Aktualność
Adam Szymański, Środa, 28 października 2015, 12:47

W sierpniu Google niespodziewanie zaprezentowało router OnHub stworzony we współpracy z firmą TP-Link, który miał wyróżniać się eleganckim wyglądem oraz kilkoma unikalnymi funkcjami. Został on dość entuzjastycznie przyjęty przez internautów, jednakże nie przeszkodziło to twórcom w szybkim przygotowaniu drugiej wersji urządzenia. Tym razem za jego wyprodukowanie odpowiada firma Asus, a sam router zyskał kilka nowych rozwiązań.

Tak samo jak w przypadku poprzednika, dużą wagę przywiązano tu do designu sprzętu. Zaraz po premierze pierwszej wersji OnHuba można było spotkać się z wieloma głosami twierdzącymi, że zbytnio przypomina on najnowszego Maca Pro lub asystenta głosowego Amazon Echo, ponieważ oferował on cylindryczną budowę, która niektórym kojarzy się też z biurowym koszem na śmieci. Należy tu jednak przypomnieć, że tak naprawdę tego typu design nie był niczym nowym, a D-Link - konkurent TP-Linka - oferował routery o podobnym wyglądzie (np. model DIR-826L/E) jeszcze zanim wspomniane urządzenia pojawiły się na rynku. Mimo to przy okazji drugiej wersji routera zrezygnowano z kontrowersyjnego designu i poszerzono podstawę konstrukcji oraz przeniesiono na dół diody LED informujące o statusie urządzenia. Mimo to twórcy nadal twierdzą, że użyta budowa poprawia jakość sygnału, ponieważ w środku znajdują się rozmieszczone dookoła anteny.

Oprócz odmienionego wyglądu, w nowej wersji OnHuba wprowadzono funkcję Wave Control, która ma pozwalać na zwiększenie priorytetu danego urządzenia podłączonego do sieci za pomocą pomachania nad nim ręką. Według twórców router sam wykryje takie działanie i odpowiednio dopasuje siłę sygnału. Oprócz tego zaktualizowano oprogramowanie oraz wprowadzono w nim nowy algorytm do zarządzania antenami. Reszta specyfikacji pozostała bez zmian, więc nowy OnHub nadal obsługuje protokół 802.11ac, Bluetooth LE, standard Weave i Wi-Fi o częstotliwości 2,4 i 5 GHz. Dużą uwagę poświęcono tu też ułatwieniu obsługi tak, aby z konfiguracją poradzili sobie nawet mniej zaawansowani użytkownicy. W tym celu odświeżono specjalną aplikację dla systemów Android i iOS, która pozwoli za pomocą smartfona monitorować stan domowej sieci. Oprócz tego Google chwali się jeszcze większym uproszczeniem procesu aktualizacji oprogramowania, co równocześnie może świadczyć, że producent nie ma zamiaru zbyt szybko porzucać wsparcia swojego nowego urządzenia. Cały proces instalowania oprogramowania ma być w pełni automatyczny.

Na obudowie OnHuba znalazło się po jednym złączu USB 3.0, Gigabit WAN oraz Gigabit LAN. Router na razie jest dostępny jedynie w systemie przedsprzedaży poprzez amerykańską stronę Google. Jego cena sugerowana została tam ustalona na 219,99 dolarów, czyli o 20 dolarów więcej niż w przypadku pierwszej wersji urządzenia. W sklepach pojawi się tylko jego szary wariant.

Źródło: Ubergizmo
Ocena aktualności:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
mfuker (2015.10.28, 12:52)
Ocena: -2

0%
Ksztalt urzadzenia nie bedzie pasowal do mojej skrzynki z narzedziami. Jest kanciata.
mefisto777 (2015.10.28, 13:01)
Ocena: 1

0%
Zaraz zrobią obudowę do dokowania routera :D
gregory003 (2015.10.28, 13:10)
Ocena: 1

0%
Co to jest ''standard Weave''?
Sławekpl (2015.10.28, 20:03)
Ocena: 5

0%
220$ za router czyli u nas może nawet powyżej tysiąca złotych,
prąd ich popieścił czy to wpływ Wi-Fi na szare komórki :mad2:
ZIB2000 (2015.10.28, 22:44)
Ocena: -4

0%
ładne jak ktoś ma gołe ściany i tylko laptopa - sieci kablowe jednak dają swój modem

ja wolę pawlacz czy szafę i schowane wszystkie urządzenia sieciowe :-)

ważny jest zasilacz - a ten w routerach asusa nie należał do porządnych

ps.po co ono trzyma rękę nad routerem?grzeje?dmucha?pieści falami czy co?
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Facebook
Ostatnio komentowane