Microsoft wraz z systemem Windows stara się przebudować swoją programową platformę tak, aby była dopasowana do wielu różnych typów urządzeń, od tabletów poprzez konsole, aż po komputery stacjonarne. Obok jest Windows 10 Mobile, który ze swoim większym odpowiednikiem ma współdzielić niemało rozwiązań.
Wszystko to wymaga zmian w interfejsie użytkownika i do tej pory wszystko wskazywało na to, że Microsoft coraz śmielej idzie w kierunku optymalizacji interfejsu pod kątem ekranów dotykowych. Jednym z ważniejszych elementów systemu Windows, który do dziś pozostaje w dość szerokim rozkroku jest konfiguracja ustawień systemowych, która podzielona jest pomiędzy znacznie bardziej zaawansowanym Panelem Sterowania i dostosowaną do ekranów dotykowych aplikacją Ustawienia.

Aplikacja Ustawienia po raz pierwszy pojawiła się w systemie Windows 8 i pomimo upływu lat wciąż w wielu miejscach kieruje użytkownika do klasycznego Panelu Sterowania, w którym znajdują się opcje niedostępne w nowej lokalizacji. Panel Sterowania wraz z systemem Windows 10 został troszkę odchudzony. Microsoft usunął z niego chociażby jakąkolwiek kontrolę działania usługi Windows Update i w okrojonej formie przeniósł ją do Ustawień. Dla wielu użytkowników całkiem jasne jest to, że Microsoft dąży do całkowitego wyeliminowania Panelu Sterowania z systemu Windows.
Sprawa ta jest już jasna bo Gabe Aul i Brandon LeBlanc z firmy Microsoft oficjalnie potwierdzili, że Panel Sterowania w pewnym momencie zostanie usunięty, a konfiguracja systemu odbywać się będzie tylko za pośrednictwem aplikacji Ustawienia. Na razie nie ma informacji o tym kiedy mogłoby się to stać, aczkolwiek pierwsi zapewne dowiedzą się o tym uczestnicy programu Windows Insider, którzy mogą testować rozwojowe kompilacje pozostającego wciąż w opracowaniu systemu Windows 10. Otwartym pozostaje pytanie o to jak na kolejną, poważną zmianę w interfejsie zareagują użytkownicy? W systemie Windows 8, Microsoft usunął Menu Start i to spotkało się z niemałą krytyką, której skutkiem było to, że ostatecznie Menu Start powróciło - choć w innej formie. Pozostaje też do rozstrzygnięcia inna kwestia. Do tej pory jeśli nowości lub zmiany w kolejnej wersji Windows komukolwiek nie odpowiadały, to mógł nie przechodzić na nowe wydanie. Teraz Windows 10 jako usługa wymusza dostosowanie się do tego, co w tym systemie zrobi Microsoft.
- Microsoft: niedługo rozpoczną się testy Windowsa 10 Redstone 5 14
- StatCounter: Windows 10 najpopularniejszym systemem dla komputerów 23
- Windows 10 jako pięć produktów dla producentów. Koniec systemu Windows 10 S 50
- Windows 10 wciąż cieszy się mniejszą popularnością niż "siódemka" 31
- Microsoft wydał aktualizację wyłączającą poprawki Intela dla Spectre 48
- AdDuplex: statystyki platformy Windows 10 w styczniu 2018 roku 16
- Microsoft: koniec programu Windows Insider dla Windowsa 10 Mobile 11
- Windows "Polaris" - przyszły system operacyjny Microsoftu 63
- Windows 10 - Czcionki też się przeprowadzają 41
- Windows 10 kontra Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 179
- Windows 10 12
- Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 187
- Windows 8.1 (Windows Blue) – pakiet poprawek do Windows 8. Pierwsze spojrzenie 178
- Windows 8 Modern UI – interfejs bez menu Start, ale za to płynny 224
- Windows 8 Consumer Preview na pececie i tablecie 120
- Windows 10 kontra Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 179
- Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 187
- Windows 8 Modern UI – interfejs bez menu Start, ale za to płynny 224
- Windows 8 Consumer Preview na pececie i tablecie 120
- Windows 8.1 (Windows Blue) – pakiet poprawek do Windows 8. Pierwsze spojrzenie 178
- Windows 10 12
- Windows 10 12
- Windows 10 kontra Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 179
- Windows 8.1 (Windows Blue) – pakiet poprawek do Windows 8. Pierwsze spojrzenie 178
- Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności 187
- Windows 8 Consumer Preview na pececie i tablecie 120
- Windows 8 Modern UI – interfejs bez menu Start, ale za to płynny 224




































0%
0%
0%
Taki jest ich cel - zrobić system dla idiotów, w którym nic nie da się przestawić. Jak będziesz chciał cokolwiek ustawić do dzwon pan do informatyka i płać mu 100zł za wyłączenie windows update
0%
ale jak wiemy tych najważniejszych opcji nie przeniosą, tylko usuną, zablokują - tak jak to zrobili z ustawieniami WU, które nawet w wersji Pro są dowcipem.
