Karta ma być wydajniejsza niż Radeon RX 480. Przynajmniej tak wynika z informacji udostępnionych przez serwis VideoCardz. W sieci pojawiło się kilka slajdów prezentujących nową konstrukcję zielonych, która ma zadebiutować na rynku w tym miesiącu. Poznaliśmy najważniejsze informacje o produkcie, który według Nvidii ma być interesującą alternatywą dla najnowszego sprzętu konkurencji, czyli Radeona RX 480.
GeForce GTX 1060 będzie wyposażony w układ GP106 oferujący 1280 rdzeni CUDA i 80 jednostek teksturujących. Z udostępnionej grafiki wiemy, że zegar Boost ma być równy 1700 MHz. Na pokładzie znajdzie się też 6 GB pamięci GDDR5 taktowanej zegarem 2000 MHz (efektywnie 8 GHz). Zieloni zastosują 192-bitowy interfejs, a przepustowość pamięci powinna wynieść 192 GB/s.

Wiemy też, że TDP nowego produktu to 120 W. Otrzymamy identyczny zestaw wyjść wideo co w dostępnych już kartach z rodziny Pascal – trzy DisplayPort 1.4 i po jednym HDMI 2.0B oraz DVI-D. Firma reklamuje swój nowy produkt jako konstrukcję o wydajności GTX 980 w bardziej przystępnej cenie. Pojawiło się też odniesienie do Radeona RX 480, które możecie zobaczyć poniżej.

Samo skalowanie wykresu jest jak zwykle dość specyficzne, ale pomijając to i tak widzimy, że nowa karta zielonych ma być lepsza nie tylko w kwestii wydajności, ale też efektywności energetycznej. Inna sprawa, że porównanie obu urządzeń niekoniecznie musi mieć sens, bo ich cena powinna się wyraźnie różnić. Tak przynajmniej twierdzi Gibbo z Overclockers UK. Za GeForce’a GTX 1060 zapłacimy więcej niż za produkt AMD, co ma pozwolić na sprzedanie dostępnych jeszcze na rynku kart GTX 970 i GTX 960. Sam pokaz nowej konstrukcji zielonych powinien nastąpić 7 lipca tego roku.


Zresztą komputer to nie jest rzecz niezbędna do życia, jak np. chleb czy woda. No ale znając życie w naszym kraju wielu zainwestuje 500+, w nowe GPU pod pretekstem że dzieciom do szkoły potrzebne.
Nie mylmy realnych potrzeb życiowych, z chorym podejściem do życia.
jak ktoś musi brać kredyt na GPU to znaczy, że ma ważniejsze wydatki, opisujesz raczej obraz skrajnej nieodpowiedzialności.
Przyklad sprzed doslownie 2tyg. - znajomy chcial kupic kompa, mial na to X euro, i starczylo mu na wszystko oprocz wlasnie GPU, wiec wzial caly zestaw na raty i wplacil to co mial uzbierane, a reszte czyli cene GPU rozlozyl na 10 smiesznie niskich rat. Uparl sie koniecznie na 6700K + 980TI, a za doslownie 1/3 mniej (~500€
Czym jest post-processing w takim np deferred renderingu? Moze być np bardzo ładną wodą (woda tak naprawdę może być zniekształceniem tekstury dna). Moze być tez antyaliasingiem ale tutaj akurat temat rzeka.
Jeden standard - VULCAN?
To, ze korpo trzymają się swoich standardów jest oczywiste. Kazdy chce pokazać - to my jesteśmy the best ale dochodzimy powoli do punktu w którym liczy się tylko finalny kod.
Nie znam się za bardzo na tych wszystkich technikach poprawiania obrazu, ale zawsze mi się wydawało, że lepiej podwyższać całościowo rozdzielczość (nie tylko całości ale części składowych obrazu również) zamiast wielokrotnie przetwarzać obraz o niskiej rozdzielczości, żeby uzyskać efekt wygładzania.
Na przykładzie mojej karty graficznej widzę, że duże tekstury jej nie straszne podobnie jak wysokie rozdzielczości - umiera dopiero na postprocesingu. No to po co iść tą drogą?
Vulkan ze względu na słabość AMD może nigdy nie wejść do powszechnego użycia... a szkoda. Szybciej doczekamy się DX12 ale on tak samo działa jak DX11 plus kilka efektów. Szału nie ma...
