aktualności

Asus i MSI odpowiadają wspólnie za około 50 procent światowych dostaw notebooków dla graczy

11
28 grudnia 2015, 10:10 Adrian Kotowski

DigiTimes podaje, że Asus i MSI odpowiadają łącznie za około połowę dostaw notebooków dla graczy, wprowadzonych na rynek w 2015 roku. Oba przedsiębiorstwa zdominowany ten segment zostawiając daleko w tyle konkurencję. Niemniej, ta ostatnia jest coraz silniejsza, a co więcej, kolejne podmioty są zainteresowane wejściem na cały czas rosnący rynek laptopów dla graczy.

Z danych pochodzących z łańcucha dostaw wynika, że globalne wysyłki notebooków dla graczy wyniosły w mijającym roku od 3,8 do 4 mln sztuk. Aż za połowę odpowiadają dwie firmy – Asus i MSI. Pierwsza z nich miała wprowadzić na rynek 1,1 mln urządzeń, a druga 900 tysięcy. To naprawdę sporo, w porównaniu do innych przedsiębiorstw.

Asus

Reszta wysyłek przypada na takie podmioty jak Acer, Lenovo, HP, Razer, Gigabyte, Haier i Dell. W ostatnim przypadku przewiduje się sprzedaż około 100 tysięcy sztuk, przy czym firma skupia się przede wszystkim na segmencie najdroższych konstrukcji, więc wynik jest całkiem dobry. Analitycy oczekują, że przyszły rok będzie stał pod znakiem rosnącej konkurencji. Lenovo, Haier, Dell i Acer zamierzają wyraźnie zwiększyć dostawy swoich notebooków. By sprostać zadaniu, pierwsza z wymienionych firm nawiązała współpracę z Razerem, by wspólnie promować swoje produkty.

Dostawy laptopów dla graczy mają w 2016 roku wzrosnąć i wynieść od 4,5 mln do 5 mln sztuk. By utrzymać swoją pozycję lidera, Asus zamierza w najbliższym czasie rozszerzyć swoje portfolio produktów o kolejne modele. Prawdopodobnie to samo zrobi też MSI.

Asus liderem rynku notebooków dla graczy

Źródło: DigiTimes
jagularZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jagular2015.12.28, 10:22
11#1
'Apple odpowiada za 100% dostaw laptopów z nadgryzionym jabłkiem' - to tak samo statystycznie istotny news jak ten.
Stefan999Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stefan9992015.12.28, 10:52
A większość laptopów i tak projektuje i produkuje Quanta.
motiffZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
motiff2015.12.28, 10:56
4 miliony zaledwie przy circa 300 wszystkich pecetów w tym roku, gracze jednak wolą blaszane pudła.
HafexoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hafexo2015.12.28, 11:44
-1#4
jagular @ 2015.12.28 10:22  Post: 937235
'Apple odpowiada za 100% dostaw laptopów z nadgryzionym jabłkiem' - to tak samo statystycznie istotny news jak ten.


nie rozumiem jaki ty masz z tym problem, pod newsem z gamingowymi monitorami pisałeś to samo

no ale fakt faktem że te dwa pojęcia 'laptop' i 'do gier' razem dla mnie nie istnieją :E
fotoryba.chrysZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fotoryba.chrys2015.12.28, 13:52
Myślę ,że duży % tych 'graczowych' lapików kupują prof. do CAD, PS i montażu video jako 'ruchome ' stacje robocze.
Takimi są też japcokowe lapiki z serii pro. których tutj nie uwzględniono, bo one są nie do gierek , tylko do zarabiania na gierki.
HibikiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hibiki2015.12.28, 14:02
-1#6
motiff @ 2015.12.28 10:56  Post: 937243
4 miliony zaledwie przy circa 300 wszystkich pecetów w tym roku, gracze jednak wolą blaszane pudła.


Nikt normalny nie lubi przepłacać za ta sama wydajność 2x /3x
AarghZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Aargh2015.12.28, 14:46
Dell musi się mocno postarać, by zwiększyć dostawy gamingowych laptopów po tym, co odwalił z Alienware'ami.
GraveZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Grave2015.12.28, 19:29
Hibiki @ 2015.12.28 14:02  Post: 937301
motiff @ 2015.12.28 10:56  Post: 937243
4 miliony zaledwie przy circa 300 wszystkich pecetów w tym roku, gracze jednak wolą blaszane pudła.


