aktualności

Rosyjscy adwokaci składają pozew przeciwko Microsoftowi, w związku z podejrzeniem o szpiegowanie użytkowników przez system Windows 10

71
24 sierpnia 2015, 09:48 Adrian Kotowski

Grupa prawników z agencji Bubnov i Partnerzy złożyła na ręce prokuratora generalnego zawiadomienie o łamaniu prawa do prywatności i zbierania danych przez Microsoft od użytkowników korzystających z systemu Windows 10. Firma z Redmond oczywiście zaprzecza, że narusza przepisy, ale i tak może mieć bardzo duże problemy w Rosji.

W minionym tygodniu deputowany Dumy Państwowej, Vadim Solovyov, przesłał do prokuratora generalnego oficjalny wniosek dotyczący sprawdzenia, czy działanie systemu Windows 10 nie łamie rosyjskiego prawa. Deputowany stwierdził, że oprogramowanie szpieguje swoich użytkowników i wysyła informacje o nich do Microsoftu. Kilka dni później podobne zawiadomienie przesłali prawnicy z agencji Bubnov i Partnerzy.

W zgłoszeniu czytamy, że Windows 10 zbiera dane na temat historii przeglądarki, haseł, lokalizacji, elementów wiadomości cyfrowych, wpisów w kalendarzu, czy nagrań głosowych. Tym samym system może łamać rosyjskie prawo do prywatności. Odpowiedzi prokuratora na tę chwilę nie ma. W międzyczasie wypowiedzieli się przedstawiciele Rosyjskiego Stowarzyszenia ds. Komunikacji Elektronicznej (RAEC), którzy twierdzą, że Windows 10 oferuje możliwość dostosowania ustawień, przez co nie może łamać prawa. Razem z oświadczeniem udostępniony został poradnik, jak wyłączyć zbieranie informacji o użytkowniku w nowym systemie Microsoftu.

Rosja grozi Facebookowi, Google i Twitterowi

Z oskarżeniami nie zgadza się oczywiście firma z Redmond, która twierdzi mniej więcej to samo co RAEC – użytkownik ma wybór i może sam zdecydować, co zostanie przekazane twórcom Windows 10, a co nie. W sieci pojawiły się informacje, że oskarżenie ma związek z propozycją rosyjskiego ministerstwa komunikacji ogłoszoną w lutym tego roku. Rząd chce ograniczenia korzystania z oprogramowania firm zagranicznych w instytucjach państwowych, by wspierać rodzimy sektor. Propozycja nadal jest rozpatrywana i nie wiadomo, czy i ewentualnie kiedy wejdzie w życie.

Rosja zbanowała Reddita

Źródło: The Moscow Times
ropsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rops2015.08.24, 09:56
57#1
Podejrzenie? A to nie pewniak zapisany w licencji?
motiffZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
motiff2015.08.24, 10:08
-27#2
Szykuje popcorn, ciekawe czy ruchole mają dobrych prawników, w co wątpię.
PodstavskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Podstavsky2015.08.24, 10:20
Już mamy dwóch pierwszych specjalistów powyżej. Nawet jeśli jest to pewniak, musisz mieć bardzo solidne podstawy, żeby to publicznie stwierdzić. Doskonale to wiedzą i będą drążyć temat, bo jest to przede wszystkim forma uprawiania polityki.
ext73Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ext732015.08.24, 10:27
38#4
Tu nie ma co podejrzewać [choć taki język to norma w końcu ostrożność procesową należy zachować - sam to na co dzień stosuje], tu to pewnik udokumentowany i udowodniony w wielu testach i analizach. U nas to też byłoby do zrobienia, w końcu świetna darmowa reklam dla kancelarii i antyreklama dla MS = dwie pieczenie na jednym ogniu. Tylko trzeba by znaleźć powoda ... nikt z nas [w ramach kancelarii koleżanki] nie używa Windows [Ja tylko do szukania jego słabości i właśnie analizy - przez sniffer linuksowy, adresów i treści jakie wysyła i pozyskuje z sieci]. Tu jest tylko jeden problem ... użytkownik akceptuje treść licencji oraz polityki prywatności, a w nich wszystko jest zawarte - w tym zgoda na banowanie aplikacji i sprzętu, jakich używa dany użytkownik, a jakie zostaną przez MS uznane za 'nielegalne'. Zatem tu pojawia się problem akcentacji takich praktyk i wyrażenie zgody na dostęp do swoich aktywności, aplikacji, sprzętu, kont ich loginów i haseł. Jeśli użytkownik świadomie wyraża na to zgodę, a musi to robić w końcu potwierdza to klikając ze zapoznał się z treścią w/w dokumentów, to nie będzie łatwo udowodnić, że nie był świadomy na co wyraża zgodę. Samo udowodnienie, że ten system szpieguj żadnym problemem nie będzie. Problem to właśnie oświadczenie woli wyrażającej na to zgodę.
KormiasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kormias2015.08.24, 10:29
-9#5
Wcale im nie chodzi o łamanie prawa prywatności bo rosyjski rząd w tym jest ekspertem. Chcą ich odciąć całkowicie od świata
szefonsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szefons2015.08.24, 10:32
16#6
He he, m$ taktycznie, nie jest szpiegowaniem to co jest zapisane w umowie, a że 99,9% jej nie czyta i na nią zlewa to już inna kwestia.
MProZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MPro2015.08.24, 10:39
33#7
Mimo, że nie przepadam za Rosjanami to w tym ich całkowicie popieram. Brawo za to, że jako jedyni mają jaja, żeby głośno i wyraźnie o takich rzeczach mówić. Szkoda, że nie stwierdzą, że STEAM ich szpieguje - mogliby sobie tą platformę zbanować na terenie całej Rosji... w końcu byłoby spokojnie w CS GO :E
agentixkochamZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
agentixkocham2015.08.24, 10:45
23#8
Jak ktoś nie wierzy to proszę bardzo:
http://www.dobreprogramy.pl/wielkipiec/Ana...dzic,65392.html
VP11Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
VP112015.08.24, 10:59
14#9
Kormias @ 2015.08.24 10:29  Post: 900466
Wcale im nie chodzi o łamanie prawa prywatności bo rosyjski rząd w tym jest ekspertem. Chcą ich odciąć całkowicie od świata

Nie chca zeby obcy spiegowali. Chcialbys by cie ruscy spiegowali ? Nie, ale czymu sie zgadzamy dla amerykanow ?
Ciekawie co zrobia chiny. Co zrobi M$ by wejsc tez do ich rynku ? Czy system bedzie inny niz dla europejczykow pozwolajacych spiegowac ?
AarghZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Aargh2015.08.24, 11:05
13#10
A co z Androidem, iOSem, OSXem, Chrome, Firefoxem, Autocadem, Photoshopem, Steamem, Originem, niektórymi dystrybucjami Linuksa (Ubuntu) i całą resztą oprogramowania, które gromadzi dane o użytkowniku?
Zaloguj się, by móc komentować
1