Walka korporacyjna powoduje takie sytuacje jak były w przypadku kaset wideo - wygrał najgorszy standard. Obawiam się, że z VR będzie to samo. Wygra najgorsza kicha za to świetnie promowana miliardami dolarów
Wiesz jaki jest problem, ze te testy o których piszesz w 4K zawsze uwzględniają AntyAliasing. Ja sam jestem zdania, ze przy 4K AA jest już praktycznie zbędny. Tylko zaprojektować tak grę by większość detali była 4K.
W Full HD przy odpowiedniej wielkości ekranu czyli max 23 cale AA również jest zbędny. Wtedy karta pokroju GTX 960 śmiga jak zła co byś jej nie zapodał.
Także mam wrażenie, że wszystkie problemy z wydajnością są spowodowane kiepską jakością tekstur, które trzeba poprawiać postprocesingiem a to zabiera mnóstwo mocy obliczeniowej.
Z optymalizacją w PC zawsze będzie problem, bo każda firma robi swoją własną architekturę, wprowadza swoje standardy, używa innych technik... to powoduje coraz większe problemy dla deweloperów. Najlepiej byłoby, żeby był jeden standard... ale to wyłącza konkurencję.
Czym jest post-processing w takim np deferred renderingu? Moze być np bardzo ładną wodą (woda tak naprawdę może być zniekształceniem tekstury dna). Moze być tez antyaliasingiem ale tutaj akurat temat rzeka.
Jeden standard - VULCAN?
To, ze korpo trzymają się swoich standardów jest oczywiste. Kazdy chce pokazać - to my jesteśmy the best ale dochodzimy powoli do punktu w którym liczy się tylko finalny kod.
jak ktoś musi brać kredyt na GPU to znaczy, że ma ważniejsze wydatki, opisujesz raczej obraz skrajnej nieodpowiedzialności.
Ja wziąłem na raty 0% Allegro, bo zamiast wywalać 3200 z kieszeni, spłacam TĄ SAMĄ kwotę w drobnych ratach, a kasa wisi na koncie i rośnie
Proponuję więc zmienić nastawienie do kredytobiorców. Fakt że wcześniej nie kupowałem nic w kredycie - większość droższych zakupów zawsze negocjuje i ustalam preferencyjne ceny, ale oferta Allegro zmieniła moje nastawienie. Mam już 4 przedmioty kupione u nich w ten sposób. Przy tym na brak kasy nie narzekam.
Nie reklamuje giganta, po prostu trafili w 10tkę z tą ofertę dla mnie.
Wiesz jaki jest problem, ze te testy o których piszesz w 4K zawsze uwzględniają AntyAliasing. Ja sam jestem zdania, ze przy 4K AA jest już praktycznie zbędny. Tylko zaprojektować tak grę by większość detali była 4K.
W Full HD przy odpowiedniej wielkości ekranu czyli max 23 cale AA również jest zbędny. Wtedy karta pokroju GTX 960 śmiga jak zła co byś jej nie zapodał.
Także mam wrażenie, że wszystkie problemy z wydajnością są spowodowane kiepską jakością tekstur, które trzeba poprawiać postprocesingiem a to zabiera mnóstwo mocy obliczeniowej.
Z optymalizacją w PC zawsze będzie problem, bo każda firma robi swoją własną architekturę, wprowadza swoje standardy, używa innych technik... to powoduje coraz większe problemy dla deweloperów. Najlepiej byłoby, żeby był jeden standard... ale to wyłącza konkurencję.
Chciałbym zobaczyć konsole, które bez wysiłku obsłużą VR o rozdzielczości 4K na każde z oczu. Ciekawe kiedy to nastąpi? Za 10 lat? Za 15 lat? Przecież teraz nawet super wypasione karty graficzne w PC nie radzą sobie dostatecznie dobrze z 4K na płaskim ekranie a co tu mówić o VR? Nie wiem co tak dzisiaj hamuje rozwój elektroniki użytkowej, bo kiedy spojrzymy na postęp jaki następował w złotej erze PC (przełom lat 80-tych i 90-tych) obecnie drepczemy w miejscu. Niby fajnie, bo mój Haswell-R będzie ze mną kolejnych kilka lat, ale z drugiej strony w takim tempie to moje wnuki będą nadal marzyć o prawdziwym VR zamiast w nim pracować.
