Niedawno poznaliśmy ostateczne wymagania sprzętowe pecetowej wersji Dying Light, a teraz przedstawiciel firmy Techland ujawnił szczegóły na temat planowanej rozdzielczości i wydajności na konsolach. A przynajmniej na jednej z nich – PlayStation 4, gdyż 1080p oraz 30 klatek na sekundę nie zostało jeszcze potwierdzone w przypadku Xboksa One. Twórcy podkreślili jednak, że do czasu wydania gry może jeszcze się (nie)wiele zmienić.
Dying Light – wymagania sprzętowe wersji PC
Dying Light z obsługą Oculus Rift
Proces produkcyjny Dying Light zmierza niechybnie ku końcowi – do debiutu nowego survival horroru polskiego studia pozostało raptem półtora miesiąca. Optymalizowanie gry jest zatem na takim etapie, że Techland był już w stanie określić minimalną i rekomendowaną konfigurację sprzętową, ale też wstępnie ujawnić, w jakiej rozdzielczości i w ilu klatkach na sekundę ma być wyświetlana nadchodząca produkcja na konsolach obecnej generacji. Maciej Bińkowski, główny projektant Dying Light, zdradził, że będzie to 1080p oraz stałe 30 FPS. Te wartości udało się już osiągnąć na PlayStation 4 i mimo że w ciągu najbliższych tygodni może się coś pod tym względem zmienić, to twórcy są wręcz pewni, że uda się je zachować również w finalnej wersji gry.

Co istotne, stanowisko Techlandu odnosi się wyłącznie do jednej platformy sprzętowej. Nie jest jasne, co się stanie z wersją na Xboksa One. O ile liczbę klatek na sekundę można uznać za pewnik, o tyle rozdzielczość stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak powszechnie wiadomo, do tej pory gry na konsolę Microsoftu często odstawały pod tym względem od wersji przeznaczonej na konkurencyjne urządzenie Sony. Mamy nadzieję, że tym razem będzie inaczej.
Przypomnijmy, że rodzimy zespół deweloperski jest obecnie skupiony w całości na trzech platformach sprzętowych, a nie jak pierwotnie planowano – na pięciu. Pod koniec października tego roku Techland ostatecznie zrezygnował z edycji na PlayStation 3 i Xboksa 360, gdyż moc starych konsol okazała się po prostu zbyt słaba.
Dying Light ujrzy światło dzienne 27 stycznia (USA) i 30 stycznia 2015 roku (Europa). Gra ma być dostępna w pełnej polskiej wersji językowej na wszystkich docelowych platformach sprzętowych: PC, PlayStation 4 i Xbox One, najprawdopodobniej z możliwością zmiany języka (przynajmniej na Steamie). Obiecujący survival horror polskiego studia był niedawno prezentowany w ramach imprezy Game Awards 2014.
Dying Light – zombie pod osłoną nocy


Zwykłe napędzanie hejtu. Kotowski to wiadomo, że bryluje w tym na PCL, ale, że qjin wstawia takie żenujące, bezwartościowe newsy to jeszcze większy regres.
Super Mario Bros na PS4 w 30fps przy detalach ultra!!!
Konsole są o tyle trikowe, że mogą zmieniać rozdziałkę dynamicznie i rozciągać na pełny ekran. Na PC tego nie ma, więc możesz odczuwać przycinki co z pewnością irytuje. Z drugiej strony jakbyś nie miał PC to rzucałbyś się na konsolę? A jakbyś miał PC i stać by Cię było na konsolę, to nie lepiej dokupić GTX970?
Super Mario Bros na PS4 w 30fps przy detalach ultra!!!
Konsole są o tyle trikowe, że mogą zmieniać rozdziałkę dynamicznie i rozciągać na pełny ekran. Na PC tego nie ma, więc możesz odczuwać przycinki co z pewnością irytuje. Z drugiej strony jakbyś nie miał PC to rzucałbyś się na konsolę? A jakbyś miał PC i stać by Cię było na konsolę, to nie lepiej dokupić GTX970?
szmon, irytuje i to bardzo, powiedz mi co ci da ta 970 (akurat mam) skoro optymalizacja leży i kwiczy, FC4 na full pokazuje 60-90 fps a jak poruszasz się wozem po mapie to szarpie jak sęp padlinę. Mało tego to jest problem który pojawił się na oficjalnym forum gry i kolejna już tam łatka tego nie rozwiązuje. Takich gierek niestety zaczyna przybywać. Parę lat temu nie było takich problemów, twórcy, wydawcy przykładali się do tytułów jakie wypuszczali na rynek a teraz w dniu premiery dostajesz wersję alfa, daj Boże beta. Niestety takie są skutki pazerności na kasę i żerowanie na stworzonej kiedyś marce.
tu nie ma zadnego zaskakiwania 30fps w ps4 to norma powoli
tu nie ma zadnego zaskakiwania 30fps w ps4 to norma powoli
Dlatego niech skończą te newsy bo więcej gnoju z tego wychodzi jak sensownej rozmowy