Nintendo z pewnością odniosło duży sukces na rynku gier, ale konsole tej firmy wciąż pozostają urządzeniami marginalnymi w Europie. Wiele osób uzasadnia taki stan rzeczy ograniczeniami systemowymi japońskich urządzeń, które oferują znacznie mniej funkcji niż Xbox i PlayStation. Producent jednak zdaje sobie z tego sprawę i najprawdopodobniej postara się to zmienić w nowej generacji urządzeń. Możliwe, że wykorzysta do tego Androida.
Tak przynajmniej wynika z serii artykułów opublikowanych w gazecie Nikkei na temat konsoli roboczo nazywanej Nintendo NX. Dotychczas źródło to często donosiło o różnych nieoficjalnych informacjach, które się okazywały prawdą, więc bardzo możliwe, że ostatnie wieści również się sprawdzą. Należy jednak zaznaczyć, że dziennikarze mówią o jednej z rozważanych opcji rozwoju, a nie ostatecznej ścieżce, którą podążą twórcy. Jak poinformowano, nowa konsola Nintendo ma się opierać na systemie Android, który oczywiście zostanie specjalnie dostosowany do tego urządzenia. Rozwiązanie to pozwoliłoby na zwiększenie funkcjonalności oprogramowania, a także łatwiejsze tworzenie portów gier z innych platform.

To właśnie ten drugi powód może okazać się decydujący, ponieważ brak zainteresowania wśród deweloperów jest obecnie największą bolączką Nintendo. Warto zwrócić też uwagę na to, że Japończycy dotychczas zawsze sami tworzyli oprogramowanie dla swoich urządzeń, więc ruch ten wydaje się być dość zaskakujący. Mimo to producent może nie mieć zbyt wielkiego wyboru, bo dzięki wdrożeniu Androida portowanie gier stałoby się o wiele prostsze i następna konsola nie musiałaby już zmagać się z ograniczoną biblioteką tytułów, co skutecznie potrafi zniechęcić graczy. Całość ma powstać we współpracy z firmą DeNA, ale niestety nie ujawniono żadnych innych szczegółów. Wiadomo jednak, że trochę będzie trzeba na nie poczekać, ponieważ już teraz Nintendo poinformowało, że nie zaprezentuje nowej konsoli na najbliższych targach E3.
Aktualizacja 02.06.2015 17:28
Jeden z pracowników Nintendo oficjalnie zaprzeczył powyższym doniesieniom.
Nintendo NX bez zabezpieczeń regionalnych

To samo pomyslalem. U mnie w domu rodzenstwo ma chyba ze 4 DS i Wii, do tego kazdy gowniarz tu ma DS tak samo. Slabo sie sprzedaja? Nie sadze.
To samo pomyslalem. U mnie w domu rodzenstwo ma chyba ze 4 DS i Wii, do tego kazdy gowniarz tu ma DS tak samo. Slabo sie sprzedaja? Nie sadze.
Może ilościowo tak, ale w przeliczeniu na liczbę mieszkańców Japończycy przodują.
Użycie androida do zastosowania innego niż konsola przenośna zaskakuje, platforma która nie przewidywała użycie mocnej grafiki brzmi jak kiepski pomysł dla mnie, przy użyciu linuxa mogli by nadal zbudować dedykowany system i umożliwić łatwe pisanie gier oraz ich portowanie.
To samo pomyslalem. U mnie w domu rodzenstwo ma chyba ze 4 DS i Wii, do tego kazdy gowniarz tu ma DS tak samo. Slabo sie sprzedaja? Nie sadze.
Już nie. Z WII im się udało bo masa dzieciaków i casuali poleciała na rewolucyjny kontroler. W przypadku WII U też myśleli że znowu im się uda: słaby hardware i niby rewolucyjny kontroler, tym razem z wyświetlaczem dotykowym. Ale tutaj zonk bo casuale i dzieci mają już tablety i smartfony do grania w popierdółki i tym sposobem WII U jest już praktycznie trupem, najgorzej sprzedającą się konsolą w tej generacji, na którą gry wydaje już tylko praktycznie nintendo.