aktualności

Duży spadek sprzedaży dysków twardych w pierwszym kwartale 2016 roku

27
12 maja 2016, 16:27 Adrian Kotowski

Sprzedaż dysków twardych w pierwszym kwartale tego roku była najniższa od 10 lat. Spadek dostaw zanotowali wszyscy producenci HDD i dosłownie nic nie wskazuje na to, by tendencja miała się odwrócić. Cały czas rośnie średnia pojemność nośników danych, przy czym ich cena jest od kilku lat praktycznie na tym samym poziomie.

Rynek PC cały czas się kurczy, co wpływa oczywiście też na sprzedaż dysków twardych. W pierwszym kwartale tego roku dostawy wyniosły około 99,8 mln sztuk, co oznacza naprawdę duży spadek – w odpowiadającym okresie ubiegłego roku sprzedaż miała wynieść około 125 mln sztuk. W ciągu ostatnich 10 lat nie zanotowano gorszego rezultatu. Nie wygląda też na to, by sytuacja miała się zmienić, bo rynek cały czas ewoluuje i szczególnie w przypadku segmentu konsumenckiego raczej odwraca się od standardowych HDD.

Liderem nadal jest Western Digital, który wprowadził na rynek 43 mln konstrukcji. Drugi jest Seagate z wynikiem 39 mln, a trzecia Toshiba z 17 mln. Co ciekawe, w przypadku ostatniej z firm widzimy raczej niewielkie wahania na przestrzeni ostatnich kilku lat. Co istotne, udział rynkowy Japończyków cały czas rośnie. Spadek zainteresowania dyskami twardymi przekłada się na cięcia i te widać przede wszystkim w Western Digital.

W ramach optymalizacji, przedsiębiorstwo zamknęło swoja fabrykę w japońskim mieście Otawara. Co ciekawe, przedsiębiorstwo podniosło ceny niektórych konstrukcji dla notebooków i desktopów. Interesująco wyglądają też plany Seagate’a – podmiot poinformował o całkowitym zaprzestaniu produkcji dysków o pojemności 500 GB. Cała zresztą produkcja zostanie zmniejszona z 55-60 mln sztuk do 35-40 mln na kwartał. Proces ma potrwać od 6 do 9 miesięcy.

Jak wspomnieliśmy na początku, rośnie średnia pojemność dysków. Obecnie wynosi ona ponad 1400 GB. W przypadku średniej ceny za nośnik też nie ma większych niespodzianek – kwota jest równa około 60 dolarów. Analitycy zauważają, że spadek sprzedaży dysków twardych po części powiązany jest ze wzrostem popularności laptopów i tabletów hybrydowych. Coraz ważniejsza dla użytkownika nie jest w takim przypadku pojemność, a komfort użytkowania, który zapewnia SSD. Problemem jest też coraz większa przystępność cenowa tych ostatnich, na co wpływ ma m.in. coraz większa popularność niedrogich kości TLC.

Ciekawie wygląda za to segment korporacyjny, szczególnie gdy pod lupę weźmie się zamówienia na najbardziej pojemne dyski. Seagate przyznaje, że nie jest w stanie sprostać popytowi na konstrukcje 8 TB. W tym roku przewidywane dostawy HDD powinny wynieść około 400 mln sztuk, podczas gdy w ubiegłym wyniosły prawie 454 mln. 

Źródło: AnandTech
DyndaSZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DyndaS2016.05.12, 16:36
-10#1
Obecnie bardzo dobry SSD 500 GB idzie wyrwać już za 500 zł, a dla tych co nie mają tendencji do chomikowania w zupełności to wystarcza.
Do tego dodatkowy komfort w postaci szybszej pracy systemu + kolosalnie skrócone wczytywanie w grach sprawa, że HDD staje się nieopłacalnym zakupem.
AsteroidZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Asteroid2016.05.12, 16:39
-28#2
HDD kupują tylko ci, którzy nie szanują swego czasu.
Smerf z bananemZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Smerf z bananem2016.05.12, 16:44
13#3
Asteroid @ 2016.05.12 16:39  Post: 971891
HDD kupują tylko ci, którzy nie szanują swego czasu.


Czyli sugerujesz że nie szanuje czasu bo kupiłem sobie 2x1TB HDD do raid 0? a na system i tak mam SSD?

btw nie ma się co dziwić że spada dużo osób kupuje komputer/laptop do neta tylko i wyłacznie a dzis nawet taniej idzie kupić 120GB ssd niż jakikolwiek dysk twardy wiec kasaaaa.
NitrovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nitrov2016.05.12, 16:46
-9#4
Bo ponieważ tak długo stoi cena i dlatego tak nikt nie kupić, bo one stoją drogie i bez zmiany. Np chce dokupić 2, 4, 6, 8 TB bo coraz gry za dużo zajmuje miejsce na dysku 50 do 100 GB jeżeli 20 gry to zajmuje miejsce na dysku do 1-2 TB Jak być spadnie cena dysk twardy to wtedy ktoś więcej kupuje na HDD a SSD tylko dla systemu.
sigmundZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sigmund2016.05.12, 16:47
DyndaS @ 2016.05.12 16:36  Post: 971888
Obecnie bardzo dobry SSD 500 GB idzie wyrwać już za 500 zł, a dla tych co nie mają tendencji do chomikowania w zupełności to wystarcza.
Dodatkowo dodatkowy komfort w postaci szybszej pracy systemu + kolosalnie skrócone wczytywanie w grach sprawa, że HDD staje się nieopłacalnym zakupem.

