Aktualność
Adam Szymański, Czwartek, 7 stycznia 2016, 11:32

Wiele osób zapytanych o najbardziej dziurawe oprogramowanie odpowiedziałoby, że jest nim Flash Player stworzony przez Adobe. Nic dziwnego, ponieważ rozwiązanie to cieszy się bardzo złą sławą i obecnie jest na dobrej drodze do całkowitego zniknięcia z internetu. Okazuje się jednak, że palma pierwszeństwa w niechlubnej statystyce przypada innej firmie, co wykazał ranking stworzony przez organizację Common Vulnerabilities and Exposures.

Organizacja ta zajmuje się stałym monitorowaniem wykrytych zagrożeń w oprogramowaniu, a niedawno udostępniła statystykę dotyczącą wszystkich błędów znalezionych w minionym roku. Oczywiście samo ich występowanie jest rzeczą normalną i nieuchronną podczas rozbudowywania oprogramowania, więc nie należy bezwzględnie brać pod uwagę podanych informacji liczbowych. O wiele większe znaczenie ma to, jak szybko producent poradzi sobie z wykrytą luką. Nawet jeżeli w jakimś programie występuje niewiele błędów, mogą one zostać tak samo wykorzystane jak te w rozwiązaniu o ich dużej liczbie. Oczywiście o ile producent wcześniej nie naprawi swojego niedopatrzenia. Z tego powodu poniższy ranking nie powinien być brany dosłownie, bo duże znaczenie ma też to, ile luk ze wszystkich znalezionych zostało już poprawionych.

Skoro nie Flash Player zajął najwyższą pozycję w rankingu, to komu przypadł ten wątpliwy zaszczyt? Okazuje się, że zwycięzcą niechlubnej statystyki został Mac OS X stworzony przez Apple, ponieważ w zeszłym roku wykryto w nim łącznie 384 luki. Druga pozycja również przypadła oprogramowaniu Apple, ale tym razem chodzi o mobilny iOS. Dopiero trzecie miejsce zajął wspomniany Flash Player, gdzie znaleziono 314 błędów. Ogólnie firma Adobe zdominowała pierwszą dziesiątkę rankingu, ponieważ aż cztery programy w niej obecne były jej autorstwa. Jeśli chodzi o kolejne miejsca, dużą rolę odegrał tu Microsoft, bo aż dziewięć z dwudziestu pierwszych pozycji należało do firmy z Redmond. Należy jednak pamiętać, że odpowiada ona za jedne z najpopularniejszych programów na świecie, więc nic dziwnego, że ich kod jest bardzo dokładnie badany. Ponadto w większości są to mocno rozbudowane aplikacje, a jak już wspomnieliśmy, w tej sytuacji występowanie luk jest nieuchronne. Warto też zwrócić uwagę na to, że w latach 1999 - 2010 Microsoft nieprzerwanie zajmował pierwsze miejsce w tej statystyce, więc producent i tak poczynił duży postęp. Pełna lista programów widoczna jest poniżej.

Źródło: Venturebeat
Ocena aktualności:
Ocen: 8
Zaloguj się, by móc oceniać
doryinfg (2016.01.07, 11:59)
Ocena: 25

0%
No tak mowa tu tylko o łatanych przydała by się lista nie załatanych, które wiszą nad użytkownikami jak kat i tylko czekają na ich dane.
benybiedrona (2016.01.07, 11:59)
Ocena: 42

0%
Mac OS i Iphone OS na I miejscu :D
Gratuluję Apple!
Cyrk (2016.01.07, 12:03)
Ocena: 6

0%
Na Apple'a nie ma wirusów :D
Claw (2016.01.07, 12:08)
Ocena: 91

0%
Cyrk @ 2016.01.07 12:03  Post: 939642
Na Apple'a nie ma wirusów :D


Na Apple są wirusy, tylko są płatne.
hoodedman (2016.01.07, 12:10)
Ocena: 28

0%
Claw @ 2016.01.07 12:08  Post: 939645
Cyrk @ 2016.01.07 12:03  Post: 939642
Na Apple'a nie ma wirusów :D


Na Apple są wirusy, tylko są płatne.

HAHAHAHAHA jeden z lepszych dowcipów jakie ostatnio czytałem.
DisconnecT (2016.01.07, 12:19)
Ocena: 1

0%
Grubo :E
zetsu.dono (2016.01.07, 12:21)
Ocena: 8

0%
Fajnie widzieć znalezione ilości błędów, ale ciężko porównywać jeden program/system z innym, mówiąc 'ten jest bezpieczniejszy, bo znaleziono mniej błędów'... Po prostu jest mniej popularny, więc mniej osób zajmuje się szukaniem i naprawianiem błędów.
szefons (2016.01.07, 12:21)
Ocena: 6

0%
Kiepska lista, bo nie uwzględnia popularności softu.

Nawet wtedy każdy wie, że OSX i IOS są znacznie mniej popularne niż windows, a mimo to zajęły czołowe pozycje.

No nic, pozostaje pogratulować.
borizm (2016.01.07, 12:28)
Ocena: 14

0%
Fedora Linux jest mniej dziurawa niż sam Linux Kernel. Czary! :)
Kenjiro (2016.01.07, 12:34)
Ocena: 5

0%
Uwzględnianie popularności nie ma nic do rzeczy. Za to liczba błędów poprawionych, a przede wszystkim niepoprawionych, jak również czas od zgłoszenia do naprawy są krytyczne. Jeśli 100% błędów zostało naprawionych w czasie poniżej miesiąca, to świadczy to raczej dobrze o firmie i produkcie, ale jeśli czas jest daleko dłuższy niż miesiąc, a i liczba błędów niepoprawionych jest znaczącym odsetkiem, to raczej ten drugi przypadek będzie znaczeni groźniejszy niż pierwszy, nawet wtedy, gdy w przypadku #1 błędów było 100, a w drugim 10.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Jeden z najlepszych tabletów z Androidem może doczekać się odświeżenia. 17
Trzeba się jednak pospieszyć. Microsoft obchodzi właśnie 5-lecie marki Surface Pro. 21
Firma nie powtórzy błędu, który popełniła przy premierze modelu G6. 22
AIO w cenie taniego laptopa. 5
Nowa wersja z mocniejszą sekcją zasilania. 16
Chip znajdziemy w przyszłorocznych smartfonach z segmentu high-end. 13
Szykuje się zauważalny wzrost wydajności. 32
Producent foteli gamingowych Quersus, wprowadził do sprzedaży linię modeli Vaos. 33
Firma kazała nam naprawdę długo czekać. 10
Tytuł z czasów gdy EA jeszcze stawiało przede wszystkim na grywalność. 15
System chłodzenia w nowej wersji. 15
Gra naszych południowych sąsiadów. 33
Fałszywka na Facebooku. 16
Wzrosty wydajności, ale tylko w niektórych przypadkach. 20
Jedno okno duże, a drugie małe. 8
Microsoft wszedł w lata dziewięćdziesiąte ubiegłego wieku.  26
Postanowiliśmy spróbować swoich sił w nowej dla nas formie publikacji – podcaście, zapisie rozmowy. 43
Firma Dell EMC rozpoczęła sprzedaż serwerów PowerEdge z procesorami AMD Epyc. 11
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane