Obecnie wiele osób korzysta z internetu poprzez smartfony, a oprócz tradycyjnego przeglądania sieci używa też aplikacji pochłaniających transfer danych. Jak duży wpływa mają popularne programy mobilne na zużycie pakietów? Postanowili sprawdzić to dziennikarze serwisu Tech Insider, którzy wzięli pod lupę najbardziej znane aplikacje. Dodatkowo wyliczyli oni, na jak długie korzystanie z danego programu starczy często oferowany przez sieci pakiet 2 GB.
Najmniej zasobożerny okazał się tu WhatsApp, który do wysłania lub otrzymania jednej wiadomości tekstowej wykorzystuje zaledwie 1 KB danych, a w przypadku zdjęć potrzebuje około 50 KB. Użytkownicy więc nie muszą się zbytnio martwić transferem generowanym przez tę aplikację, ponieważ pakiet 2 GB wystarczyłby jej na konwersację obejmującą łącznie 2 miliony wiadomości lub 40 tysięcy zdjęć. Biorąc pod uwagę to, że pakiety zazwyczaj odnawiają się co miesiąc, raczej nikt nie byłby w stanie całkowicie go wykorzystać. Oczywiście jeżeli ktoś używałby jedynie WhatsAppa, co nie zdarza się zbyt często. Dużo mniej oszczędne są rozmowy przy pomocy maili, ponieważ każda wiadomość to koszt 250 KB (nie uwzględniając załączników).

Jeśli chodzi o aplikacje głównie służące do zdjęć, mniej zasobożerny jest tu Snapchat, który na jednego "snapa" potrzebuje 30 - 50 KB. W przypadku Instagrama zdjęcie to koszt 600 KB, chociaż należy pamiętać, że aplikacja ta oferuje więcej funkcji od poprzednika. Jeżeli ktoś wykorzystuje ją także do przesyłania filmików, przeciętne video pochłania 9,6 MB. Warto tu też poświęcić szczególną uwagę Facebookowi, który jest jedną z najintensywniej wykorzystywanych aplikacji mobilnych. Minuta używania tego serwisu społecznościowego na telefonie kosztuje 1 - 2 MB transferu, co jest już dość sporą wartością. Oczywiście wszystko zależy od tego, jakie treści użytkownik widzi w swoim strumieniu. Ponadto należy zauważyć, że pod uwagę wzięto jedynie zwykłą aplikację Facebooka, ale jest ona także dostępna w wersji Lite. Cechuje się ona ograniczonym zużyciem danych i mniejszym obciążeniem akumulatora.
Najbardziej zasobożernymi aplikacjami okazało się Spotify, Periscope i Netflix. Nie jest to raczej dla nikogo zaskoczeniem, ponieważ wszystkie trzy programy służą do streamingu. W przypadku pierwszego z nich minuta słuchania przeciętnego utworu to koszt 0,72 MB, minuta streamowania video poprzez Periscope pochłania 4 - 5 MB, a najwięcej zużywa Netflix, który co minutę oglądania filmu w HD pobiera 50 MB. Oczywiście w przypadku tych aplikacji transfer da się zaoszczędzić poprzez obniżanie jakości nagrań, gdyż najwyższa dostępna rozdzielczość w przypadku niewielkich ekranów zazwyczaj jest zbędna. To samo zresztą dotyczy pozostałych programów, które oferują funkcje ograniczające transfer danych. Testy zostały przeprowadzone przy domyślnych ustawieniach.

Z pewnością chodzi tu o średnią z maili zarówno z jak i bez załączników. Średnia z tych drugich byłaby zapewne poniżej 10kB.
Choć w sumie u wielu operatorów pejsbuk i messenger mają nielimitowany transfer i nie trzeba się tym tak martwić.
To wszystko jest w zakładce: użycie danych.
A w ogóle to wychodzi na to, że do netflixa, czy innych filmów online bez łącza 10mb/s nie ma co startować nawet. To tak w ramach artykułu na temat LTE.
W ogóle to zdaje mi się, że te wszystkie ograniczenia transferów są tylko po to żeby kompletnie nie zapchać sieci streamingiem.
Streaming nie jest zaprojektowany na łacza mobilne, zanim one przyspieszą materiał będzie 4K, powodzenia w przelewaniu filmików o przepływie naście megabitów.
Oh really? Pisząc ten komentarz oglądam filmik na youtube 1080p@60fps, nawet na hspa+ działa płynnie. I to używając Play, który statystycznie dostarcza najmniejze transfery
1080 z Youtube z prawdziwym 1080 nie ma wiele wspolnego.
Choć w sumie u wielu operatorów pejsbuk i messenger mają nielimitowany transfer i nie trzeba się tym tak martwić.
Streaming nie jest zaprojektowany na łacza mobilne, zanim one przyspieszą materiał będzie 4K, powodzenia w przelewaniu filmików o przepływie naście megabitów.
Oh really? Pisząc ten komentarz oglądam filmik na youtube 1080p@60fps, nawet na hspa+ działa płynnie. I to używając Play, który statystycznie dostarcza najmniejze transfery
Poza tym od kiedy mam 12,5GB w abonamencie przestałem się interesować ile internetu mi zostało na telefonie.
Zacznij korzystać ze streamingu video a zobaczysz na jak długo starczy te 12GB.
Swoją drogą ta tabelka pokazuje jak śmiesznie niskie są limity danych u naszych operatorów.
Chyba żartujesz. Popatrz sobie na oferty innych krajów UE..
Streaming nie jest zaprojektowany na łacza mobilne, zanim one przyspieszą materiał będzie 4K, powodzenia w przelewaniu filmików o przepływie naście megabitów.
Poza tym od kiedy mam 12,5GB w abonamencie przestałem się interesować ile internetu mi zostało na telefonie.
Zacznij korzystać ze streamingu video a zobaczysz na jak długo starczy te 12GB.
Swoją drogą ta tabelka pokazuje jak śmiesznie niskie są limity danych u naszych operatorów.