Microsoft chwyta się coraz bardziej desperackich metod mających skłonić użytkowników systemów operacyjnych Windows 7 i Windows 8.1 do tego, aby zaktualizowali je do Windowsa 10. Tak przynajmniej mogliśmy mówić do tej pory, gdyż teraz najnowsze działanie Microsoftu to już nie skłanianie użytkowników, a wrabianie ich w aktualizację, z wykorzystaniem zmyłki.
Od dłuższego czasu Microsoft konsekwentnie modyfikuje wyskakujące okno powiadamiające o aktualizacji, tak aby coraz skuteczniej ukryć przed użytkownikiem możliwość odmówienia przyjęcia oferty lub odłożenia jej w czasie. Z doniesień stale rosnącej liczby użytkowników Windowsa 7 i Windowsa 8.1 wynika, że tym razem Microsoft posunął już bardzo daleko, o ile nie za daleko.
Do niedawna użytkownik chcąc aby z oczu znikło mu wyskakujące okno z ofertą aktualizacji mógł wybrać opcję odłożenia przyjęcia jej w czasie lub... po prostu zamknąć okno. Teraz ta ostatnia metoda już nie działa, gdyż Microsoft aplikację GWX (Pobierz Windows 10) zmienił tak, że w najnowszej wersji jej przycisk "X" w prawym górnym rogu, który od czasów Windowsa 95 zamyka otwarte okno, teraz jest... ukrytą funkcją przyjęcia oferty aktualizacji. Oznacza to, że naciskając przycisk "X" wyrażamy zgodę na aktualizację do Windowsa 10. Warto zauważyć, że aplikacja Pobierz Windows 10 nie zawiera żadnej wzmianki na ten temat. Jest to więc zwyczajne wrabianie użytkownika, które jako żywo przypomina funkcje stosowane w różnego typu złośliwym oprogramowaniu, a więc tzw. malware.
Microsoft wprowadził taką zmianę, gdyż aplikacja Pobierz Windows 10 teraz informuje, że Windows 10 jest zalecaną aktualizacją, która zostanie zainstalowana w określonym czasie. Jeżeli użytkownik spróbuje zamknąć aplikację, to tak naprawdę rezygnuje z możliwości ustalenia terminu dokonania aktualizacji. Aby odłożyć ją w czasie teraz trzeba kliknąć na odnośnik ukryty w jednym słowie, w zdaniu znajdującym się pod wstępnie ustalonym przez program terminem uruchomienia procesu aktualizacji.
Wygląda na to, że oferta darmowej aktualizacji do Windowsa 10 z punktu widzenia Microsoftu tak naprawdę nie jest żadną ofertą, a obowiązkiem każdego użytkownika. Taki wniosek można wysunąć na podstawie analizy kolejnych sztuczek, które firma stosuje w celu de facto wymuszenia aktualizacji. Przestrzegamy zatem, jeśli zobaczycie okno aplikacji proponującej aktualizację, nie klikajcie przycisku "X", który tylko z pozoru zamyka je. Oczywiście jeśli nie chcecie przyjmować "oferty". W takiej sytuacji konieczne jest albo odinstalowanie aktualizacji zawierającej aplikację Pobierz Windows 10 i ukrycie jej w usłudze Windows Update. W sieci dostępne są aplikacje, które pozwalają kontrolować działanie programu Pobierz Windows 10. Przykładem jest GWX Control Panel. Można też skorzystać z odnośnika ukrytego pod terminem widocznym w oknie, choć to tylko odłoży nam proces aktualizacji w czasie. Nie wiadomo jednak co Microsoft jeszcze jest gotów wymyślić.
- Microsoft: niedługo rozpoczną się testy Windowsa 10 Redstone 5 14
- StatCounter: Windows 10 najpopularniejszym systemem dla komputerów 23
- Windows 10 jako pięć produktów dla producentów. Koniec systemu Windows 10 S 50
- Windows 10 wciąż cieszy się mniejszą popularnością niż "siódemka" 31
- Microsoft wydał aktualizację wyłączającą poprawki Intela dla Spectre 48
- AdDuplex: statystyki platformy Windows 10 w styczniu 2018 roku 16
- Microsoft: koniec programu Windows Insider dla Windowsa 10 Mobile 11
- Windows "Polaris" - przyszły system operacyjny Microsoftu 63
- Windows 10 - Czcionki też się przeprowadzają 41
- Windows 10 kontra Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 179
- Windows 10 12
- Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 187
- Windows 8.1 (Windows Blue) – pakiet poprawek do Windows 8. Pierwsze spojrzenie 178
- Windows 8 Modern UI – interfejs bez menu Start, ale za to płynny 224
- Windows 8 Consumer Preview na pececie i tablecie 120
- Windows 10 kontra Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 179
- Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 187
- Windows 8 Modern UI – interfejs bez menu Start, ale za to płynny 224
- Windows 8 Consumer Preview na pececie i tablecie 120
- Windows 8.1 (Windows Blue) – pakiet poprawek do Windows 8. Pierwsze spojrzenie 178
- Windows 10 12
- Windows 10 12
- Windows 10 kontra Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 179
- Windows 8.1 (Windows Blue) – pakiet poprawek do Windows 8. Pierwsze spojrzenie 178
- Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 187
- Windows 8 Consumer Preview na pececie i tablecie 120
- Windows 8 Modern UI – interfejs bez menu Start, ale za to płynny 224





































0%
0%
0%
Dno.
0%
0%
Ty chyba nie wiesz jak działa infrastruktura w dużych firmach. WSUS, słyszałeś o tym?
0%
0%
0%
0%
Ty chyba nie wiesz jak działa infrastruktura w dużych firmach. WSUS, słyszałeś o tym?
Myślisz że w marketach , rożnych księgowościach i punktach sprzedaży jest WSUS ?
Dziesiątkach biur , administracjach itp ?
0%
i bajka.