aktualności

Star Wars: Battlefront - brak klas i oddziałów

13
11 maja 2015, 14:04 Adrian Kotowski

Star Wars: Battlefront nie będzie klonem Battlefielda. Od samego początku studio DICE próbuje przekonać do tego graczy, a nowe informacje wydają się to potwierdzać. Twórcy chcą wprowadzić kilka ciekawych funkcji i jeszcze mocniej postawić na współpracę w obrębie bardzo małych drużyn. Niektóre zmiany względem Battlefielda mogą wydawać się jednak dziwne nawet dla osób, które zwykle grają w inne strzelanki.

Star Wars: Battlefront to jedna z najbardziej oczekiwanych gier tego roku, która nie uniknęła porównań z flagową serią gier studia DICE. Twórcy robią co mogą, by tytuł nie skończył jak Battlefield: Hardline, który bardzo często nazywany jest „dodatkiem do BF4”. Nowa produkcja będzie różnić się od Battlefieldów wieloma elementami. Kilka z nich poznaliśmy już wcześniej, a dzisiaj ujawniono kolejne.

Star Wars: Battlefront

Okazuje się, że w Battlefroncie nie będzie żadnego podziału na klasy. Odblokowanie kolejnych broni będzie zależało tylko i wyłącznie od poziomu postaci. Użytkownik będzie mógł swobodnie wybierać sprzęt. Co więcej, z produkcji usunięto znane z Battlefielda oddziały. W BF4 składały się one z pięciu graczy, w Battlefroncie zostały natomiast zamienione na system o nazwie Partnerzy.

Gracz będzie wspierany przez tylko jednego towarzysza. Interesująco prezentuje się funkcja udostępniania broni. Jeśli posiadamy wyższy poziom niż nasz kolega z zespołu, a tym samym więcej odblokowanych broni, partner może wybrać sprzęt, z którego w innym przypadku nie mógłby skorzystać. Gracze widzą siebie na radarze, mogą też w prosty sposób odradzać się przy towarzyszu.

Star Wars: Battlefront

Nieco kontrowersyjnym wyborem jest całkowite usunięcie z gry możliwości celowania z przybliżeniem. Prawdopodobnie otrzymamy mniej więcej to samo, co w Counter Strike’u. Gra nie będzie oferowała kampanii dla jednego gracza. Możliwe będzie natomiast rozgrywanie meczy offline z botami, czy wykonywanie misji w kooperacji z innych graczem, także na podzielonym ekranie.

Star Wars: Battlefront umożliwi grę zarówno w trybie FPP, jak i z perspektywy trzeciej osoby. W potyczkach sieciowych na wszystkich platformach weźmie udział do 40 użytkowników. Premiera gry odbędzie się pod koniec tego roku, a nowe dzieło studia DICE zadebiutuje na PC, PS4 i Xbox One.

Star Wars Battlefront z 12 mapami w dniu premiery

Źródło: Eurogamer
SajlorMunZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SajlorMun2015.05.11, 14:27
Ogólnie likwidacja drużyn to wg mnie mało ciekawa opcja. Plus tego jest tylko taki, że druzyny klanowe nie będą dominować rozgrywki. W BF z jednym dobrym partnerem niejednokrotnie byłem w stanie powstrzymywać ofensywę nawet kilkudziesieciu przeciwników lub przechylać szalę zwycięstwa na swoją stronę. Można sobie wyobrazić co może dobrze zgrana drużyna 4-5 osób - totalna dominacja nad przypadkowymi graczami z przeciwnej drużyny.

Co do braku widoku przez szczerbinkę broni to jest to dla mnie kolejny 'turn off'. Twórcy ewidentnie tu sugerują, że gra ma być casualową strzelaniną dla przypadkowych graczy. W połaczeniu z brakiem druzyn będzie to DM dla dzieci. A szkoda. Obawiam sie, że tej gry nie uratuje nawet motyw Gwiezdnych Wojen.
oko2003Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
oko20032015.05.11, 14:42
Najwieksza wada tej gry jest brak bitew rozgrywanych w kosmosie.
kriegaffeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kriegaffe2015.05.11, 14:53
wszystkie te rewelacje utwierdzają mnie coraz bardziej w przekonaniu, że szykuje się gra bardziej nakierowana na niedzielnego gracza
Dym2015.05.11, 14:56
-2#4
'Nieco kontrowersyjnym wyborem jest całkowite usunięcie z gry możliwości celowania z przybliżeniem. Prawdopodobnie otrzymamy mniej więcej to samo, co w Counter Strike’u'

No to pozamiatane...GG.
szefonsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szefons2015.05.11, 15:00
-5#5
oko2003 @ 2015.05.11 14:42  Post: 866316
Najwieksza wada tej gry jest brak bitew rozgrywanych w kosmosie.

