aktualności

AMD, ATI, Nvidia - zobacz jak te firmy rywalizowały na rynku kart graficznych

25 20 kwietnia 2015, 07:37 Piotr Gontarczyk

Sytuacja AMD na rynku kart graficznych pogarsza się coraz mocniej, a w ostatnim półroczu jej udziały osiągają poziomy najniższe od ponad dekady. W Beyond3D opublikowano bardzo interesujący wykres, na którym przedstawiono relacje udziałów AMD i Nvidii w rynku dedykowanych kart graficznych, ale dodatkowo na osi czasu umieszczono kolejne karty graficzne obu firm.

Zestawienie swój początek ma w trzecim kwartale 2003 roku, gdy wtedy jeszcze ATI miało na rynku swoje pierwsze, naprawdę mocne uderzenie w postaci kart graficznych Radeon serii 9700 i serii 9500 (pierwsze z obsługą DirectX 9), podczas gdy Nvidia jeszcze przez jakiś czas konkurowała kartami GeForce serii 4000 Ti. ATI na krótki czas nawiązało realną rywalizację i zbliżyło obie firmy do wyrównania sił - Na koniec 2003 roku Nvidia miała w rynku udział na poziomie 50%, a ATI 45%. Wtedy w sprzedaży były też karty z procesorami grafiki innych firm - stąd brakujące 5%. Po prezentacji kart graficznych GeForce FX 5800 Ultra oraz całej plejady słabszych modeli, a później nowej, ulepszonej generacji GeForce serii 6000, Nvidia mocno odskoczyła konkurentowi. Problemy z produkcją najmocniejszych kart GeForce, a także agresywna polityka ATI sprawiły jednak, że w połowie 2004 roku role obu firm na rynku odwróciły się i to ATI na skalę wręcz gigantyczną zwiększyło swój udział rynkowy - z 38,5% do aż 55,5% w ciągu zaledwie jednego kwartału. Był to do dziś ostatni przypadek prześcignięcia GeForce'ów przez Radeony. Stan ten utrzymywał się cztery kwartały - do połowy 2005 roku.

W 2006 roku firma ATI została przejęta przez AMD i to właśnie wtedy marka Radeon mocno osłabła względem kart GeForce i taki stan utrzymywał się aż do początku 2009 roku, kiedy to Radeony osiągnęły bardzo szybko wtedy najgorszy wynik udziału w rynku na poziomie zaledwie 31%. Przez ponad rok obie firmy wyrywały sobie po trochu, a do swego rodzaju stabilizacji doszło w połowie 2010 roku, po pojawieniu się kart GeForce serii 400 i Radeon HD serii 5000. Od tamtej pory gwałtownych zmian nie było, ale Nvidia w szerszej skali czasowej powoli zwiększała swoją przewagę nad AMD. W połowie ubiegłego roku natomiast AMD ponownie zaczęło tracić grunt, a udział firmy w rynku kart graficznych spadł z 37,9% do zaledwie 24%, a więc poziomu najniższego od jedenastu lat.

Wygląda na to, że architektura Maxwell była dla Nvidii strzałem w dziesiątkę, podczas gdy spadające udziały rynkowe AMD to także brak realnej alternatywy, w postaci nowych produktów. Nvidia już od września ubiegłego roku utrzymuje koronę wydajności, jeśli chodzi o jednoprocesorowe karty graficzne. Najpierw pojawił się GeForce GTX 980, a później Nvidia podbiła stawkę wprowadzając do oferty GeForce'a GTX Titan X. Co ciekawe udziały rynkowe Nvidii szybko rosną nawet pomimo tego, że firma do dziś nie zaoferowała niskobudżetowych kart GeForce serii 900 - najsłabszym obecnie modelem jest GeForce GTX 960. AMD niebawem ma zaprezentować karty graficzne Radeon R serii 300 i pozostaje mieć nadzieję na to, że wieści o tym, że część z nich ma kolejny raz odświeżane GPU, są nieprawdziwe. Pamiętajmy też, że sporo zależy od możliwości produkcyjnych bo nawet bardzo dobry produkt, ale trudno dostępny, nie jest w stanie zwiększyć rynkowego udziału danej marki. W swoim czasie przekonały się o tym Nvidia, ATI oraz AMD.

