie stać na abonament bo pracuję , Ty pewnie masz prepaida i musisz kupować telefon na wolnym rynku. Więc jesteś skazany na telefony które jeśli Cię na nie stać to już nie będą miały wsparcia.
dapeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dape2016.07.13, 10:16
VEN1963 @ 2016.07.13 09:55  Post: 989362

Zawsze możesz kupić sobie Ogryzka i być zadowolonym że producent nie będzie miał Cię w dupie i dostaniesz kolejne aktualizacje


Ta i 2 wymuszonymi aktualizacjami producent zabił Iphone4 mojej żony, który z całkiem żwawego telefoniku stał się nieużywalny.
strykulZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
strykul2016.07.13, 11:11
stark2991 @ 2016.07.13 07:58  Post: 989342
Aktualizacje są w cenie - chcesz długo wspierany telefon? Dopłać. Jak widać ludziom to wisi jakiej wersji używają, zwłaszcza tym, którzy nie zmieniają telefonu co rok jak moda dyktuje tylko wtedy gdy się zepsuje. Mam kilku znajomych którzy używają jakichś staroci (Xperia Arc S, Galaxy Ace 2) i psują statystyki - na nich nie ma rady, oni zawsze będą i zawsze będzie ten ogonek na końcu tabelki. Największy problem jest z średnią półką - telefony zdolne do pracy na nowym systemie ale jest wieczne zastanawianie się czy dany model dostanie czy nie dostanie.
Tak na prawdę każdy ma wybór i jak mu nie pasuje to ma alternatywy

Jedyną opcją jest ruch ze strony Google - wystarczy, że w umowa z ich klientami - markami smartfonów będzie zawierała klauzulę, że w momencie premiery, telefon powinien pracować na najnowszym dostępnym Androidzie. Odpadnie problem, w którym taka firma X produkuje tani model, ładuje do niego Androida 5.0.1 i wypuszcza takiego potworka na rynek, nie kłopocząc się updatami...
MglistyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mglisty2016.07.13, 11:43
strykul @ 2016.07.13 11:11  Post: 989384
stark2991 @ 2016.07.13 07:58  Post: 989342
Aktualizacje są w cenie - chcesz długo wspierany telefon? Dopłać. Jak widać ludziom to wisi jakiej wersji używają, zwłaszcza tym, którzy nie zmieniają telefonu co rok jak moda dyktuje tylko wtedy gdy się zepsuje. Mam kilku znajomych którzy używają jakichś staroci (Xperia Arc S, Galaxy Ace 2) i psują statystyki - na nich nie ma rady, oni zawsze będą i zawsze będzie ten ogonek na końcu tabelki. Największy problem jest z średnią półką - telefony zdolne do pracy na nowym systemie ale jest wieczne zastanawianie się czy dany model dostanie czy nie dostanie.
Tak na prawdę każdy ma wybór i jak mu nie pasuje to ma alternatywy

Jedyną opcją jest ruch ze strony Google - wystarczy, że w umowa z ich klientami - markami smartfonów będzie zawierała klauzulę, że w momencie premiery, telefon powinien pracować na najnowszym dostępnym Androidzie. Odpadnie problem, w którym taka firma X produkuje tani model, ładuje do niego Androida 5.0.1 i wypuszcza takiego potworka na rynek, nie kłopocząc się updatami...


Robią tak głownie chińczycy, którzy w ogóle mają gdzieś umowy licencyjne ;)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1