I co byś chciał, w plecakach odrzutowych? Nie ma takowych, bo to nie ma sensu. Ile walk w kosmosie było w filmach?
Na serio schodząc na ziemie w tym wypadku, patrząc realistycznie takie walki by się nie odbywały, tylko pomiędzy flotą jak już, a piechota na powierzchni planet.
oko2003Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
oko20032015.05.11, 15:12
szefons @ 2015.05.11 15:00  Post: 866325
oko2003 @ 2015.05.11 14:42  Post: 866316
Najwieksza wada tej gry jest brak bitew rozgrywanych w kosmosie.

I co byś chciał, w plecakach odrzutowych? Nie ma takowych, bo to nie ma sensu. Ile walk w kosmosie było w filmach?
Na serio schodząc na ziemie w tym wypadku, patrząc realistycznie takie walki by się nie odbywały, tylko pomiędzy flotą jak już, a piechota na powierzchni planet.


Jakos w BATTELFRONCIE II takie walki byly, i byly durz fajniejsze niz starcia na planecie.
piessZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
piess2015.05.11, 15:15
12#7
szefons @ 2015.05.11 15:00  Post: 866325
oko2003 @ 2015.05.11 14:42  Post: 866316
Najwieksza wada tej gry jest brak bitew rozgrywanych w kosmosie.

I co byś chciał, w plecakach odrzutowych? Nie ma takowych, bo to nie ma sensu. Ile walk w kosmosie było w filmach?
Na serio schodząc na ziemie w tym wypadku, patrząc realistycznie takie walki by się nie odbywały, tylko pomiędzy flotą jak już, a piechota na powierzchni planet.


Tu nie chodzi o realistyczne walki tylko oto, że gra w 2105 jest uboga w porównaniu z legendą, przy dzisiejszych możliwościach.

http://img-9gag-fun.9cache.com/photo/awKvNVQ_460s_v2.jpg
rafi5000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rafi50002015.05.11, 15:26
SajlorMun @ 2015.05.11 14:27  Post: 866315
Co do braku widoku przez szczerbinkę broni to jest to dla mnie kolejny 'turn off'. Twórcy ewidentnie tu sugerują, że gra ma być casualową strzelaniną dla przypadkowych graczy. W połaczeniu z brakiem druzyn będzie to DM dla dzieci. A szkoda. Obawiam sie, że tej gry nie uratuje nawet motyw Gwiezdnych Wojen.

Ale ty masz pojęcie o temacie, staaaary,
a więc CS, UT i Quake to casualowe gry?
*Konto usunięte*2015.05.11, 16:22
Nie rozumiem, no do jasnej ciasnej nie rozumiem jak można dać możliwość składania pre-orderów na podstawie trailera nie prezentującego rzeczywistej rozgrywki, tylko silnik gry? Toż to powinno być jakos prawnie regulowane wręcz, najpierw gamepleye (i musowo podany do tego config na jakim był gameplay) + demo. I dopiero wtedy pre-order. O składaniu zamówień na takiego typu pre-order, jakim jest Battlefront już nie wspomnę... tacy, co to zrobili to mnie pewnie zaraz wyminusują :E
huberts'Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
huberts'2015.05.11, 20:25
@Michal86 Nie ma co się dziwić, preordery istnieją ponieważ jest na nie zapotrzebowanie. To ludzie dali się otumanić, że potrzebują co chwilę nowych produktów coraz szybciej i częściej. To widać we wszystkich płaszczyznach, od gier-niedoróbek typu BF4 (ten przykład chociażby powinien uczulić klientów na preordery, niestety tak się nie stało), przez oprogramowanie (słaby windows 8, potem łatka jako 8.1 i szybciutko 10), po przemysł elektroniczny czy samochodowy - kolejne generacje coraz szybciej, to nic, że coraz mniej trwałe i nie najlepszej jakości - Tobie i mnie wypada, abyśmy mieli najnowsze. Denerwuje mnie takie chore nakręcanie ludzi, traktowanie ich jak debili którzy kupią wszystko, jeśli będzie ładnie podane. Prawdziwemu, rozsądnemu klientowi to szkodzi, bo w efekcie po długim czekaniu dostaje gawno dla plebsu
Zaloguj się, by móc komentować
1