aktualności

Pebble zwalnia 25 procent załogi

8 24 marca 2016, 13:01 Adrian Kotowski

Pebble Technology zamierza zmniejszyć zatrudnienie w firmie o 25 procent. Ma to związek z coraz większą konkurencją na rynku inteligentnych zegarków, która m.in. wymusiła na firmie obniżki cen swoich produktów. Przedsiębiorstwo zamierza zdecydowanie ostrożniej wydawać pieniądze i inwestować w produkty, które szybko zdobywają popularność.

Pebble to jedna z pierwszych firm, która weszła na rynek inteligentnych zegarków i osiągnęła na nim sukces. Swoje pierwsze produkty udostępniła w sprzedaży dzięki zbiórce na Kickstarterze, gdzie zabrano ponad 10 mln dolarów. Smartwatch Pebble szybko zyskiwał nowych klientów. W międzyczasie na rynek weszły inne firmy i najwidoczniej przedsiębiorstwo zaczęło odczuwać tego skutki.

Pebble

Eric Migicovsky, CEO Pebble, ujawnił, że planowana jest restrukturyzacja, w ramach której z pracą pożegna się 40 osób, co stanowi 25 procent całej załogi. Firma potrzebuje oszczędności, dzięki którym będzie mogła wejść na nowe rynki. Z ujawnionych danych wynika, przedsiębiorstwo planuje sprzedawać swoje zegarki w Indiach. Co więcej, nacisk ma zostać postawiony też na konstrukcje związane ze zdrowiem i aktywnością fizyczną. Z drugiej strony, także tutaj pojawia się coraz więcej urządzeń innych firm, szczególnie chińskich, które mogą konkurować już nie tylko ceną, ale też jakością i liczbą funkcji.

Pocieszeniem dla Pebble mogą być przewidywania analityków, którzy zgodnie twierdzą, że rynek urządzeń noszonych będzie szybko rósł w najbliższych latach. Największy wpływ na to mają mieć smartwatche, szczególnie te z Android Wear i watchOS. 

Źródło: Arstechnica
SasiltonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Sasilton2016.03.24, 13:09
Kupuje ktoś te 'zegarki'?
Generalnie zegarek to teraz raczej biżuteria ,a nie coś co się używa.
motiffZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
motiff2016.03.24, 13:14
-1#2
No to szybko idzie, zabaweczki już nie przynoszą kasy jak ma się markę 0.
RollinsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rollins2016.03.24, 13:39
-2#3
Sasilton @ 2016.03.24 13:09  Post: 960220
Kupuje ktoś te 'zegarki'?
Generalnie zegarek to teraz raczej biżuteria ,a nie coś co się używa.

Zawsze tak było. Dobry zegarek, najczęściej robiony ręczenie, służył jako dyskretna biżuteria. Dyskretna. Różnica polega na tym, że dzisiejszy rzekomo dobry zegarek, to masówka z taśmy, musząca rzucać się w oczy, bo niech widzą chamy, co mamy. Typowa cebulandia, czyli lans pełną gębą.
BuksiorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Buksior2016.03.24, 13:43
Rollins @ 2016.03.24 13:39  Post: 960228
Sasilton @ 2016.03.24 13:09  Post: 960220
Kupuje ktoś te 'zegarki'?
Generalnie zegarek to teraz raczej biżuteria ,a nie coś co się używa.

Zawsze tak było. Dobry zegarek, najczęściej robiony ręczenie, służył jako dyskretna biżuteria. Dyskretna. Różnica polega na tym, że dzisiejszy rzekomo dobry zegarek, to masówka z taśmy, musząca rzucać się w oczy, bo niech widzą chamy, co mamy. Typowa cebulandia, czyli lans pełną gębą.


Niezależnie czy ktoś się lansuje ręcznie wyrabianym, luksusowym zegarkiem czy smartwatchem, to jest cebulakiem. Przy czym funkcja smartwatchy jest jakby nieco inna niż typowych zegarków. Jednym są one potrzebne, innym nie.
mfukerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mfuker2016.03.24, 14:17
Sasilton @ 2016.03.24 13:09  Post: 960220
Kupuje ktoś te 'zegarki'?
Generalnie zegarek to teraz raczej biżuteria ,a nie coś co się używa.

Sa na rynku piękne zegarki, które nadal czarują wskazówkami i wzornictwem i nie maja nic wspólnego z nic nie wartymi 'inteligentnymi' zegarkami.

Należy pamiętać, ze 'inteligentny' zegarek jest tak inteligentny, jak osoba obsługująca go. Tak samo jak 'głupi laptop'.
vibovitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vibovit2016.03.24, 15:37
Technologia nie jest jeszcze gotowa na taką miniaturyzację, kolejny produkt gdzie marketingowcy trochę za bardzo się pospieszyli. Noszenie ciężkiego dużego zegarka, żeby liczył ile szklanek wody dziennie wypiłem i pokazywał powiadomienia o nowych wiadomościach... do tego ładowany częściej jak komórka, to nawet nie trzyma się kupy.
bartezz13Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bartezz132016.03.24, 15:52
Praktycznie od roku posiadam LG watch R, początkowo myślałem, że ta zabawka szybko mi sie znudzi, jednak im dłużej go miałem tym coraz częściej go używałem.
Poczynając od nawigacji podczas jazdy autem, zmieniania muzyki w zatłoczonym busie, czy dyktowanie wiadomości SMS jak ma się zajęte dwie ręce. Dodatkowo błyskawiczny dostęp do e-mail czy sms, nie zwracając na siebie uwagi (np. podczas spotkania)
Oczywiście wszystkie te czynności można zrobić za pomocą telefonu, ale tak po prostu jest szybciej i wygodniej.
Również telefon z kieszeni wyciągam bardzo rzadko, praktycznie tylko gdy ktoś do mnie dzwoni.

To że nie widzicie potrzeby posiadania czegoś, nie znaczy, że to urządzenie jest 'bezsensu / niepotrzebne ' dla wszystkich ludzi

PS.

Co do ładowania, zegarek od 0 do 100 % ładuje się w niecałą godzinę, także nie jest problemem, żeby go szybko podładować w ciągu dnia, ew. w nocy zostawić na ładowarce.
Dodatkowo waga takiego zegarka nie różnie się znacząco od klasycznych
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12016.03.24, 19:08
-1#8
Buksior @ 2016.03.24 13:43  Post: 960230
Przy czym funkcja smartwatchy jest jakby nieco inna niż typowych zegarków. Jednym są one potrzebne, innym nie.

Tak naprawdę to głownie producenci próbują na wmówić, że są nam niezbędne a w rzeczywistości to bezużyteczne gadżety.
Zaloguj się, by móc komentować
1