aktualności

Windows 10: nowa kompresja danych i koniec z partycjami odzyskiwania

25
17 marca 2015, 07:58 Piotr Gontarczyk

Wraz z pojawieniem się systemu operacyjnego Windows Vista, platforma programowa Microsoftu bardzo się rozrosła i jej świeża instalacja z paru gigabajtów nagle urosła do kilkunastu. Windows coraz częściej trafia na tablety, w których stosuje się pamięć flash jako magazyn danych o pojemności najczęściej od 16 do 32 GB. Tylko najdroższe modele mają więcej przestrzeni na pliki, która w tańszych dla użytkownika jest na wagę złota. Wygląda na to, że wraz z systemem Windows 10 firma Microsoft chce trochę zmniejszyć nowe oprogramowanie.

Na oficjalnym blogu Windows przedstawiciele Microsoftu ujawnili, że stosując nowy algorytm kompresji danych system operacyjny Windows 10 będzie mógł zajmować mniej miejsca na nośniku (dysku twardym lub w pamięci flash). Według Microsoftu 32-bitowa edycja nowego systemu zmniejszy się o 1,5 GB, podczas gdy edycja 64-bitowa ma być mniejsza o 2,6 GB. Oznacza to, że dla użytkownika zostałoby trochę więcej miejsca na jego własne pliki, co z pewnością nikogo nie zmartwi - wręcz przeciwnie.

Microsoft dane te opiera na porównaniu z systemem Windows 8, który w wersji 32-bitowej wymaga 16 GB przestrzeni na nośniku, a w wersji 64-bitowej wymaga 20 GB. Nawet jeśli Windows 10 zmniejszy się o 1,5 do 2,6 GB i mimo iż wartości te nie są wielkie, to jednak ostatecznie w przypadku najtańszych tabletów każdy gigabajt jest ważny. Warto zauważyć, że nowy algorytm kompresji danych pojawi się też w mobilnej wersji systemu Windows 10, a więc także smartfony na nim oparte powinny odzyskać trochę miejsca w ich pamięci flash. Microsoft zapewnia, że zmiany te nie wpłyną na szybkość działania systemu, gdyż kompresji poddawane będą tylko te dane, których ładowanie i jednoczesna dekompresja nie obciąży sprzętu zbyt mocno, wydłużając np. czas uruchamiania aplikacji.

To jednak nie wszystko bo Microsoft zapowiedział też, że przygotuje ulepszone Narzędzie Odzyskiwania Windows. Funkcje odświeżania i resetowania Windows nie będą już wykorzystywać oddzielnych partycji odzyskiwania (tzw. recovery), które tworzą z reguły producenci (np. komputerów przenośnych). W efekcie użytkownicy będą mogli odzyskać nawet kilkanaście GB przestrzeni na pliki, które obecnie zajmują owe partycje.

ProsoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Proso2015.03.17, 08:04
30#1
Zawsze się zastanawiam co siedzi w tych 20 gigabajtach danych. Taka infografika ile mb zajmują różne rzeczy...
jkbrennaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jkbrenna2015.03.17, 08:09
-1#2
Mam nadziel i tez na to ,ze wreszcie normalny Windows bedzie mozna na duzym, napedzanym z x86 smartphonie zainstalowac i do nich co sie chce, dolaczyc...mam tez nadzieje ze skoncza z ich, tymi roznymi wersjami ( np Starter) i tez oficjalnie wypuszcza wersje Lite ( na Acerze 512 i Asusie EeePC 900 mam i chodzi jak przyjemnosc) a potem tak jak to w Androidzie jest, kazdy sobie swoje nakladki doda..
KazHZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KazH2015.03.17, 08:12
-12#3
Proso @ 2015.03.17 08:04  Post: 846681
Zawsze się zastanawiam co siedzi w tych 20 gigabajtach danych. Taka infografika ile mb zajmują różne rzeczy...


Głównie sterowniki do różnego sprzętu. Bo MS pakuje kilka GB różnych sterowników tak by komputery mogły rozpoznać sprzęt bez komunikacji z dziesiątkami witryn twórców sprzętu. Szczególnie że część komuterów w firmach ma zablokowany dostęp do aktualizacji sterowników przez internet. Przy premierze W8 podali że ok 4GB to drivery... Same drivery do popularnych kart graficznych AMD, NV, Intel to jak się zsumuje je wszystkie jakieś 500MB bo twórcy sterowników dodają coraz więcej aplikacji dodatkowych typu CCC itp. A dodaj sobie do tego sterowniki do najpopularniejszych drukarek itd.
BlasterjaxxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Blasterjaxx2015.03.17, 08:22
26#4
KazH @ 2015.03.17 08:12  Post: 846684
Proso @ 2015.03.17 08:04  Post: 846681
Zawsze się zastanawiam co siedzi w tych 20 gigabajtach danych. Taka infografika ile mb zajmują różne rzeczy...


