aktualności

51% oprogramowania w Polsce jest nielegalne

46
24 listopada 2015, 10:39 Adam Szymański

O piractwie komputerowym powiedziano już wiele, ale wciąż trwają ideologiczne spory na temat tego, czy rzeczywiście jest ono tak szkodliwe jak twierdzi branża filmowa lub muzyczna. Bez względu na to, jak jest w rzeczywistości, wciąż nielegalne kopie oprogramowania są bardzo popularne w Polsce, ponieważ ponad połowa programów jest tutaj zdobyta z nielegalnego źródła. Nasz kraj pod tym względem znacznie odstaje od średniej europejskiej.

Tak przynajmniej wynika z raportu przygotowanego przez  Business Software Alliance i udostępnionego przez Microsoft, który wykazał, że w Polsce aż 51% programów jest nielegalne. Wartość ta znacznie przewyższa średnie wyniki uzyskane w innych europejskich krajach, ponieważ dla nich wartość ta wyniosła 31%, a dla państw Europy Zachodniej wskaźnik piractwa jest równy 29%. Mimo to badacze dodają, że w ciągu kilku lat liczba nielegalnych kopii spadła, ponieważ jeszcze w latach 2006 – 2013 szacowano, że pirackie wersje popularnego oprogramowania stanowią w naszym kraju aż 57% wszystkich egzemplarzy. Co prawda mamy tu do czynienia z tendencją spadkową, jednakże badacze zaznaczają, że spadek jest bardzo wolny i nic nie wskazuje na to, żeby w niedługim czasie Polacy zaczęli częściej korzystać z legalnych źródeł.

O ile Microsoft zbytnio nie walczy z prywatnymi użytkownikami wykorzystującymi nielegalne kopie Windowsa, firma stale ma problem z firmami oraz osobami, które sprzedają na aukcjach pirackie wersje systemów i pakietów Office, często wprowadzając klientów w błąd. Producent alarmuje, że coraz częściej sprzedawcy podszywają się pod oficjalnych resellerów, tak naprawdę oferując podrobione oprogramowanie. Oprócz problemów natury prawnej, instalacja tego typu programów może być szkodliwa dla użytkownika ze względu na różne szkodniki obecne w pirackich kopiach. Według Microsoftu, zainfekowanie nimi może skutkować kradzieżą danych osobowych i różnorodnych haseł, a także podłączeniem komputera do botnetu.

Microsoft: piractwo to nasze freemium

Źródło: Business Software Alliance
*Konto usunięte*2015.11.24, 10:45
47#1
Myślałem że z 80-90%.
FraggyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Fraggy2015.11.24, 10:47
44#2
Nie chciałbym być malkontentem, aczkolwiek ceny elektroniki i softwareu są iście europejskie, a zarobki typowo polskie, myślę, że ciężko tutaj o inny argument. Poza tym wsparcie dla firm na zachodzie jest o wiele lepsze niż w Polsce. Dlatego chwała dla 'darmowych' alternatyw. Mimo wszystko większość fotografów, wiedząc, że to jest dobry biznes, używają pirackich programów do obróbki zdjęć etc. Nawet jeśli Adobe CC jest dostępe w korzystnym abonamencie.

NIE WSPOMINAJĄC o YOUTUBERACH :) jest ich masa, szczególnych tych w przedziale 14-20 lat. Wątpie, żeby pracowali na legalnym oprogramowaniu, skoro nikt tego nie widzi podczas filmów/streamów.
anemusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
anemus2015.11.24, 10:49
19#3
Dthlfwp @ 2015.11.24 10:45  Post: 928011
Myślałem że z 80-90%.

Zasadniczo z to dobrze myślałeś - nie spotkałem komercyjnej licencji zgodnej z polskim prawem więc takowe oprogramowanie trudno nazwać legalnym.
aqvarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aqvario2015.11.24, 11:08
20#4
Też myślałem, że będzie to wyższy procent. Możliwe, że badanie nie obejmowało programów wszystkich firm, a jedynie pewnej listy producentów.

Problemem jest tu młodzież, która nie zarabia - sam zacząłem kupować programy/gry dopiero, gdy poszedłem do pracy. A także cena tych bardziej profesjonalnych do obróbki dźwięku, wideo i obrazu. Rynek jest dość zmonopolizowany przed dużych graczy, a ci mają bardzo wysokie ceny.

To druga strona medalu - prowadzenie małej firmy, z wykorzystaniem wymaganych w branży profesjonalnych narzędzi, jest w Polsce katorgą przy tak wysokich podatkach (chociażby ZUS). Duże firmy są w lepszej sytuacji. Ale małe zaczynają na piratach, aby przeżyć. Jak uczciwy szef, to kupuje powoli programy, jak nie, to tnie koszty i nie kupuje.
koder55Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
koder552015.11.24, 11:30
-3#5
A ja ponad 10lat jade na spiraconym Win XP Pro :E
MaestroUmbertoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MaestroUmberto2015.11.24, 11:31
18#6
Pragnę zauważyć, że w państwach spoza UE ceny są zazwyczaj dostosowane do danego rynku aby kogoś było jednak stać na to oprogramowanie. UE jest traktowana jako jeden organizm, a sami wiecie jakie są dysproporcje.
katystopejZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
katystopej2015.11.24, 11:40
42#7
Mam wydać 1/5 pensji na oryginalną windę ? Nie, dziękuję, oprócz 'satysfakcji' posiadania oryginału niczym się nie różni. Mam spiraconą 7mkę, i dam sobie rękę obciąć że 75% naszego forum też ma piraty, pozostałe 25% zarabia na tym więc musi być oryginał.
*Konto usunięte*2015.11.24, 11:44
-18#8
katystopej @ 2015.11.24 11:40  Post: 928035
Mam wydać 1/5 pensji na oryginalną windę ? Nie, dziękuję, oprócz 'satysfakcji' posiadania oryginału niczym się nie różni. Mam spiraconą 7mkę, i dam sobie rękę obciąć że 75% naszego forum też ma piraty, pozostałe 25% zarabia na tym więc musi być oryginał.

to źle myślisz
majlspowerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
majlspower2015.11.24, 11:51
19#9
Niestety ale prawda jest taka że ludzi nie stac na orginalne oprogramowanie.
Jezeli sie tak zastanowic to jeżeli by było kogoś stac to czy i tak kupił by? pewnie nie...
A co do samych cen coz to wydanie 1/5 czy nawet 1/4 na orginalny system to jest nie do pomyslenia dla sporej ilości ludzi wiec bedziemy jechac na piracie i tyle...
smilehunterZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
smilehunter2015.11.24, 12:07
Jestem w tych 49%.
Zaloguj się, by móc komentować
1