inferno3031Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
inferno30312015.04.20, 08:01
-13#1
hehe someone has been watching linustechtips :>
KazHZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KazH2015.04.20, 08:13
-18#2
W ostatnich latach głównym problemem AMD był duży narzut CPU w sterownikach dla Radeonów. API DirectX 11 bliższe było architekturze Fermi/Kepler a wiec w przypadku tych kart był mniejszy narzut na konwersję operacji za pomocą CPU. Tym samym szybkie karty GPU od AMD wymagały ultra szybkich CPU by mogły osiągnąć pełną prędkość. I to w dodatku liczyła się tylko wydajność jednego rdzenia CPU bo DX11 komunikował się z GPU tylko jednym wątkiem. Intel nawet zoptymalizował swoje procesory pod obsługę jednego wątku pozwalając by jeden rdzeń działał szybciej kosztem pozostałych rdzeni które taktowane były niżej by przejmować odprowadzane ciepło. To były więc trudne czasy dla AMD zarówno w przypadku CPU jak i GPU.

Teraz mamy nowe otwarcie dzięki DX12. Szczegółowe testy przeprowadzone przez wiele portali poświęconych tematyce PC pokazują że sytuacja się teraz odwróciła. To karty Radeon mają w DX12 niższy narzut CPU na pojedynczą operację. Testy przeprowadzono za pomocą 3DMarka który został kilka tygodni temu udostępniony z wsparciem dla DX12. Nowy DX12 został zaprojektowany głównie z myślą o układach AMD ponieważ taki układ znajduje się w Xbox One. Stąd przewaga w 3DMark układów GPU od AMD. Także 8 rdzeniowe procesory AMD radzą sobie lepiej niż 4 rdzeniowe Core i7 bo DirectX 12 linearnie skaluje się do 6 rdzeni (później przyrost wydajności spada). Wyższe taktowanie jednego rdzenia z Intel Core przestało mieć znaczenie ponieważ nowe API jest wielowątkowe

Rok 2016 zapowiada się na wielki powrót AMD. Po raz pierwszy od lat będą mogli konkurować z Intelem oraz Nvidia. A to oznacza także spadki cen sprzętu. Bo większa konkurencja to zawsze spadek cen

PS: CEO AMD poinformowała wczoraj że finalna wersja Windows 10 pojawi się w sklepach w lipcu. Tak więc AMD będzie miało swoją dużą szansę już za 3 miesiące. Finalna data premiery powinna zostać ujawniona w przyszłym tygodniu na konferencji Microsoft Build podczas której zawsze ma miejsce ujawnienie daty premiery każdego systemu Windows

“What we also are factoring in is, with the Windows 10 launch at the end of July, we are watching the impact of that on the back-to-school season,” -Lisa Su, CEO AMD
Ard'aenyeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ard'aenye2015.04.20, 08:14
21#3
Widać, że Maxwelle okazały się rewelacyjnymi kartami, co potwierdza ten wykres, fakt, że na forum co chwilę spotyka się w podpisach 970, czy statystyki Steama, gdzie 970 ma więcej udziału niż wszystkie karty R9. Sam pozbyłem się 290-tki bo zaczęły mi grać na nerwach sterowniki AMD. Sporo dużych premier ostatnio preferuje nVidie. Do tego jak zaczyna się jakaś zadyma w np. FC4 to już FPS leci na pysk. Podczas oglądania filmów karta wskakuje w tryb 3D.. Nikt tego od lat nie poprawia.
KenjiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kenjiro2015.04.20, 08:16
Widać wyraźnie, że wprowadzenie nowych modeli z wysokiej i średniej półki wprost przekłada się na zwiększenie udziału rynkowego, a nie kotlety dla supermarketowych złomów.
Jeśli taki wykres nie nasuwa zarządzającym żadnych wniosków w AMD, to trzeba ich zwolnić w trybie natychmiastowym.