Albo inaczej rozumiemy dobry, albo ja nie widzę takiego o jakim mówisz, bo sensowne zaczynają się od 600+. Daj przykład.

Co do spadku to jest wiele powodów, jak choćby SSD, ale też nie zapominajmy o ciągle rosnącej popularności streamingów mediów, no i tak z własnej obserwacji jak to wygląda w naszym kraju - kiedyś ludzie gromadzili gigabajty (nie zawsze leglanych) danych - filmy/seriale/muzyka. Teraz to nie ma już takiego sensu, bo raz, że łącza są na tyle szybkie, że praktycznie zawsze można pobrać to czego się oczekuje, a i legalne źródła cz yto z muzyką, czy z filmami bardzo się rozwinęły.
NitrovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nitrov2016.05.12, 16:50
-5#6
Smerf z bananem @ 2016.05.12 16:44  Post: 971893
Asteroid @ 2016.05.12 16:39  Post: 971891
HDD kupują tylko ci, którzy nie szanują swego czasu.


Czyli sugerujesz że nie szanuje czasu bo kupiłem sobie 2x1TB HDD do raid 0? a na system i tak mam SSD?

btw nie ma się co dziwić że spada dużo osób kupuje komputer/laptop do neta tylko i wyłacznie a dzis nawet taniej idzie kupić 120GB ssd niż jakikolwiek dysk twardy wiec kasaaaa.

Dla mnie za mało 120 GB min. Max 500 GB lub 1 TB bo mój kolega ma 500 GB trochę wystraszony bo ciągle rośnie update GB i inny programy ale nie dużo.
AvalancZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Avalanc2016.05.12, 16:50
-1#7
Również streaming sprawił, że nie ma już potrzeby ściągania połowy internetu. Zwykły szary człowiek zadowala się 720p/1080p przy bitrate 1000kbps np. Netflix itp.
DyndaSZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DyndaS2016.05.12, 17:05
-1#8
sigmund @ 2016.05.12 16:47  Post: 971896

Albo inaczej rozumiemy dobry, albo ja nie widzę takiego o jakim mówisz, bo sensowne zaczynają się od 600+. Daj przykład.


Osobiście kupiłem cruciala MX200 500 GB za 520 zł z KW. Jakoś ~2 tygodnie temu były też w jakimś sklepie po 530 albo 540. Niedawno dało się jeszcze wyrwać Mushkina na MLC za ~500 zł, ale z tego co widzę, że cena lekko podskoczyła.


lukaddZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lukadd2016.05.12, 17:06
-1#9
No mi się wydaje, że jednak ssd ma tu dużo do powiedzenia. Sam mam w kompie 2x 500GB dość leciwych już HDD Samsunga. I nie myślę o nowym HDD. Tylko dokupuje SSD, aktualnie am 3 x SSD (1x 128GB i 2 x 250GB). Następnie będzie 500GB lub 1TB SSD, a HDD będę stopniowo wyrzucał z kompa. Ewentualnie jakieś większe HDD znajdą może zastosowanie w jakimś domowym NASie jak najdzie mnie ochota na zabawę i kolekcjonowanie filmów 4k.
aqvarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aqvario2016.05.12, 17:17
17#10
Czegoś nie rozumiem.

Rozumiem spadek sprzedaży indywidualnej, czyli do komputerów osobistych. Nie trzeba wyjaśniać powodów - większa średnia prędkość internetu spowodowała większą chęć (i wygodę) korzystania z mediów online, zamiast chomikowania ich na dysku. Mobilnoś komputerów powiększa ten wskaźnik.

Ale co z korporacjami, które oferują te media z chmury? Oni ciągle muszą zwiększać pojemność, aby ludzie mogli z tego korzystać. Łapię statystykę - 1000 ludzi zachomikuje plik, ale wystarczy jeden dysk na hostingu streamingowym i szybki net, aby te 1000 ludzi obejrzało go z sieci. Niemniej pojawia się coraz więcej materiałów, a dyski muszą być wymieniane.

Wydaje mi się, że spada sprzedaż ilości sztuk dysków, ale ponieważ rośnie ich pojemność, to gdyby przeliczyć, ile terabajtów jest kupowane, to ilość by rosła. Czyli kupowana pojemność rośnie, ale przy mniejszej ilości sztuk coraz pojemniejszych konstrukcji. Szkoda, że nie ma takiego porównania, aby obalić lub udowodnić moją tezę.
Zaloguj się, by móc komentować
1