Crackerzy z grupy 3DM poinformowali, że zawieszają swoją działalność na rok, by sprawdzić, jak brak ich cracków do popularnych gier wpłynie na sprzedaż produkcji. Ten sam zespół nie tak dawno stwierdził, że dzięki Denuvo pirackie kopie gier na PC mogą zniknąć z rynku w ciągu dwóch najbliższych lat. Przedstawiciele grupy ujawnili także, że zajmą się crackami udostępnianymi na ich forum przez inne zespoły.
Grupa 3DM znana jest w środowisku piratów przede wszystkim z łamania gier wykorzystujących system Denuvo. Ostatnio jednak zespół nie może pochwalić się znaczącymi sukcesami. Do tej pory nie pojawił się crack dla Just Cause 3, a podobnie jest też choćby z Rise of The Tomb Raider. Przedstawiciele 3DM stwierdzili, że oprogramowanie przygotowane przez Denuvo Software Solutions jest po prostu zbyt dobre i zrezygnowali z jego łamania. Teraz okazuje się, że wraz z nastaniem Chińskiego Nowego Roku zespół zawiesza swoją działalność.

Bird Sister (na zdjęciu), przedstawicielka 3DM, podała, że od dzisiaj jej grupa nie będzie przygotowywała żadnych cracków dla gier singleplayer. Ten stan ma się utrzymać co najmniej przez rok, a w tym czasie zespół będzie przyglądać się sprzedaży wydawanych na PC gier. W ten sposób grupa chce sprawdzić, czy brak cracka może wpłynąć na liczbę nabytych kopii przez graczy pecetowych. Trzeba jednak zaznaczyć, że inne zespoły nie zamierzają pójść w ślady 3DM, więc raczej trudno mówić o jakiejkolwiek miarodajności takiego badania.
Zespół nadal będzie się natomiast zajmował przygotowywaniem lokalizacji gier na rynek chiński. Sam brak cracków dla gier z Denuvo i tak nie jest przeszkodą by prawie za darmo zagrać w dany tytuł. Już jakiś czas temu pojawiła się moda sprzedaży dostępu do konta z daną grą, z którego jednocześnie korzysta nawet kilkadziesiąt osób. Niestety, obecnie serwisy aukcyjne raczej nie garną się do tego, by walczyć z tą praktyką.

Nie po prostu nie dali rady, bo vm protect (o przepraszam denuvo) wymaga lepszego debuggera x64.
Więc wymyślili bajdę, że chcą coś tam sprawdzić, ale po prostu nie dają rady, tak naprawdę wrócą jak tylko ktoś rozpracuje denuvo za nich lub soft w końcu będzie odpowiedni.
Nie po prostu nie dali rady, bo vm protect (o przepraszam denuvo) wymaga lepszego debuggera x64.
Więc wymyślili bajdę, że chcą coś tam sprawdzić, ale po prostu nie dają rady, tak naprawdę wrócą jak tylko ktoś rozpracuje denuvo za nich lub soft w końcu będzie odpowiedni.
Co wcale nie wyklucza tego, że i tak mogli im zapłacić. Bo jak inne firmy zaczną korzystać z tego rozwiązania to pewnie nawet od jednego giganta z branży producent tego rozwiązania dostanie więcej
Ale z ciebie bęcwał, Skidrow od dawna nie robi craków a Rise of the Tomb Raider nie ma cracka tylko coś innego.
3DM mogliby się od CPY wiele nauczyć, więc dla rynku 'pirackiego' żadna strata
Inna sprawa, że ta przedstawicielka daje radę