aktualności

Origin Access pojawił się w niektórych krajach

11
13 stycznia 2016, 10:50 Adam Szymański

Electronic Arts już w 2014 roku uruchomiło program EA Access, który pozwala konsolowcom bez żadnych ograniczeń grać w wybrane tytuły tego wydawcy, w zamian za uiszczanie stałej opłaty abonamentowej. Niestety usługa ta była jedynie dostępna na Xboksie, a pecetowcy zostali z niczym. Teraz się to jednak zmieniło, ponieważ postanowiono uruchomić program Origin Access. Niestety na razie nie jest on dostępny we wszystkich krajach.

Na wstępie należy więc uprzedzić, że póki co program nie działa w Polsce, chociaż bardzo możliwe, że niebawem się to zmieni. Świadczy o tym stworzenie polskiej strony usługi, która na razie informuje o tym, iż Origin Access nie jest jeszcze dostępny w naszym regionie. Takie sformułowanie komunikatu daje więc nadzieje na to, że niebawem zasięg usługi zostanie rozszerzony. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ponieważ polscy gracze często muszą czekać, aż dane rozwiązanie zostanie najpierw przetestowane na innych rynkach. Ponadto EA Access jest u nas dostępne już od jakiegoś czasu, więc można przypuszczać, że z jego pecetowym odpowiednikiem stanie się podobnie. A w jakich krajach została już włączona nowa usługa abonamentowa? Póki co są to Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Kanada i Niemcy.

Gracze z wymienionych państw otrzymali możliwość wykupienia abonamentu kosztującego 4,99 USD lub 3,99 funty/euro, co pozwala na nieograniczony dostęp do 15 wybranych tytułów. Są to: Battlefield 4 Digital Deluxe, Dragon Age: Inquisition Digital Deluxe, Battlefield Hardline Digital Deluxe, Battlefield 3, SimCity, FIFA 15, Plants vs. Zombies Garden Warfare, Need for Speed Rivals: Complete Edition, Dead Space 3, Dragon Age II, Dead Space 2, Dragon Age: Origins - Ultimate Edition, Dead Space, The Sims 3 Starter Pack oraz This War of Mine. Warto zwrócić tu szczególną uwagę na ostatni z wymienionych tytułów. Oprócz tego, że jest on stworzony przez Polaków, pozycja ta nie pochodzi z katalogu EA, co może oznaczać, że niebawem w programie Origin Acces pojawią się też produkcje innych wydawców. Najprawdopodobniej jednak lista dostępnych gier będzie się różnić w zależności od regionu, co wynika z różnych ograniczeń licencyjnych.

Biorąc pod uwagę ceny miesięcznego abonamentu, każdy gracz powinien samodzielnie zastanowić się, czy bardziej opłaca mu się zakup pojedynczej produkcji, czy wykupienie dostępu do Origin Access. W przypadku gier sieciowych wciągających na kilka miesięcy korzystniejszy może być ten pierwszy wariant, ale jeżeli ktoś woli zakończyć przygodę z danym tytułem na przejściu kampanii dla pojedynczego gracza, wykupienie tymczasowego dostępu może okazać się bardzo opłacalne. Warto też dodać, że w skład Origin Access wchodzą również zniżki do wykorzystania w sklepie EA oraz dodatkowe bonusy, takie jak wczesny dostęp do danych tytułów.

Electronic Arts otwiera dywizję zajmującą się e-sportem

Źródło: Neowin
benybiedronaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
benybiedrona2016.01.13, 11:08
Za 5 zł ok, ale za 20... no u nas to niezbyt się opłaca moim zdaniem
Po roku można nazbierać na 2 gry, niekoniecznie z orygin...
rafaelloZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rafaello2016.01.13, 11:20
'dostępna na Xboksie i PlayStation'
od kiedy jest dostępna ana Playstation !?
MakavcioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Makavcio2016.01.13, 11:26
To by miało sens, gdyby w pakiecie były typowe indyki w stylu steamowych hitów, takich jak Undertale czy cała masa różnego badziewia na pół godziny, w które człowiek może by i zagrał, ale płacić dychę za te dwa kwadranse, w dodatku wątpliwe dwa kwadranse, na pewno nie będzie. Origin to ogólnie Kukiz, pupa i kamieni kupa i tym mnie raczej nie przekonają.
B0BS0NZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
B0BS0N2016.01.13, 11:46
-1#4
20 zł/ miesiąc to ani drogo, ani tanio. Jak dla mnie EA obecnie nie oferuje tylu dobrych tytułów, abym miał płacić na nie abonament - wolę raz, dwa razy w roku kupić w promocji jedną, a konkretną grę - na więcej nie mam czasu.
Makavcio @ 2016.01.13 11:26  Post: 941353
Origin to ogólnie Kukiz, pupa i kamieni kupa i tym mnie raczej nie przekonają.

