Google poinformowało o starcie darmowej usługi strumieniowania audio. Do tej pory przedsiębiorstwo udostępniało jedynie płatną subskrypcję znaną jako Google Play Music. Dzięki zmianie, firma z Mountain View chce konkurować ze Spotify, ale też przyciągnąć do siebie użytkowników zainteresowanych Apple Music, które od początku było zapowiadane jako usługa płatna.
Google Play Music dostępne jest już od jakiegoś czasu. Do tej pory jednak, by z niego korzystać niezbędne było wykupienie subskrypcji (All Access), a producent udostępniał jedynie 30-dniowy, bezpłatny okres próbny. Wczoraj Google oficjalnie zapowiedziało, że wystartuje z bezpłatną odsłoną serwisu. W zasadzie nie powinniśmy spodziewać się niczego odkrywczego, bo usługa będzie działać podobnie jak choćby Pandora.
Google Play Music pozwoli na bezpłatny dostęp do gigantycznej bazy utworów, przy czym w dużym stopniu działać będzie jak internetowe radio. Twórcy skupili się na obsłudze playlist, a użytkownik będzie mieć ograniczoną liczbę pominięć odtwarzanych kawałków. Nie odtworzymy ulubionych utworów pojedynczo, nie ma także możliwości zapisania ich na dysku. Nie mogło oczywiście zabraknąć reklam, co jest zresztą normą w przypadku darmowych usług.
Usługa będzie dostępna w pierwszej kolejności w Stanach Zjednoczonych, ale w przyszłości trafi też na inne rynki. Niestety Google nie poinformowało, kiedy może się to stać. Osoby, dla których ograniczenia Google Play Music będą za duże, mogą oczywiście wykupić wspomnianą subskrypcję All Access i rozszerzyć możliwości usługi.