Nikt normalny nie lubi przepłacać za ta sama wydajność 2x /3x


A kto powiedział że płacisz tylko za wydajność? Za to że masz kompletnego PC-ta wielkości książki czyli za tzw. 'form factor' też się płaci. Za to że możesz zabrać komputer wszędzie ze sobą także się dopłaca. Czasem mniej, czasami bardzo dużo, ale są osoby skłonne za to zapłacić.

Jasne że wydajność laptopów jest mniejsza, musi być mniejsza, bo praw fizyki oszukać się nie da. Ale to że podzespoły w laptopach są wolniejsze niż odpowiedniki PC-towe ze znacznie wyższym TDP w danej generacji nie oznacza, że wydajność laptopów jest słaba.

Wydajność desktopów rośnie i tak samo rośnie wydajność laptopów z generacji na generację.

Różnica jest tylko taka, że tę wydajność którą hi-endowe PC-ty mają teraz, laptopy dostaną nieco później.

I to głównie gdy pomyśli się o tych mniejszych i lżejszych laptopach.

Bo jakby brać do porównania np. konstrukcje CLEVO, to wydajność desktopa w laptopie mamy już teraz.

pifffkoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pifffko2015.12.29, 00:34
Aargh @ 2015.12.28 14:46  Post: 937313
Dell musi się mocno postarać, by zwiększyć dostawy gamingowych laptopów po tym, co odwalił z Alienware'ami.


Możesz napisać co dokładnie masz na myśli z tymi alienware'ami?
Niedawno stałem przed zakupem laptopa tej klasy i rozważałem również alienware'a (poprzedni dell XPS spisywał się rewelacyjnie). Koniec końców kupiłem asusa, ale jestem ciekaw o co dokładnie chodzi :)
AarghZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Aargh2015.12.29, 09:04
pifffko @ 2015.12.29 00:34  Post: 937470

Możesz napisać co dokładnie masz na myśli z tymi alienware'ami?
Niedawno stałem przed zakupem laptopa tej klasy i rozważałem również alienware'a (poprzedni dell XPS spisywał się rewelacyjnie). Koniec końców kupiłem asusa, ale jestem ciekaw o co dokładnie chodzi :)

Generalnie mam do nich całkiem sporo zarzutów.
- Są opóźnieni w stosunku do konkurencji. Gdy reszta sprzedawała już laptopy z 980m, to Dell oferował jeszcze 880m w zaporowej cenie
- Z tego też powodu zapomnij o takich rzeczach jak GSync (konkurencja powoli wprowadza)
- Gdy już wydali wersję z 980m, to dodawali do zestawu za słaby zasilacz 180W. Ci, którzy się zorientowali to dostawali od Della zamiennik 240W (i to tylko w USA i Kanadzie). Nie wiem, czy dają go teraz w standardzie
- Jak chcesz kupic AW ze strony Della, to w Polsce masz o wiele mniejszy wybór jeżeli chodzi o takie rzeczy jak OS czy dyski twarde niż na Zachodzie (ot, jedynym w tym momencie systemem jest Win10 Home, nawet wersji Pro nie ma)
- Odchudzili laptopa. Samo w sobie to złe nie jest, ale w połączeniu z ich chłodzeniem, które za dobre nie jest, dało to oczekiwany rezultat. Laptop jest głośny i gorący oraz throttluje mocniej niż konkurencja, nawet MSI, które z chłodzenia nie słynęło
- Dodatkowo odchudzenie laptopa spowodowało, że GPU jest lutowanie a nie tak jak dawniej oparte na złączu MXM.
- Za bardzo postawili na Graphics Amplifier
- Audio znacznie się pogorszyło
- Zabili osiemnastocalowy model
- By łaskawie go wydać po krytyce jako wersję specjalną, która jest oparta na Haswellu (czyt. nie masz takich rzeczy jak USB typu C), ma stary procesor (a największą zaletą wg. Della jest to, że można go wymienić - tylko na co wymienisz 4940MX? Wydajniejszego zwyczajnie nie ma)
- Ten model nie jest dostępny w Polsce.
- Dell sprzedaje AW z 980m w wersji 4GB, mimo że ich strona twierdzi, że to wersja 8GB. Ludzie, którzy kupili laptopa i się zorientowali, że specyfikacja się nie zgadza, dostali wytłumaczenie, że Dell ma problem z dostawami układów.

To chyba tyle :) IMO lepszym wyborem teraz jest albo ASUS (ale ten z kolei nie oferuje w Polsce G752 z 980m), albo MSI GT72S (zaletą tego jest to, że nie ma Optimusa a ręczne przełączanie grafiki, co w kilku grach pozwala na wybór większych detali, bo ich system nie blokuje po wykryciu integry Intela) lub Clevo.
Zaloguj się, by móc komentować
1