0%
0%
W sumie podobnie stało się z KDE4 vs KDE3. Takie drobne przesunięcia i smaczki niespójność starych z nowym. Plus jednak był taki że ikonki były w miare czytelne nie to co aktualnie szarość dnia i wyblakłe kolory, No i pewne elementy wciaż były po staremu. W KDE przywykłem do widoku kategorii.. ale wygląd kontrolek, jeden tu jeden do obramowań a trzeci do kompozycji zupełnie osobno a czwarta kategoria masz czcionki sru... w Windows tu link tekstem do głuchych a tam do ślepych a wszystko prowadzi do tego samego okna niezmiennego od 20 lat. W KDE jak wyłączyć te parszywe notyfikacje w dymkach... aaaa..
Nowy panel sterowania, to chodzi ewidentnie o WinRT ewidentnie o przeniesienie zabawek piętro wyżej, zapomnienie Win32, zapomnienie o WinAPI, zapomnienie o C, asemblerze, procesorze, wyciekach z pamięci i całym tym niskopoziomowym czymś.
Oni ustawicznie przenoszą kluczowe elementy piętro wyzej żeby sobie ułatwić robote w tworzeniu systemu niezależnego od platformy od procesora. Wyjdzie jeden system do wszystkiego jakby wbrew temu co aktualnie stwierdził Tim Cook z Appple - że systemy pozostaną oddzielne by w pełni wykorzystać potencjał platform... Windows zdaje sie przygotowywać do starcia na ARM, do starcia z Androidem kompletnie zapominając o tym na jakim cycku się wykarmił MS. Wkrótce sie okarze że najlepszym Windowsem do uruchamiania starszych aplikacji będzie Linux + WINE, OSX + komercyjny WINE by CodeWavers. Nie wiem może to zwidy ale wydało mi się jakby Microsoft równolegle do procesu usklepowienia, naśladownictwa Apple jednocześnie zaczął wprowadzać stopniowo elementy Linuxowskie, ot np. PowerShell my też mamy PowerShella chrzanić VBScript ktoś wogóle pamięta o nim... mamy basha skryptujemy się zdalnie nie jesteśmy gorsi niż linux. Myśle że w tej pogoni Windows stał sie jednak zlepkiem tych elementów które mnie osobiście drażnią w Linuxie. Trudno to opisać to raczej kwestia poczucia pewnego zlepiszcza chaosu. Wbudowanej mnogości interfejsów, bibliotek, sposobów, powłok, terminali wszystkiego naraz tyle że trudno się przyzwyczaić do jednego stałego i mieć zawsze pod ręką
Jednocześnie to Apple konsekwentnie ulepszając OSX dodając takie bajery jak Snap, jak dzielenie ekranu itd. robią powoli konsekwentnie powoli Windows Bee - Best Ever Edyszon i świat staje na głowie!
0%
Uczą się od 'najlepszych'
0%
zadziwiasz mnie, człowiek który ze względu na wiek powinien teoretycznie znać wszystkie dystrybucje windy od 95 w górę gubi się w win 7? Tym bardziej że od XP są dwie wersje panelu sterowania i we wszystkich kolejnych były takie same aż do 7. Przy 8 nie mam pewności. Tym bardziej że ustawienia Firewalla to jedna z rzeczy którą znajdziesz w panelu sterownia, i jak coś to jego wygląd wymaga przebudowania.
Na chwile obecna to MS robi robotę żeby to użytkownik miał mocno pod górkę w swoim własnym systemie. Ujednolicenie systemów dla telefonów i komputery osobiste to strzał w stopę, ale jak widać kierownictwo chce sobie strzelić jeszcze w kolano. Może kolejny strzał będzie w serce i skończą rozwijać takie pomysły.
0%
0%