aktualności

Asus i Gigabyte spodziewają się słabszej niż zakładano sprzedaży płyt głównych

16
13 października 2015, 11:12 Adrian Kotowski

Asus i Gigabyte tną swoje prognozy co do wysyłek płyt głównych w czwartym kwartale tego roku. Według źródeł serwisu DigiTimes, obie firmy na pewno nie dostarczą na rynek w tym roku zakładanych 20 mln sztuk konstrukcji. Po całkiem dobrych wynikach za ostatnie trzy miesiące, najnowsze informacje nie wyglądają najlepiej.

W lipcu informowaliśmy Was, że w pierwszej połowie tego roku Asus i Gigabyte dostarczyły na rynek po 8 mln płyt głównych. Kolejne sześć miesięcy miało wyglądać dużo lepiej, ale z najnowszych danych wynika, że nie aż tak dobrze, jak spodziewali się producenci.

Zarówno Asus, jak i Gigabyte nie osiągną zakładanego poziomu 20 mln sprzedanych konstrukcji. Prognozuje się, że dostawy mogą być niższe nawet o 2 mln względem pierwszych szacunków. Producenci spodziewają się wyraźnego spadku sprzedaży w czwartym kwartale. Rynek, który nieznacznie odżył po premierze Skylake, ponownie zwalnia.

DigiTimes twierdzi, ze problem dotyczy też mniejszych producentów. W ich przypadku spadek sprzedaży może być nawet bardziej dotkliwy. Według wstępnych danych ASRock i MSI miały dostarczyć w ciągu roku 6 mln płyt, a Biostar i ECS maksymalnie 3 mln. Okazuje się jednak, że żadna z firm nie ma szans na osiągnięcie wspomnianych wyników.

Źródło: DigiTimes
BluFoxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BluFox2015.10.13, 11:25
'Panie, u nas zawsze w promocji, tysiąc trzysta, dwa czterysta!'
ghs2015.10.13, 11:35
jak jeszcze ujrzą światło testy zablokowanych skylake na płytach z chipsetem H110 i B150 (a nie na Z170) to sprzedaż siądzie jak stara szkapa na wiadrze. jak są tacy zdziwieni to niech podpytają amd jak to jest, przez 4 lata, sprzedawać tą samą wydajność w tych samych cenach ale innych kolorach opakowań... otrzymają informacje z pierwszej ręki... nie będzie zdziwienia czy zaskoczenia... skok na kasę udaje się przeważnie raz... arcymistrzom iluzji dwa razy... trzy razy to chyba już tylko Norris
darkmartinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
darkmartin2015.10.13, 11:38
Oni podpatrzyli co robią sprzedawcy smartfonów.
1000 USD za kawałek plastiku.
Ceny będą rosły do momentu aż przestaniecie wreszcie kupować.
Skoro kupujecie to jest tanio.
~Ave~Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
~Ave~2015.10.13, 11:44
Jest dobrze. Dlaczego? Bo idzie ku lepszemu:
- Intel ma (w zasadzie) monopol i ceny procków są z doopy,
- znakomita większość posiadaczy procków Intela nie ma powodu by przesiadać się na nową platformę w cenie 2k zł za procka+mobo z daj Boziu 10% wzrostem wydajności
WNIOSEK?
- jeśli nikt nie połasi się na procka za 1,4k zł za płytą za drugie 1k zł (jak nie lepiej), to sprzedaż zwyczajnie będzie liczona na palcach jednej ręki, a ceny OSTATECZNIE spadną i ktoś...prędzej czy później...pójdzie po rozum do głowy. Kilka zwolnień na stanowiskach prezesów i szefów działów marketingu, a rynek znów się ustabilizuje :) Jedno pociągnie drugie, dlatego z uśmiechem na ustach czytam te wszystkie news'y o płytach za 1000-2400 zł (takie mobo ostatnio wydał GB-debile).
mfukerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mfuker2015.10.13, 12:23
~Ave~ @ 2015.10.13 11:44  Post: 914329
...Kilka zwolnień na stanowiskach prezesów i szefów działów marketingu, a rynek znów się ustabilizuje :) Jedno pociągnie drugie, dlatego z uśmiechem na ustach czytam te wszystkie news'y o płytach za 1000-2400 zł (takie mobo ostatnio wydał GB-debile).

