aktualności

Kopimashin generuje wielomilionowe "straty". Współtwórca The Pirate Bay szydzi z korporacji

23 22 grudnia 2015, 07:01 Piotr Gontarczyk

Peter Sunde, jeden z założycieli legendarnego serwisu The Pirate Bay, skazany został za swoją działalność na dwa lata więzienia. Od zakończenia kary minął rok, a Sunde nie daje o sobie zapomnieć, tym razem chociażby poprzez to, że stworzył urządzenie, Kopimashin, które dziennie generuje blisko 11 milionów dolarów domniemanych strat korporacjom z branży muzycznej.

Kopimashin to malutkie urządzenie, ale jak może narażać wytwórnie muzyczne i wydawców na tak gigantyczne "straty"? Peter Sunde wykorzystał miniaturowy komputerek Raspberry Pi, do którego podłączył mały wyświetlacz ciekłokrystaliczny. Wystarczyła odrobina pracy na klawiaturze i w jej efekcie Kopimashin stale tworzy kolejne kopie jednej piosenki - Gnarls Barkley "Crazy". Kopimashin kopiuje ten sam plik muzyczny 100 razy na sekundę. Przy cenie 1,25 dolara za sztukę, ponad 8.000.000 kopii dziennie generuje "straty" na poziomie 10.800.000 dolarów.

Peter Sunde twierdzi, że poprzez swój mały projekt chce wykazać, jak absurdalne są argumenty branży muzycznej, która nakłada jakąkolwiek wartość na kopię. Sunde już zapowiada to, że przygotowuje specjalną wystawę poświęconą tej kwestii i nie wyklucza, że stworzy kolejne projekty tego typu. Współtwórca The Pirate Bay planuje nawet uruchomienie sprzedaży "kopiarek" muzycznych, a dochody chciałby przeznaczyć na opłacenie milionowych kar, jakie musi na mocy wyroku sądu zapłacić.

Źródło: TorrentFreak, opr. wł.
TheMr.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
TheMr.2015.12.22, 07:33
73#1
No po prostu geniusz zła :D
Markiz88Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Markiz882015.12.22, 08:31
21#2
Niestety obecne prawo własności mocno nie nadąża za realiami. Ale zamiast rozwiązać to kwestie w jakiś sposób sensowy, tak żeby była ochrona oraz żeby konsument był zadowolony. To urzędy i sądy kierują wszystkie swoje działania żeby korporacjom źle nie było.

Wiadomo wartość intelektualną/twórczość trzeba chronić ale nie w taki sposób jak obecnie się to odbywa.
strykulZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
strykul2015.12.22, 08:45
-29#3
A jaki jest cel tworzenia tych kopii? Bo chyba nie ogarniam tego geniuszu :E
alexbeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
alexbe2015.12.22, 08:53
13#4
Gospodarka upadnie jak nic.
SajlorMunZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SajlorMun2015.12.22, 09:02
46#5
strykul @ 2015.12.22 08:45  Post: 936009
A jaki jest cel tworzenia tych kopii? Bo chyba nie ogarniam tego geniuszu :E

Przeczytaj dokładnie news, to może 'ogarniesz'.

Projekt ma pokazać, że kopia materiałów cyfrowych nie może generować straty, bo jej zrobienie nie jest kradzieżą. Wytwórnia nie musiała ponieść żadnych kosztów jej wytworzenia. Jedyne co właściciel praw traci to potencjalnego nabywcę ich dobór. Ale tylko potencjalnego, bo nie są w stanie udowodnić, że sprzedaliby choćby jedna kopię osobom, które plik pobrały bez zgody wydawcy. Obecne prawo własnościowe nie dość że dopuszcza hipotetyczne zyski i straty, to dodatkowo może dyktować ci sposób zarządzania zakupioną już treścią. W wielu krajach np. nie możesz zrobić kopii legalnie zakupionej płyty CD do np mp3, który chcesz sobie wgrać do telefonu.
strykulZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
strykul2015.12.22, 09:15
-7#6
SajlorMun @ 2015.12.22 09:02  Post: 936014
strykul @ 2015.12.22 08:45  Post: 936009
A jaki jest cel tworzenia tych kopii? Bo chyba nie ogarniam tego geniuszu :E

Przeczytaj dokładnie news, to może 'ogarniesz'.

