Aktualność
Bartosz Woldański, Wtorek, 16 czerwca 2015, 10:14

Mass Effect 4 ukaże się pod tytułem Mass Effect: Andromeda. Brak numerka ma związek z tym, że gra nie będzie powiązana fabularnie z przygodami Shepard(a) przedstawionymi w zakończonej przez BioWare trylogii. Twórcy potwierdzili kilka wcześniejszych informacji oraz ujawnili, że debiutu należy spodziewać się nie wcześniej niż pod koniec 2016 roku. Aby umilić nam okres oczekiwania, na konferencji EA w ramach targów E3 2015 zaprezentowano pierwszy zwiastun na silniku Frostbite.

Mass Effect 4 - nowe, niepotwierdzone informacje

Konferencja Electronic Arts na E3 2015 rozpoczęła się z hukiem, bo od kolejnego Mass Effecta, o podtytule Andromeda. Co prawda, nie zobaczyliśmy zapisu rozgrywki, lecz tylko dość skromny zwiastun okraszony utworem "Ghost Riders in the Sky" Johnny'ego Casha. Niemniej jednak to wystarczyło, by rozpalić umysły fanów tego cyklu science fiction. Na pewno ta forma prezentacji jest lepsza od zeszłorocznego festiwalu grafik koncepcyjnych. Jak sugeruje podtytuł gry oraz informacje udzielone przez studio BioWare, przeniesiemy się do galaktyki Andromeda, by odkryć zupełnie nowe planety (w tym pustynną, zaprezentowaną na poniższym filmie) położone daleko od miejsca akcji, w którym rozgrywała się trylogia Mass Effect. Nowa przygoda będzie dziać się po wydarzeniach z ostatniej części serii. BioWare ujawniło, że powróci (ulepszone) Mako oraz otrzymamy możliwość wcielenia się zarówno w postać płci męskiej, jak i żeńskiej. Niestety, na potwierdzenie wszystkich nieoficjalnych wieści sprzed dwóch miesięcy musimy jeszcze poczekać.

Mass Effect: Andromeda powstaje, jak większość obecnie tytułów klasy AAA od EA, na Frosbite najnowszej generacji. Zwiastun został zrealizowany na silniku gry, ale trzeba wziąć poprawkę na to, że tego typu materiały wideo nie mają wiele wspólnego z rzeczywistym wyglądem. Co prawda studio BioWare w informacji prasowej ujawniło, że to jest poziom graficzny, w jaki celuje, ale nie zawsze udaje się zrealizować upragniony cel, zwłaszcza jeśli jest się hamowanym przez obecne możliwości sprzętu.

Mass Effect: Andromeda zmierza na PC oraz konsole PlayStation 4 i Xbox One. Dokładnej daty premiery jeszcze nie znamy, ale firma Electronic Arts potwierdziła okres przedświąteczny 2016 roku, więc gry można spodziewać się najprawdopodobniej w październiku lub listopadzie przyszłego roku. 

Mass Effect 3 – epickie zwieńczenie przygód Sheparda 

Źródło: własne, BioWare
Ocena aktualności:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
kadajo (2015.06.16, 10:58)
Ocena: 10

0%
Kolejną przygodę z Mass Effect czas zacząć. Ale widzę ze trochę za wcześniej wróciłem do starej trylogii, która z dodatkami (szczególnie do części trzeciej) jest świetna.
miekrzy (2015.06.16, 11:00)

0%
kadajo @ 2015.06.16 10:58  Post: 879130
(szczególnie do części trzeciej)

Cytadela jest eeekstraaaa. Miałem kupę frajdy grając w to.
decorator12 (2015.06.16, 11:10)
Ocena: 5

0%
kadajo @ 2015.06.16 10:58  Post: 879130
Kolejną przygodę z Mass Effect czas zacząć. Ale widzę ze trochę za wcześniej wróciłem do starej trylogii, która z dodatkami (szczególnie do części trzeciej) jest świetna.

Co tam Cytadela - świadomosc zberania największej armii w nowożytnej historii Galaktyki to była zabawa :D Szkoda że ostatecznie w sumie nic to nie zmieniało chyba :P
eragonn14 (2015.06.16, 13:31)
Ocena: 1

0%
decorator12 @ 2015.06.16 11:10  Post: 879135

Co tam Cytadela - świadomosc zberania największej armii w nowożytnej historii Galaktyki to była zabawa :D Szkoda że ostatecznie w sumie nic to nie zmieniało chyba :P

Jak to nie ;) Wielkość zdobytej armii dosyć mocno decydowała o zakończeniu gry.
miekrzy (2015.06.16, 13:33)

0%
eragonn14 @ 2015.06.16 13:31  Post: 879201
Wielkość zdobytej armii dosyć mocno decydowała o zakończeniu gry.

Ano, z odpowiednio dużą armią można było uratować życie Sheparda, jeśli się wybrało zniszczenie Reaperów, , ale dodali to chyba w tym sławnym poshitstormowym patchu.
someI (2015.06.16, 14:15)
Ocena: 2

0%
Było od początku (hehe, 3s dodatkowego filmiku nie wpływającego absolutnie na zakończenie), ale żeby je zobaczyć trzeba było zgrać w multi, samym singlem nie dało się podnieść gotowości dostatecznie wysoko.
miekrzy (2015.06.16, 14:33)

0%
Aaa, to nie wiedziałem. W ME3 grałem już długo po premierze, gdy były dostępne wszystkie DLC, a przed tym unikałem wszystkich spojlerów. Zawsze tak robię z grami :D
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Aktualności spokrewnione
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane