Przeglądarka Opera będzie oferowała wbudowaną technikę blokowania reklam. Nową opcję znajdziemy już w wersji aplikacji udostępnianej w kanale deweloperskim. Twórcy programu twierdzą, że opcja została przygotowana, bo po prostu użytkownicy przeglądarek chcą blokować reklamy. Oczywiście otrzymamy możliwość wyboru, czy chcemy korzystać z tej opcji i ewentualnie na których stronach.
Blokowanie reklam m.in. przez instalację wtyczek w przeglądarkach jest obecnie bardzo popularne. Do tej pory jednak żaden producent najpopularniejszych programów do przeglądania sieci nie zdecydował się na zastosowanie wbudowanego systemu blokady. Opera zrobiła to jako pierwsza. Co prawda nadal oprogramowanie jest w wersji testowej, to już możemy sprawdzić, jak może wyglądać standardowej edycji przeglądarki.
Nowa funkcja jest domyślnie wyłączona – dopiero gdy program wykryje reklamy na konkretnej stronie, zaproponuje jej włączenie, a tym samym zablokowanie materiałów promocyjnych. Na pasku adresu znalazła się ikona tarczy, po której kliknięciu możemy zobaczyć statystyki blokowania na konkretnej witrynie. Co ciekawe, znalazła się tam też opcja przeprowadzenia testu ładowania strony z włączonymi i wyłączonymi reklamami. Według Opery ma to pomóc zrozumieć reklamodawcom skalę problemu związaną z „ciężkimi reklamami”.

Opera twierdzi, że jej rozwiązanie jest lepsze niż konkurencyjne, bo działa błyskawicznie. Dzięki wbudowaniu funkcji w przeglądarkę, reklamy blokowane są bezpośrednio w silniku, zaraz po żądaniu przejścia do danej strony. Jeśli chodzi o listy dla blokad reklam i trackerów, Opera wykorzystuje tandem EasyList i EasyPrivacy. Funkcja będzie oczywiście rozbudowywana w przyszłości o nowe opcje. Przeglądarkę w wersji deweloperskiej możecie pobrać przechodząc pod ten adres.

ale jak tak... to wracam do Opery
Fakt, że różnie było z tym blokowaniem, bo niektóre reklamy przechodziły, ale działało to całkiem sprawnie.
Chyba, ze jeszcze o czymś innym mowa
Czekamy na reakcję reklamodawców. To posunięcie jest bardzo odważne, jakby za plecami Opery stał ktoś bardo silny, jakiś... chińczyk? ;P
Ciekawe czy będzie działać szybciej niż AdGuard.
Prawda jest taka, że mając 2% rynku to sobie mogą fikać, jakby mieli 30% to by się raczej nie odważyli
A Opery i tak od zawsze używam, tak więc instaluję wersję deweloperską natychmiast!
EDIT: heh, jak na ironię Opera domyślnie zablokowała automatyczne pobieranie
EDIT2: No i chyba się zawiodłem. Działa podobnie jak Adblock - trzeba wyłączać blokowanie na konkretnych stronach, a nie tak jak chciałem...