Najpierw obierwie sie 2tys osob z produkcji i powiazanych. Menadzerow i dyrektorow bez wyobrazni sie nie rusza, bo maja za duzo hakow na kolegow.
Markiz88Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Markiz882015.10.13, 14:12
~Ave~ @ 2015.10.13 11:44  Post: 914329
Jest dobrze. Dlaczego? Bo idzie ku lepszemu:
- Intel ma (w zasadzie) monopol i ceny procków są z doopy,
- znakomita większość posiadaczy procków Intela nie ma powodu by przesiadać się na nową platformę w cenie 2k zł za procka+mobo z daj Boziu 10% wzrostem wydajności
WNIOSEK?
- jeśli nikt nie połasi się na procka za 1,4k zł za płytą za drugie 1k zł (jak nie lepiej), to sprzedaż zwyczajnie będzie liczona na palcach jednej ręki, a ceny OSTATECZNIE spadną i ktoś...prędzej czy później...pójdzie po rozum do głowy. Kilka zwolnień na stanowiskach prezesów i szefów działów marketingu, a rynek znów się ustabilizuje :) Jedno pociągnie drugie, dlatego z uśmiechem na ustach czytam te wszystkie news'y o płytach za 1000-2400 zł (takie mobo ostatnio wydał GB-debile).

1. ceny procesorów intela są caly czas takie same
2. ogólnie tak,ale osoby co posiadają pierwsze i5 i i7 (nie SB) i ci na SB moga się przesiąść na skylake i wzrost wydajności odczują, tym bardziej grach.
3. problem jest to że producenci wypluli ogromna ilość płyt które właściwie nie specjalnie nadają sie do czegoś lub mijają potrzeby użytkownika. Nie mówiąc o tym ze nie poprawia sytuacji fakt że intel tak nachalnie blokuje możliwość OC, przez co starsze procesory są lepszym wyborem.
DisconnecTZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DisconnecT2015.10.13, 17:47
Wincyj oczo jebutnych gejmingów dajcie z przejedzonym czerwonym kolorem, na pewno będzie lepiej.

Trzeba też dodać że rynek procesorów stoi w miejscu, także nic dziwnego że płyty także się nie sprzedają.

darkmartin @ 2015.10.13 11:38  Post: 914324
Oni podpatrzyli co robią sprzedawcy smartfonów.
1000 USD za kawałek plastiku.
Ceny będą rosły do momentu aż przestaniecie wreszcie kupować.
Skoro kupujecie to jest tanio.

:thumbup:
AndreeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Andree2015.10.13, 18:58
Jak w Morelach pod koniec sierpnia były w promocji płyty główne Gigabyte GA-Z97X-UD3H-BK za 399 zł. to ludzie się rzucili i wszystkie wykupili w kilka godzin. Teraz te płyty są po 604 zł.
Morał z tego jest taki, że ludzie chcą kupować, ale nie po takich cenach.
Zresztą co z tego że płyta główna była tania, jak najtańszy procesor i5 4460 3,2 GHz był i jest po 800 zł.?
rob7171Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rob71712015.10.13, 19:39
od s1366 wymieniam CPU co generacja,nie dlatego że potrzebuję,ale dlatego że mogę nie dopłacając do zmiany grosza.Mogę zrobić podobnie teraz,ale,już mi się nie chce,ponieważ NIE WIDZĘ RÓŻNICY,bardzo mało gram,a w to co gram i tak mam wszystko na max,więc tą generację sobie daruję. Myślałem że DX12 coś zmieni,chodziło mi od 'dodawanie' wydajności kart,coś jak SLI,ale jakoś to ucichło,nie wiem dlaczego.
Pyo_trek7Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pyo_trek72015.10.13, 20:14
Nie dziwię się, że nastąpił spadek. Procesory Skylake nie są aż tak rewolucyjne jak zapowiadał Intel. Procesory Broadwell są równie wydajne, a nie trzeba wymieniać płyty głównej i pamięci, a do tego mają bardzo wydajną zintegrowaną grafikę.
Może dopiero kolejna generacja Cannon Lake spełni oczekiwania w 2016r.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1