aktualności

The Interview - gigantyczny sukces! U... piratów

25
27 grudnia 2014, 02:08 Piotr Gontarczyk

Wydanie filmu The Interview od kilku tygodni związane było z wieloma kontrowersjami, które skupiały się głównie wokół słynnego ataku na Sony Pictures oraz szantażu ze strony hakerów. Ci ostatni domagali się m.in. odwołania zaplanowanej na 25 grudnia premiery. Narastające zamieszanie tylko dodawało filmowi popularności i niewykluczone, że właśnie to skłoniło Sony Pictures do wprowadzenia The Interview na rynek.

Od 24 grudnia film dostępny jest na afiszach kinowych, ale tylko w Stanach Zjednoczonych Ameryki i Kanadzie. Warto zauważyć, że film można oglądać łącznie tylko w 331 kinach, w dodatku małych. Duże sieci kinowe bowiem wciąż wstrzymują się z emisją The Interview. Sony Pictures sprzedaje też film w Internecie, poprzez kilka usług, takich jak YouTube, Google Play, Xbox Video i we własnej sieci VOD.

Okazuje się, że film w kinach zapewnił do tej pory milion dolarów przychodów ze sprzedaży biletów. Z jednej strony to bardzo mało, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę jego popularność, ale z drugiej strony musimy pamiętać o tym, że wydany został tylko w małych kinach. W takim rozrachunku wynik jest więc co najmniej przyzwoity. Przez sieć film kupiono lub wypożyczono także około miliona razy. To do przychodów kinowych powinno dodać parę milionów. Wciąż jednak dotychczasowe przychody są dalekie od 90 milionów dolarów, które wydano na jego produkcję oraz na działania marketingowe.

Co prawda recenzenci filmowi raczej chłodno oceniają The Interview, to jednak wśród piratów jest on hitem. Z najnowszych danych wynika, że w ciągu zaledwie dwóch dni film nielegalnie pobrano ponad półtora miliona razy! Aktualne statystyki nie są jeszcze znane, ale łatwo wyobrazić sobie, że dziś wynik nielegalnych pobrań może znacząco przekraczać sumę sprzedanych biletów oraz legalnych kopii (poprzez wymienione wcześniej usługi). Jeszcze łatwiejsze wydaje się znalezienie przyczyny takiego stanu rzeczy. The Interview od paru tygodni praktycznie codziennie pojawia się w wielu przekazach medialnych, ale także dyskusjach w sieci, w serwisach społecznościowych, itd. Sony Pictures taką produkcję wydało wyłącznie w USA i Kanadzie. Oznacza to, że cała reszta świata musiała od początku czekać (tak naprawdę nie wiadomo było ile) na możliwość obejrzenia go - oczywiście legalnie. Prawdopodobnie właśnie ten bardzo mocno ograniczony dostęp spowodował, że piraci masowo ruszyli do serwisów torrentowych, ale także innych, aby go pobrać.

Niektórzy komentatorze sugerują, że udostępnienie filmu jednocześnie w kinach i Internecie to po prostu krok milowy w rozwoju internetowej dystrybucji produkcji kinowych. Do tej pory filmy w VOD nie radziły sobie jakoś specjalnie dobrze. Dopiero The Interview pokazał, że VOD i tradycyjne kina mogą iść łeb w łeb, jeśli chodzi o ilość sprzedanych biletów lub kopii. Ci sami komentatorzy nie zauważają, że piraci kolejny raz pokazali jednocześnie jakie skutki wywołują terytorialne ograniczenia dostępności filmów.

Edward KenwayZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Edward Kenway2014.12.27, 02:56
26#1
Szkoda łącza na ten 'hit'
Nie dziwię się że tyle kopii spiracono, sony sam sobie winny że udostępnił film tylko w ameryce
czlowiekztytanuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czlowiekztytanu2014.12.27, 03:14
-3#2
Krok w stronę VOD - fajnie - niech solidnie 'piracą' to może tym jełopom w końcu wpadnie do łbów pomysł, że takie blokady to nic dobrego

PS: do redakcji - proszę sprawdzić w słowniku, co znaczy słowo 'nielegalny'...
Jacek1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek19912014.12.27, 04:24
26#3
Czasy gdy ograniczanie tego typu miało sens dawno minęły... same dinozaury siedzą w tym sony chyba :/
golyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
goly2014.12.27, 08:21
-13#4
Jacek1991 @ 2014.12.27 04:24  Post: 815746
Czasy gdy ograniczanie tego typu miało sens dawno minęły... same dinozaury siedzą w tym sony chyba :/

widocznie nie masz pojęcia czemu i nie znasz sprawy
chcą pewnie, żeby im się tylko koszta produkcji zwróciły
a o cenach blokad hakerów usług Sony można sobie wyobrazić
dapeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dape2014.12.27, 09:04
12#5
Dałem radę obejrzeć jakieś 15 minut... a naprawdę rzadko przerywam oglądanie. Najbardziej irytujący 'bohater' filmowy ever.
MarucinsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marucins2014.12.27, 09:19
11#6
Toż ten film to nędza.
Sztuczny szum stworzył 'mega hit'.

Gdyby nie ten szum, film szybciej spłynąłby niżeli niejedne świąteczne g*wo.
GobliZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gobli2014.12.27, 09:44
jeden z najgorszych filmów duetu Rogen+Franco
*Konto usunięte*2014.12.27, 10:03
-4#8
jak przeciwstawić bydło amerykańskie przeciw Korei i lepiej sprzedać film? Wystarczy wymyślić atak na studio które wydaje film i już banda baranów wierzy w tą papkę
motiffZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
motiff2014.12.27, 10:08
Jeden z drugim siebie warci, 'komicy' obecnych czasów, żeby nie skończyli w depresji jak Williams.
xeroiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
xeroi2014.12.27, 10:26
36#10
I tak za tydzień powiedzą że gdyby nie piractwo to 1.5 mln osób kupiłoby by ich film i przez zaistniałą sytuacje stracili 100000000 mln dolarów
Zaloguj się, by móc komentować
1