Aktualność
Adam Szymański, Poniedziałek, 15 lutego 2016, 09:26

Większość osób wie, że przeglądarka Google Chrome uruchamia każdą kartę w oddzielnym procesie systemowym, ponieważ twórcy mocno chwalili się tą funkcją przy okazji jej wprowadzenia. Dzięki temu program działa szybciej i stabilniej, gdyż w razie ewentualnego błędu użytkownik może zamknąć ręcznie tylko jeden proces odpowiedzialny za daną witrynę i nie musi wyłączać całej przeglądarki. Niebawem podobne rozwiązanie pojawi się w Firefoksie.

Należy jednak dodać, że uruchamianie kart w wielu procesach niesie ze sobą też pewne negatywne skutki. Największym z nich jest ogólne zwiększenie zużycia RAM-u, chociaż obecnie komputery coraz rzadziej cierpią na niedobór pamięci operacyjnej. W związku z tym twórcy Firefoksa wolą pójść na kompromis i zwiększyć wydajność oraz stabilność przeglądarki kosztem wykorzystania większej ilości pamięci. Jak przyznaje sama Mozilla, oddzielenie od siebie procesów przeciętnie spowoduje wzrost zużycia RAM-u o 10-20%, ale w niektórych przypadkach może sięgnąć nawet 200%. Mimo to nowa funkcja spowoduje wymierne korzyści, więc użytkownicy nie powinni obawiać się aktualizacji.

Prace nad wprowadzeniem oddzielnych procesów zaczęły się już w 2009 roku, kiedy to ujawniono pierwsze informacje o projekcie e10s. Potem nowa funkcja była stale rozwijana, aż w końcu udostępnioną ją niektórym testerom. Teraz rozwiązanie to najwyraźniej jest już wystarczająco dopracowane, ponieważ jego wdrożenie u wszystkich użytkowników ma nastąpić wraz z wydaniem Firefoksa 46, co zaplanowano na dzień 19 kwietnia bieżącego roku. Aktualną wersję Firefoksa można pobrać z serwisu Softonet.

Rozszerzenie dla przeglądarki Firefox podmienia numery kont bankowych

Źródło:
Ocena aktualności:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
Masketta Man (2016.02.15, 09:36)
Ocena: 3

0%
Szybko :E
aqvario (2016.02.15, 09:50)
Ocena: 18

0%
Opera ma od ho ho. Chrome ma od ho ho. Wreszcie czas na FF. W sumie Edge też będzie to miał / ma? Bo nie wiem.
Mam nadzieję, że rozwiną trochę managerów procesów, aby łatwo było ocenić, ile sumarycznie wszystkie karty zajmują pamięci / zużywają CPU.

Dopracowaliby, aby każda karta miała inną nazwę w managerze Windowsa. Mechanizm powstał, aby zamknąć pojedynczą kartę, w przypadku zawieszenia się jej. Ale w managerze wszystkie mają tę samą nazwę i ciężko ocenić, która to, jak się ich ma kilkanaście / kilkadziesiąt. Nie można też zamknąć kart z managerów samych przeglądarek. Dlaczego tak dużo rzeczy, które powstaje, jest tak nieżyciowe...
RubasznyRumcajs (2016.02.15, 10:20)
Ocena: 1

0%
coz. lepiej pozno niz wcale, dobrze ze sie lisek rozwija.
mfuker (2016.02.15, 10:24)
Ocena: 6

0%
ZlotoUchy @ 2016.02.15 09:58  Post: 949930
...Coś co jest oczywiste i inne przeglądarki mają to już sto lat przed murzynami (nie mam nic do czarnoskórych)...

Nie musisz tłumaczyć się w komentarzu z ogólnie przyjętych określeń, które funkcjonują w polskiej mowie.

Daj lewakom pole do popisu i niech kolejny raz nadinterpretują nic nie znaczące komunały. :)
Kitusiek (2016.02.15, 11:15)
Ocena: 9

0%
Tylko że menedżer kart w Firefoxie pozwala zamknąć jedną zawieszoną kartę i zawsze mialem z tym mniej problemów niż z pojedynczymi procesami w Chromie...
Kenjiro (2016.02.15, 11:39)
Ocena: 10

0%
ZlotoUchy @ 2016.02.15 09:58  Post: 949930
Coś co jest oczywiste i inne przeglądarki mają to już sto lat przed murzynami (nie mam nic do czarnoskórych), Mozilla obudziła się ze swojego snu i ma zamiar wprowadzić OBSŁUGĘ WIELU RDZENI!.

Akurat wolałbym, aby Mozilla była wielowątkowa, zamiast wieloprocesowa. Obie dają obsługę wielu rdzeni, ale drugie niepotrzebnie zapycha pamięć tymi samymi danymi i kodem. Tym bardziej pod Windowsem, który ma dużo cięższą obsługę procesów niż *niksy.
Dużo ważniejsze jest, aby UI było wielowątkowe (per karta) i całość obsługi kart była wielowątkowa (a nie tylko treść kart - co wymaga, by dodatki poprawnie działały z taką wielowątkowością), dostęp do cache był wielowątkowy, etc, a na to się na razie nie zanosi...
agent_x007 (2016.02.15, 11:44)
Ocena: 7

0%
1) Nie ma ogólnego użycia pamięci przez aplikację (przynajmniej w Win 7 mówię o danych z wbudowanego w Windowsowy 'Menedżer zadań";), więc trzeba ręcznie sumować użycie kilku(nastu) procesów aby się doliczyć ile faktycznie zajmuje cała przeglądarka.
2) Wszystkie procesy są oznaczone tak samo (np. chrome.exe albo opera.exe, przez co nie można łatwo zamknąć okna zjadającego wszystkie zasoby).
Majestic12 (2016.02.15, 12:14)
Ocena: 0

0%
A czy to nie miało na początku wyglądać tak, że są tylko dwa procesy - jeden na karty, a drugi na rozszerzenia?
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Akcja wsparcia w związku z pożarem katedry Notre-Dame de Paris. 28
To chyba nie będzie zabójca Fortnite. 29
Lepsza, ale niestety też droższa niż poprzedniczka. 10
Edycja specjalna. AMD zamierza hucznie obchodzić swoje 50. 15
Dla wielu osób wyniki badań mogą być zaskakujące.  22
Od zapowiedzi do sklepowej dostępności minie kilka tygodni. 18
Spodziewajcie się wzrostu wydajności. 19
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane