Firma Phanteks skutecznie kontynuuje swoją politykę wydawniczą i ciągle wprowadza do sprzedaży kolejne wersje obudów z serii Enthoo. Najnowszą z nich jest model Enthoo Mini XL, którego wymiary spełniają wymogi nowego standardu o nazwie super micro ATX. Producent chwali się, że cała konstrukcja została zaprojektowana z myślą o chłodzeniu wodnym, a do jej budowy użyto piaskowanych aluminiowych ścianek o matowym wykończeniu.
Na panelu przednim znalazły się dwa porty USB 3.0 i złącza audio oraz podświetlany pasek LED, którego kolor można wybrać z palety dziesięciu barw RGB. Wewnątrz obudowy o wymiarach 260 mm x 550 mm x 480 mm i wadze 13,8 kg znalazło się miejsce na kartę graficzną o maksymalnej długości 289 mm (410 mm bez klatek na dyski), układu chłodzenia procesora mogącego mieć 215 mm, dwie płyty główne uATX lub mITX, trzy napędy 5,25", sześć dysków 3,5" lub osiem 2,5" oraz zasilacz umieszczony u góry.


O przepływ powietrza dbają dwa fabrycznie zamontowane z przodu wentylatory 140 mm oraz jeden na tylnej ściance. Gdyby dla kogoś okazało się to zbyt mało, łącznie można zainstalować maksymalnie czternaście wentylatorów 12 cm lub osiem o boku 14 cm. Nowa obudowa jest już dostępna na amerykańskim rynku, gdzie jej cena sugerowana została ustalona na 179,99 dolarów. Na razie nie wiadomo nic na temat dostępności w Polsce. Producent udziela na swoją nowa konstrukcję 5 lat gwarancji.

Bo to buda pod LC, dwie chłodnice, pompka, rez i już miejsca tak dużo nie ma.
E: Warto również dodać że w wypadku montażu 2 płyty głównej należy zastosować jak podaje Phanteks micro PSU czyli prawdopodobnie zasilacz w formacie SFX.
Nie licząc tego, buda wygląda na świetną pod LC.
zdjęcia wskazują na to drugie
do tego okno, kolorki, panel przedni na górze(? bo na zdjęciach go nie widać), czyli to samo co wszędzie
Zabrakło wam wzmianki, że w środku można złożyć dwa PCty