Co masz do Origina, bo nie rozumiem? Prawdziwą kupą to jest IMO Steam, gdzie przed promocją zawyżają i tak już horrendalne ceny w EUR, żeby zrobić rzekomą obniżkę. Fakt, że Origin ostatnio sztucznie zawyżył ceny produktów, ale w okresach promocyjnych i tak można wyrwać gry po bezkonkurencyjnych cenach.
petertechZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
petertech2016.01.13, 12:35
Ta jasne, abonament, abonament tam. Ale nowy tytuł jak CODa czy jak wyjdzie nowego BF trzeba będzie kupić. Tak jak i Netflix wszedł z ofertą do Polski, a HoC leciał na AleKino, potem Seriale+. I nie interesuje mnie, że komuś sprzedali licencję, bo ja widzę to tak, że chcę mieć kasę ze sprzedanych licencji, a do tego z abonamentu...jasne, będę płacił dwa razy!
Tak jak z piłką nożną, C+ miał całość to przynajmniej dało się to łatwo kupić, a jak ktoś miał kablówkę to do tego Polsaty Sportowe i praktycznie wszystko mieliśmy. Teraz trzeba mieć C+, Polsaty, a do tego się wmieszały różne grupy (Silva, araby) i trzeba Eleven dokupić.
Proponuję żeby najlepiej było 10 stacji dla 10 lig i 10 różnych abonamentów...
Co do gier to przecież humblebundle wprowadził abonament gdzie cena jest praktycznie jak za full pakiet, ale teraz kupujemy kota w worku. Przecież część tytułów możemy już mieć, do tego nie tylko jakiegoś średniaka, ale i ten najlepszy/najlepsze. Bo wcześniej jak ktoś miał tzw. główne danie to nie brał za te 10/12/15$ tylko gry z pierwszego czy drugiego progu. Nie wiesz czy masz gry, nie wiesz czy trafią w twój gust (proszę nie wspominać o odsprzedaży bo po cholerę się bawić!).
W ogóle mam wrażenie, że internet wstaje się taką telewizją - parę koncernów położy łapy, tutaj abonament, tam abonament, konto na uplay, originie, steamie, gogu :E A na koniec i tak się dowiesz, że Netflix leci sobie w kulki...
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rybaczek Koziołka2016.01.13, 13:49
w sumie nie takie to złe. można raz na jakiś czas (1 lub 2 razy do roku???) zapłacić te 20pln i po kolei protestować te wszystkie gry czy są warte zakupu. przynajmniej człowiek na samych reckach nie polega, ale sprawdzi co to jest naprawdę warte za małą kasę.
B0BS0NZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
B0BS0N2016.01.13, 14:06
@up
wątpię, żeby była opcja 1-miesięczna ;) pewnie działa to na zasadzie podpisania umowy na rok czy więcej.
mdxxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mdxx2016.01.13, 15:04
B0BS0N @ 2016.01.13 14:06  Post: 941442
@up
wątpię, żeby była opcja 1-miesięczna ;) pewnie działa to na zasadzie podpisania umowy na rok czy więcej.

Na xone ea acces można wykupić na miesiąc bez problemu, tylko jest drożej niż za cały rok z góry. Rok na xone kosztuje 79zł, co jest bardzo fajną ofertą. Jedna gra kosztuje znacznie więcej, a jest tam w co pograć. Np wszystkie sportówki, które można pograć przy piwie, a normalnie bym ich nie kupił. Do tego battlefieldy, titanfall. Każdy na xone sobie to chwali.
*Konto usunięte*2016.01.14, 00:26
-1#9
B0BS0N @ 2016.01.13 14:06  Post: 941442
@up
wątpię, żeby była opcja 1-miesięczna ;) pewnie działa to na zasadzie podpisania umowy na rok czy więcej.

Filmy i muzykę możesz brać na miesiąc, więc dlaczego z grami miałoby być inaczej?
KazubinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kazubin2016.01.14, 23:15
petertech @ 2016.01.13 12:35  Post: 941401
Ta jasne, abonament, abonament tam. Ale nowy tytuł jak CODa czy jak wyjdzie nowego BF trzeba będzie kupić. Tak jak i Netflix wszedł z ofertą do Polski, a HoC leciał na AleKino, potem Seriale+. I nie interesuje mnie, że komuś sprzedali licencję, bo ja widzę to tak, że chcę mieć kasę ze sprzedanych licencji, a do tego z abonamentu...jasne, będę płacił dwa razy!
Tak jak z piłką nożną, C+ miał całość to przynajmniej dało się to łatwo kupić, a jak ktoś miał kablówkę to do tego Polsaty Sportowe i praktycznie wszystko mieliśmy. Teraz trzeba mieć C+, Polsaty, a do tego się wmieszały różne grupy (Silva, araby) i trzeba Eleven dokupić.
Proponuję żeby najlepiej było 10 stacji dla 10 lig i 10 różnych abonamentów...
Co do gier to przecież humblebundle wprowadził abonament gdzie cena jest praktycznie jak za full pakiet, ale teraz kupujemy kota w worku. Przecież część tytułów możemy już mieć, do tego nie tylko jakiegoś średniaka, ale i ten najlepszy/najlepsze. Bo wcześniej jak ktoś miał tzw. główne danie to nie brał za te 10/12/15$ tylko gry z pierwszego czy drugiego progu. Nie wiesz czy masz gry, nie wiesz czy trafią w twój gust (proszę nie wspominać o odsprzedaży bo po cholerę się bawić!).
W ogóle mam wrażenie, że internet wstaje się taką telewizją - parę koncernów położy łapy, tutaj abonament, tam abonament, konto na uplay, originie, steamie, gogu :E A na koniec i tak się dowiesz, że Netflix leci sobie w kulki...

Ja NC+ podziękuję w tym roku obecnie abo 140zł i jak widać pozycja monopolisty nie służy klientowi. Legalnie za dużo niższą opłatą można mieć ES i Eleven, czyli ligę włoską hiszpańską niemiecką polską. Wybacz ale na złamaniu monopolu będę dużo na plus do przodu.
Zaloguj się, by móc komentować
1