PS.
@Ard'aenye: Dodam, że obsługa wielomonitorowości też pozostawia wiele do życzenia, np. większość kart AMD nie potrafi zejść z taktowaniem pamięci przy podłączonych dwóch lub więcej monitorach nawet na ekranie pulpitu (2D) - zrzuca tylko GPU. Wymuszenie zmiany taktowania pamięci powoduje błędy na ekranie, sterownik potrafi się zresetować, dzieją się cuda.
Criss26Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Criss262015.04.20, 08:38
-12#5
Temat zerżnięty z purepc...
AssassinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Assassin2015.04.20, 08:48
16#6
Ciekawy wykres. Widać, że rynek w większości przypadków działa racjonalnie, choć są od tego wyjątki. Przykładowo w czasach GeForce'a FX Nvidia utrzymała ponad 50% rynku, a straciła przewagę dopiero w czasach GF6600/6600GT, który był hitem segmentu średniego. Choć może to wynikać z tego, że zaczęły się wtedy masowo pojawiać gry DX9 i słabości FX-ów nie dało się już tuszować (a więc posiadacze starszych komputerów z GeForceFX AGP przesiadali się na Radeony 9550/9600).

Obecna sytuacja AMD wygląda bardzo źle, ale już w przeszłości zdarzało się tej firmie odradzać jak feniks z popiołów (patrz: wydanie serii HD5000 przy udziale w rynku na poziomie 31%). Mam nadzieję, że zdołają to powtórzyć. O ile w przypadku CPU upadek AMD nie zmieniłby wiele to w przypadku GPU jest inaczej. Rynek jest dość hermetyczny, a konkurencja pomiędzy AMD i Nvidią do niedawna była bardzo silna (pomimo duopolu). Nie wiem jednak, czy obecna strategia AMD - wydanie samego flagowca i zastosowanie kotletów w niższych segmentach - to szczęśliwy pomysł...
Ard'aenyeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ard'aenye2015.04.20, 09:36
-1#7
Niestety wygląda na to, że AMD nie bardzo ma czym konkurować. Nvidia miała Keplera, teraz Maxwell i w kolejce już czekają Pascal i Volta. AMD ciągnie od 2011 na GCN, bądź co bądź udanej architekturze, ale nie widać w ogóle następcy. Kolejne iteracje 1.1, 1.2, 1.3 nie wprowadzają nic konkretnego. 390X zapowiada się na opasłą kobyłę :E I wygląda to trochę na akt desperacji, napchajmy jednostek ile się da i jakoś to będzie. R9 290/X na papierze też ma imponującą wydajność, czysto teoretyczna wydajność przewyższa i to wyrażnie GTX 980. Ale co z tego wynika?
RyuhoshiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ryuhoshi2015.04.20, 09:48
Kenjiro @ 2015.04.20 08:16  Post: 858863
Widać wyraźnie, że wprowadzenie nowych modeli z wysokiej i średniej półki wprost przekłada się na zwiększenie udziału rynkowego, a nie kotlety dla supermarketowych złomów.
Jeśli taki wykres nie nasuwa zarządzającym żadnych wniosków w AMD, to trzeba ich zwolnić w trybie natychmiastowym.

PS.
@Ard'aenye: Dodam, że obsługa wielomonitorowości też pozostawia wiele do życzenia, np. większość kart AMD nie potrafi zejść z taktowaniem pamięci przy podłączonych dwóch lub więcej monitorach nawet na ekranie pulpitu (2D) - zrzuca tylko GPU. Wymuszenie zmiany taktowania pamięci powoduje błędy na ekranie, sterownik potrafi się zresetować, dzieją się cuda.

'O patrzcie, Lisa Lu, nowa szefowa, z pewnością sytuacja AMD się poprawi'
Kappa
szefonsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szefons2015.04.20, 10:49
Dziwne, że nie ma żadnego skoku u AMD w okresie fali popularności kopania bitcoin, wtedy ludzie kupowali na maksa AMD, coś lipny ten wykres.

Tak samo 970 ledwo wyszła i już tak wykres się zmienił, ogólnie to są mocno ściśnięte dane, niektóre okresy mają kilka miesięcy, a niektóre lata.
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2015.04.20, 11:17
CIekawi mnie obniżka za czasów HD4 nie potrafiłem tego rozwikłać... czy te statystki uwzględniają rynek mobilny?
Zaloguj się, by móc komentować
1