aktualności

Apple zapłaci 234 mln dolarów odszkodowania za naruszenie patentów Uniwersytetu Wisconsin

18
19 października 2015, 09:13 Adam Szymański

Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że Apple zostało uznane winnym złamania patentów należących do Uniwersytetu Wisconsin. Chodziło o rozwiązania wykorzystane do zwiększenia wydajności procesorów Apple A7 i Apple A8 znajdujących się w telefonach iPhone 5s, 6 oraz 6 Plus. Już wcześniej było wiadomo, że firma naruszyła własność intelektualną pracowników uczelni, ale wysokość odszkodowania z tego tytułu wciąż pozostawała niewiadomą.

Teraz sprawa została ostatecznie rozstrzygnięta, a sąd nakazał Apple wypłatę 234 milionów dolarów zadośćuczynienia. Jest to całkiem wysoka kwota, lecz i tak znacznie niższa od tej, której domagali się prawnicy Uniwersytetu Wisconsin. Wnosili oni o odszkodowanie wynoszące 2,74 dolara za każdy wyprodukowany egzemplarz procesora Apple A7 i Apple A8, podczas gdy producent uznał, że stosowna będzie kwota 7 centów za pojedynczą sztukę układu. W toku postępowania uczelnia zaproponowała też opłatę ryczałtową wynoszącą 400 milionów dolarów, lecz sąd po ponad 3,5 godzin obrad uznał, że najbardziej odpowiednie będzie odszkodowanie wynoszące nieco ponad połowę tej kwoty. Warto dodać, że wyrok zakłada, iż Apple dopuściło się złamania patentów bez premedytacji. Gdyby firma zrobiła to specjalnie, kara mogłaby być trzykrotnie wyższa i sięgnąć aż 862,4 milionów dolarów.

Dla porównania warto dodać, że Uniwersytet Wisconsin już w 2008 roku sądził się o ten sam patent z Intelem i wtedy również sąd przyznał rację uczelni, która otrzymała 110 milionów dolarów odszkodowania. Oczywiście najnowszy wyrok nie jest jeszcze prawomocny, co oznacza, że Apple może się od niego odwoływać. Jeżeli ponowne rozpatrzenie sprawy znowu okaże się korzystne dla właściciela patentu z 1998 roku, firma może mieć o wiele większe problemy w przyszłości, ponieważ Uniwersytet Wisconsin już teraz przygotowuje się do wytoczenia kolejnej sprawy. Tym razem miałaby ona dotyczyć procesorów Apple A8X i A9 (znajdują się one w iPhonie 6S, 6S Plus i iPadzie Pro), w których podobno naruszono tę samą wartość intelektualną. Jeżeli kolejna batalia ponownie zostanie wygrana, producent będzie musiał liczyć się z jeszcze większym odszkodowaniem. Mimo to należy pamiętać, że firma z Cupertino w ciągu samego trzeciego kwartału bieżącego roku zanotowała czysty zysk w wysokości 10,7 miliarda dolarów oraz posiada ogromne zapasy gotówki zgromadzonej w poprzednich latach, więc powinna jakoś poradzić sobie z zapłaceniem tej kary.

Apple naruszyło patent Uniwersytetu Wisconsin

Źródło: Ubergizmo
adulZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
adul2015.10.19, 09:19
18#1
Mało.
StonnZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stonn2015.10.19, 09:27
14#2
Jak to bez premedytacji? Napisaliście, że uniwersytet już kiedyś robił ofertę i Apple ja odrzucił.
adulZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
adul2015.10.19, 09:29
15#3
Stonn @ 2015.10.19 09:27  Post: 916161
Jak to bez premedytacji? Napisaliście, że uniwersytet już kiedyś robił ofertę i Apple ja odrzucił.

Drodzy prawnicy udowodnia kazda nieprawdę.
Dark SacredZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Dark Sacred2015.10.19, 09:51
15#4
w przypadku procesorów A8X i A9 już będzie premedytacja albo recydywa :D
szefonsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szefons2015.10.19, 10:50
Stonn @ 2015.10.19 09:27  Post: 916161
Jak to bez premedytacji? Napisaliście, że uniwersytet już kiedyś robił ofertę i Apple ja odrzucił.

Odrzucenie oferty nie ma nic wspólnego z wykorzystaniem patentu z premedytacją lub nie, tu chodzi o moment kiedy te cpu były projektowane, pewno się bronią, że nie wiedzieli o patencie w tym czasie. (tia taka firma, troll patentowy o nim nie wiedziała, ale nie udowodnisz)

I tak jak napisałem, apple zawsze się wykręci, oni niby nawet by mogli dzięki temu patentowi zakazać im sprzedaży produktów na terenie usa (co byłoby końcem tej firmy), ale możecie być pewni, że jeżeli będzie taka groźba, to rząd usa już się upewni, aby tak się nie stało.

Możecie być w 100% pewni, że żaden sąd i sędzia w usa nie zablokuje sprzedaży ich produktów, nawet jeżeli właściciel patentu będzie się upierał i chciał GIGANTYCZNE odszkodowanie, bo niby bez tego patentu te ich cpu to byłaby kupa i nie mieliby teraz takiej pozycji, to już prędzej tamci dostaną furę siana, apple ultra karę, ale ich nie zablokują, żeby nie wiem co.

Zresztą apple już przegrał jakiś czas temu z samsungiem i miał mieć zakaz sprzedaży pewnych produktów w USA, to nie dosyć, że ograniczono zakaz do starych modeli już nie sprzedawanych, to jeszcze i tak wyrok skasowano.

C-traxxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
C-traxx2015.10.19, 11:33
Steve pewnie sie obraca w grobie, on sam by tak zrobil ze grosza by nie zaplacili.
CryKonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
CryKon2015.10.19, 11:39
-4#7
Paranoja z tymi patentami. Powinno sie to zniesc calkowicie.
adulZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
adul2015.10.19, 11:58
CryKon @ 2015.10.19 11:39  Post: 916249
Paranoja z tymi patentami. Powinno sie to zniesc calkowicie.

Patenty same w sobie nie są złe - chronią wyniki prac, w które nieraz wpakowano duże ilości roboczogodzin i pieniędzy. Gdyby kazdy mógł z tego korzystać, nikomu by się nie opłacalo tych technologii opracowywać.
Co innego nadużywanie patentów (Apple, Rambus,...), ale tutaj nie mamy z tym do czynienia.

C-traxx @ 2015.10.19 11:33  Post: 916242
Steve pewnie sie obraca w grobie, on sam by tak zrobil ze grosza by nie zaplacili.

Steve Jobs udowodniłby, że ten patent należy do Apple, a uniwersytet go sobie przywłaszczył.
gregorioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gregorio2015.10.19, 12:30
-7#9
Po komentarzach wnioskuje ze jest tak: jak Apple cos patentuje i o zgrozo domaga sie zaplaty to best be. Jak kto inny wyciaga kase od tej firmy to jest cacy. :P
Maniak1987Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Maniak19872015.10.19, 12:41
A ile na tym zarobili ? Czasami bardziej opłacalne jest zapłacić karę :P
Zaloguj się, by móc komentować
1