aktualności

FBI: za włamaniem do Sony stoi Korea Północna

24
20 grudnia 2014, 12:31 Bartosz Czechowicz

Za głośne włamanie do Sony Pictures odpowiada Korea Północna - wynika z oświadczenia, które opublikowało FBI. Wskazuje na to m.in. analiza techniczna użytego do cyberataku oprogramowania i adresy IP, z których został przeprowadzony. Trudno nie zauważyć także podobieństw, które łączą sprawę Sony Pictures z wcześniejszymi atakami przeprowadzanymi na zlecenie reżimu.

Już wcześniej przypuszczano, że za atakiem na wytwórnię filmową Sony mogłyby stać władze w Pjongjangu. Sugerowały to chociażby żądania hakerów którym nie podobało się, że firma postanowiła wypuścić "The Interview". Film miał być komedią, w której amerykańscy dziennikarze zwerbowani przez CIA planują zamach na życie Kim Dzong Una. Teraz głos w sprawie zabrało FBI, a jego przedstawiciele postanowili upublicznić wyniki prowadzonego dochodzenia.

Przede wszystkim narzędzia, którymi posłużono się podczas ataku na firmę są bardzo podobne do tych, jakie Korea Północna stosowała w marcu 2013 roku w trakcie wirtualnej napaści na banki i media Korei Południowej. Dodatkowo cyberataki na Sony zostały przeprowadzone z miejsc, w których odbywał się już tego typu proceder, a o który podejrzewano właśnie rząd Kim Dzong Una. FBI twierdzi, że niektóre z adresów IP są nawet powiązane z miejscową infrastrukturą sieciową.

Cyberatak na Sony Pictures to bez wątpienia jedna z najgłośniejszych tego typu spraw w ciągu ostatnich kilku lat. W listopadzie bieżącego roku hakerzy włamali się do komputerów firmy, skąd udało im się pozyskać około 100 terabajtów danych. Wśród wyprowadzonych informacji znalazły się m.in dane pracowników, numery ubezpieczeń społecznych i szczegóły kontraktów. Później pojawiły się maile z pogróżkami i żądania wycofania filmu. Wiadomości zawierały odniesienia do zamachów z 11 września 2001 roku, a całą sprawę potraktowano bardzo poważnie. Ostatecznie wytwórnia postanowiła spełnić stawiane jej żądania i w porozumieniu z największymi sieciami amerykańskich kin odwołać seanse "The Interview".

Na chwilę obecną FBI wyraża głębokie zaniepokojenie destrukcyjną naturą ataku i podkreśla, że był on jawnie wymierzony w prawo do swobodnej wypowiedzi. Przedstawiciele Biura zaznaczają także, że tego typu praktyki wykraczają poza akceptowalne granice zachowania państwa. W całej sprawie wypowiedziały się już także władze w Pjongjangu. Rząd Korei Północnej zapewnia że nie ma nic wspólnego z atakami na Sony Pictures. Wielokrotnie krytykował również film, który jego zdaniem wspierałby terroryzm i nakłaniał do działań wojennych.

Źródło: Theguardian
Dratwa'de mordZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Dratwa'de mord2014.12.20, 12:51
Wniosek jest prosty: chcesz hackować? Błagaj Una o przyjęcie do NK. Tam nikt po Ciebie nie wpadnie.
mlekopan16Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mlekopan162014.12.20, 12:53
33#2
Ale to że mieli kijowe zabezpieczenia to już nieważne. Głupie zasłanianie się 'prawem do swobodnej wypowiedzi'.
Firma międzynarodowa, a dane trzymające w exelu bez hasła. Śmiech.
TyxuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Tyxu2014.12.20, 13:08
Z drugiej strony wiesz... Ktoś pisze zabezpieczenia, a ktoś inny je obchodzi.
Zrzucić im wigilijną bombkę i załatwione :D
motiffZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
motiff2014.12.20, 13:35
-6#4
fbi, cia rozbrykały się, szef pentagonu Hagelsky poleciał za wpadki przy putanie i kim dzwonkach, polityka republikańska daje w łeb.
ArninZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Arnin2014.12.20, 13:35
-7#5
Ot szerloki się znalazły... Komu najbardziej zależałoby na zablokowaniu takiego filmu? No komu? Ech... Amerykanie... To było niemal oczywiste...

Swoją drogą to ciekawe, bo z tego co pamiętam, w tym kraju dostęp do internetu jest bliski 0 dla cywili. Skąd więc taka wiedza? Czyżby wynajęli i zaprosili do siebie chińczyków albo ruskich (bo tanio)?
mlekopan16Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mlekopan162014.12.20, 13:36
@Tyxu
No to proszę bardzo. Obejdź zabezpieczenie notatnikowe. Ani hasła, ani szyfrowania - NIC! Tak samo z exelem.
Wiem, że włamania nie są niczym dobrym ani pozytywnym, lecz tutaj trzeba się śmiać i nie rozczulać się nad ich losem.
*Konto usunięte*2014.12.20, 13:50
Sony jest same sobie winne, że trzymają takie rzeczy na serwerach podłączonych do neta..
OrgiuszZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Orgiusz2014.12.20, 14:31
Nic nie nauczyli się po PSN?
HashiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hashi2014.12.20, 15:45
Większość piszących nie rozumie kontekstu tego włamu. Sony Pictures (ale tak naprawdę Columbia Pictures i MGM) to firma stricte amerykańska, w której 90% pracowników to amerykanie, firma z siedzibą w Kalifornii dlatego zajeło się tym FBI bo to tak jak atak na amerykańską firmę przez Koreę.
AdziejZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Adziej2014.12.20, 16:36
13#10
FBI wyraża głębokie zaniepokojenie destrukcyjną naturą ataku

Czy tylko mnie rozśmieszyło to zdanie? :E Skojarzyło mi się z Unią Europejską i jej wyrażaniem głębokiego zaniepokojenia konfliktem ukraińskim. :E
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1