Głównie sterowniki do różnego sprzętu. Bo MS pakuje kilka GB różnych sterowników tak by komputery mogły rozpoznać sprzęt bez komunikacji z dziesiątkami witryn twórców sprzętu. Szczególnie że część komuterów w firmach ma zablokowany dostęp do aktualizacji sterowników przez internet. Przy premierze W8 podali że ok 4GB to drivery... Same drivery do popularnych kart graficznych AMD, NV, Intel to jak się zsumuje je wszystkie jakieś 500MB bo twórcy sterowników dodają coraz więcej aplikacji dodatkowych typu CCC itp. A dodaj sobie do tego sterowniki do najpopularniejszych drukarek itd.


Stery o których mówisz są dedykowane a winda zapewnia ci tylko podstawowy sterownik vga
KazHZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KazH2015.03.17, 08:28
-16#5
Blasterjaxx @ 2015.03.17 08:22  Post: 846685
KazH @ 2015.03.17 08:12  Post: 846684
(...)


Głównie sterowniki do różnego sprzętu. Bo MS pakuje kilka GB różnych sterowników tak by komputery mogły rozpoznać sprzęt bez komunikacji z dziesiątkami witryn twórców sprzętu. Szczególnie że część komuterów w firmach ma zablokowany dostęp do aktualizacji sterowników przez internet. Przy premierze W8 podali że ok 4GB to drivery... Same drivery do popularnych kart graficznych AMD, NV, Intel to jak się zsumuje je wszystkie jakieś 500MB bo twórcy sterowników dodają coraz więcej aplikacji dodatkowych typu CCC itp. A dodaj sobie do tego sterowniki do najpopularniejszych drukarek itd.


Stery o których mówisz są dedykowane a winda zapewnia ci tylko podstawowy sterownik vga


To używasz chyba jakiegoś bardzo starego Windows. Od Windows 8 masz bezpośrednio w systemie sterowniki AMD i NV ze wszystkimi dodatkami. Możesz sobie zrobić eksperyment. Zainstaluj Windows 10 na komputerze pozbawionym dostępu do internetu... i będziesz miał na nim drivery AMD z CCC itp. Także każda drukarka jaką podłączysz zostanie rozpoznana. I nie potrzebujesz do tego sieci. Bo masz 4GB sterowników w systemie
marcin_kgZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
marcin_kg2015.03.17, 08:33
24#6
KazH @ 2015.03.17 08:28  Post: 846690
Blasterjaxx @ 2015.03.17 08:22  Post: 846685
(...)


Stery o których mówisz są dedykowane a winda zapewnia ci tylko podstawowy sterownik vga


To używasz chyba jakiegoś bardzo starego Windows. Od Windows 8 masz bezpośrednio w systemie sterowniki AMD i NV ze wszystkimi dodatkami. Możesz sobie zrobić eksperyment. Zainstaluj Windows 10 na komputerze pozbawionym dostępu do internetu... i będziesz miał na nim drivery AMD z CCC itp. Także każda drukarka jaką podłączysz zostanie rozpoznana. I nie potrzebujesz do tego sieci. Bo masz 4GB sterowników w systemie

Bzdury klepiesz. W żadnej edycji nie dostajesz CCC, czy panelu Nvidia.
Chyba że używasz jakiejś zmodyfikowanej wersji z torrenta, to możesz mieć.
blabla123Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
blabla1232015.03.17, 09:06
20#7
Proso @ 2015.03.17 08:04  Post: 846681
Zawsze się zastanawiam co siedzi w tych 20 gigabajtach danych.


Pewnie jeszcze jakieś śmiecie po Windows 95 :E
McMenelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
McMenel2015.03.17, 09:30
22#8
KazH @ 2015.03.17 08:28  Post: 846690
Blasterjaxx @ 2015.03.17 08:22  Post: 846685
(...)


Stery o których mówisz są dedykowane a winda zapewnia ci tylko podstawowy sterownik vga


To używasz chyba jakiegoś bardzo starego Windows. Od Windows 8 masz bezpośrednio w systemie sterowniki AMD i NV ze wszystkimi dodatkami. Możesz sobie zrobić eksperyment. Zainstaluj Windows 10 na komputerze pozbawionym dostępu do internetu... i będziesz miał na nim drivery AMD z CCC itp. Także każda drukarka jaką podłączysz zostanie rozpoznana. I nie potrzebujesz do tego sieci. Bo masz 4GB sterowników w systemie


Kłamiesz. Po prostu kłamiesz. Dopiero po aktualizacji przez win update GPU przełącza się na coś innego niż standardowe VGA. Ekspert Kazah znów się zbłaźnił.... A już wspomnienie o całych pakietach dedykowanych do GPU to szczyt bezczelności.
znikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
znik2015.03.17, 10:32
24#9
Kiedyś ze sprzętem był dostarczany zestaw nośników do reinstalacji. od jakiegoś czasu jednak plagą stały się partycje odzyskiwania. to nie ma sensu. po podaniu numeru seryjnego produktu, komplet danych do nagrania nośników powinien być udostępniony przez producenta do pobrania, powinien to być jego psi obowiązek. niestety nie ma takiego obowiązku, szkoda.
Kapela86Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kapela862015.03.17, 10:39
W Update 1 do Win 8.1 wprowadzili WIMBoot, dziwnym jest że w Win 10 nie użyją tego.
Zaloguj się, by móc komentować
1