aktualności

Samsung Gear VR doczekał się nowej wersji

5
25 września 2015, 08:20 Adam Szymański

Najbardziej wyczekiwane gogle VR nie doczekały się jeszcze premiery, ale na rynku już teraz można znaleźć kilka mniej zaawansowanych konstrukcji. Jedną z nich jest hełm Samsung Gear VR, który wykorzystuje wyświetlacz zintegrowany z flagowymi smartfonami Koreańczyków.  W sklepach pojawił się on już prawie rok temu, więc Samsung uznał, że czas na zaprezentowanie nowej wersji urządzenia. Ma ona być przede wszystkim tańsza od poprzednika.

Nie zdecydowano się tu jednak na żadną zmianę nazewnictwa, dodanie dwójki czy roku wprowadzenia na rynek, więc gogle nadal nazywają się po prostu Samsung Gear VR. Mimo to zastąpią one w sklepach wcześniejszą wersję, a odróżnić je od poprzednika można głównie za pomocą ceny, która będzie wynosić 99 dolarów - o połowę mniej od pierwszej wersji gogli. Ponadto zostały one przystosowane do obsługi kolejnych telefonów. Podczas gdy poprzednik mógł wykorzystywać jedynie ekran wbudowany w phablet Galaxy Note 4 i smartfon Galaxy S6, jego następca jest kompatybilny także z najnowszymi urządzeniami Koreańczyków, czyli modelami S6 Edge, S6 Edge Plus i Note 5. Jak widać, nadal są to najdroższe telefony z oferty producenta, ale zwiększenie listy obsługiwanych urządzeń na pewno ucieszy użytkowników.

Reszta specyfikacji pozostała bez zmian i oprócz zwiększonej kompatybilności zdecydowano się tu jeszcze tylko przeprojektować nieco kontroler, który teraz ma być bardziej intuicyjny. Ponadto twórcy zapowiedzieli, że niebawem gogle otrzymają kolejne aplikacje specjalnie przystosowane do wirtualnej rzeczywistości, w tym Netflixa, TiVo i Twitcha. Data amerykańskiej premiery nowej wersji Samsung Gear VR została ustalona na 27 listopada, czyli Czarny Piątek. W pozostałych krajach urządzenie ma zadebiutować nieco później.

Źródło: The Verge
likoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
liko2015.09.25, 08:50
Mogli by dać kompatybilność z s5 np :/ czy ktoś może powiedzieć jaka jest wygoda używania tych gogli?
K_P2015.09.25, 09:06
Coś jak siedzenie w czapce w kinie. Tylko jedzenia nie znajdziesz.
fotoryba.chrysZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fotoryba.chrys2015.09.25, 10:21
Raczej ergonomicznie- na dłuższy czas- jest półleżeć z opartą na czymś twardym głową. Moja lekka wada wzroku (-1.75 ) jest zaletą w ogniskowaniu z bliskiej odległości,nie męczy mózgu i żrenic. Duży procent ludzi, podobnie jak przy 3D może mieć kłopoty z używaniem wszelakich okularów IT.
iArtrixZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iArtrix2015.09.25, 15:40
Czym to się różni od tych kartonowych gogli? Oczywiście poza ceną. :E
KwantZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kwant2015.09.26, 11:28
iArtrix @ 2015.09.25 15:40  Post: 909588
Czym to się różni od tych kartonowych gogli? Oczywiście poza ceną. :E


Różnica jest spora w jakości ale dla mnie nadal słaba. Geometria jest ok ale obraz nie jest zbyt ostry, mocne zniekształcenia chromatyczne poza centrum, okulary są gorące - po kilku minutach miałem zaparowane soczewki. Okulary razem ze smartfonem są ciężkie i niezbyt dobrze wyważone - środek ciężkości masz przed nosem więc po dłuższej chwili stają się niewygodne.

Gogle mają własny interfejs do sterowania (dość przyjemny) i mają chyba też własny akcelerometr, który przekłada się na lepszą stabilizację obrazu. Co do stabilizacji to nie miałem żadnych zastrzeżeń. Byłem nawet zaskoczony dokładnością. Nie wiem jak to wygląda w porównaniu do kartonowych okularów - nie testowałem.

Zaloguj się, by móc komentować
1