Projekt ma pokazać, że kopia materiałów cyfrowych nie może generować straty, bo jej zrobienie nie jest kradzieżą. Wytwórnia nie musiała ponieść żadnych kosztów jej wytworzenia. Jedyne co właściciel praw traci to potencjalnego nabywcę ich dobór. Ale tylko potencjalnego, bo nie są w stanie udowodnić, że sprzedaliby choćby jedna kopię osobom, które plik pobrały bez zgody wydawcy. Obecne prawo własnościowe nie dość że dopuszcza hipotetyczne zyski i straty, to dodatkowo może dyktować ci sposób zarządzania zakupioną już treścią. W wielu krajach np. nie możesz zrobić kopii legalnie zakupionej płyty CD do np mp3, który chcesz sobie wgrać do telefonu.


OK, dzięki za rozjaśnienie - sądziłem po prostu, że stoi za tym jakaś większa myśl...
ropsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rops2015.12.22, 10:55
19#7
Koleś ma 100% racji, niech sąd zdecyduje, gdzie zaczyna się piractwo i tyle. Bo jak widać, sam argument skopiowania jest bez sensu.

Jedyny sensowy argument to ten o zarobkach, jeśli ktoś zarabia to powinien za to odpowiedzieć. Karanie kogoś za założenie serwisu do wymiany plików jest bez sensu, idąc tym torem trzeba było by karać producentów broni.

Fajny materiał trochę w temacie widziałem ostatnio na GOLu. Ludzie mają teraz internet 100 MB, dyski kilka terabajtów i po prostu gromadzą rzeczy, ściągają, kopiują, zgrywają, ale danych jest tak dużo, że nie są w stanie liznąć choćby cząstki ściągniętych danych (gry, filmy, muzyka). Przez co sobie robią krzywdę, gra odpalona na parę minut , bo jest jeszcze sporo do ogrania, albumy nie przesłuchane, filmy czekające na swój czas. Założę się, że 70-80 % spiraconych danych nigdy nie jest skonsumowana.
operatorkomputeraZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
operatorkomputera2015.12.22, 11:10
-8#8
Sa 2 kwestie.
1. Kto kto piraci nie kupi orginalu wiec wydawca na tym nie traci bo i tak by nir zarobil.

2. Sa jednak osoby które jak nie mogą ukrasc z netu to kupia. Sa takie osoby. I tu jest kwestia czy jesli taka osoba może ściągnąć piracka wersje to producent traci? Moim zdaniem tak.


A co do wartości kopii to ma wartość. Jesli w to nie wierzycie to napiszcie samu grebprogram a ja ja sobie ukradnr. Tfu kopie wezmę bezwartosciowa😊😊😊😊😊
iArtrixZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iArtrix2015.12.22, 11:22
14#9
Polacy wcześniej na to wpadli. :E
http://stratakazika.pl/
kZn1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kZn12015.12.22, 11:32
Kiedyś nie było takich problemów. Była dobra gra/muzyka to każdy ją kupił. Dzisiaj robią taką tandetę, że nie dziwo, że nikt nie chce za to płacić. Ja mam złotą zasadę. Jeżeli wiem, że gra/muzyka jest dobra to ją kupię. Jeżeli ściągnę coś i okaże się dobre to też kupię aby dać hajs twórcy aby następna odsłona była lepsza. Rozumiem, że wielu tego nie robi ale jednak większość kupuje. Jakoś nie zauważyłem żeby firmy czy muzycy wypuszczający dobry materiał chodzili nago.
Zaloguj się, by móc komentować
1