Wiesz jaki jest problem, ze te testy o których piszesz w 4K zawsze uwzględniają AntyAliasing. Ja sam jestem zdania, ze przy 4K AA jest już praktycznie zbędny. Tylko zaprojektować tak grę by większość detali była 4K.
Oglądałem konfy E3 i np na konfie Sony wśród gier VR był Resident, Call of duty i FF więc nie jest tak najgorzej. Wszystko się rozchodzi o pracę kamery i to ile mocy biorą gogle. W takim U2 na PS3 mozna było odczepić kamerę w powtórce multiplayer i nią swobodnie się poruszać po mapie i to w real-time. Tyle, ze odchodziła część logiki gry i HUD. Ale nic nie stoi na przeszkodzie by po takiej mapie w U2 hulać w goglach VR (PS4 powinno pierdnięciem taką mapę w 60fps-90fps puścić).
https://www.youtube.com/watch?v=Vpnji9eJWSg
Problem to jest optymalizacja i chęci deweloperów. Żaden deweloper nie podejmie sie klepania kodu 4 lata jeśli nie wie czy choć 1mln kopi sprzeda...
Chciałbym zobaczyć konsole, które bez wysiłku obsłużą VR o rozdzielczości 4K na każde z oczu. Ciekawe kiedy to nastąpi? Za 10 lat? Za 15 lat? Przecież teraz nawet super wypasione karty graficzne w PC nie radzą sobie dostatecznie dobrze z 4K na płaskim ekranie a co tu mówić o VR? Nie wiem co tak dzisiaj hamuje rozwój elektroniki użytkowej, bo kiedy spojrzymy na postęp jaki następował w złotej erze PC (przełom lat 80-tych i 90-tych) obecnie drepczemy w miejscu. Niby fajnie, bo mój Haswell-R będzie ze mną kolejnych kilka lat, ale z drugiej strony w takim tempie to moje wnuki będą nadal marzyć o prawdziwym VR zamiast w nim pracować.
Na konsoli jest jeden konfig i pod niego developerzy first party próbują wycisnąć ile się da i to jest ok.
Zobaczymy czy sytuacja nie zmieni się w momencie wprowadzenie nowego PS4 i nowe łaniaka - i czy nagle zamiast komfortu kupujesz, wkładasz do konsoli i grasz nie zrobi się stres 'czy nowa gra zadziała na mojej starej PS4'.
Wątpię w to bo tak naprawdę nie oczekuje od gier już jakiegoś mega skoku graficznego. Popatrz ile pisze się dobrą grę ekskluzywną? To trwa średnio 4-5 lat, a nawet w multiplatformach tak jest - np GTA5. Oprawa w takim U4 jest OK, mogło by być te 60fps jedynie w singlu. Co do nowych konsol to bardziej obstawiam, ze to pod VR. Tak jak project Scorpio, te całe 4K jest po to by w VR nie było pikselozy.
Choć z drugiej strony wiele studiów ma juz swoje silniki (od lat) i ma tez wiele gotowych jakby to nazwać 'bloków' z których buduje się scene i w sumie z biegiem czasu będą dodawać więcej detali..
Chcą nas, graczy prawdziwych, skłócić tylko dla własnych celów oraz zysków.
Łatwiej jest sterować emocjami niż chłodną kalkulacją. Osoby skłócone, to osoby przywiązane (często zaślepione afektem) do, jakiegoś punktu widzenia bądź marki, jak w tym przypadku.
Dołączając do tej narracji nic dobrego się nie stworzy.
I konsole, i PC mają swoje plusy i minusy. Wojenka jest niepotrzebna. Dużo potrzebniejsza jest świadomość, jak działa marketing, pudrowanie paździerzy itd. 'Gracze wszystkich krajów, łączmy się'
Na konsoli jest jeden konfig i pod niego developerzy first party próbują wycisnąć ile się da i to jest ok.
Zobaczymy czy sytuacja nie zmieni się w momencie wprowadzenie nowego PS4 i nowe łaniaka - i czy nagle zamiast komfortu kupujesz, wkładasz do konsoli i grasz nie zrobi się stres 'czy nowa gra zadziała na mojej starej PS4'.