aktualności

Dragon Age: Inquisition zbiera wysokie oceny

33
11 listopada 2014, 15:47 Bartosz Woldański

Czyżby Dragon Age: Inquisition trzymało poziom Dragon Age: Origins? Chociaż do wydania tytułu pozostał jeszcze tydzień, to już minęło embargo na – bardzo pozytywne – recenzje. Produkcja studia BioWare jest zdecydowanie jedną z najciekawszych gier listopada, a także jednym z niewielu RPG-ów klasy AAA, jakie zostały wydane w tym roku, więc wysokie oceny jak najbardziej cieszą. Wygląda na to, że gracze nie będą skazani na powtórkę z rozrywki (patrz Dragon Age II). 

 Dragon Age: Inquisition – wymagania sprzętowe

W 2014 roku fani RPG mają powody do zadowolenia, a to za sprawą takich gier, jak South Park: Kijek Prawdy, Divinity: Grzech pierworodny czy Wasteland 2. Na zwieńczenie udanych dwunastu miesięcy czekają na miłośników wspomnianego gatunku jeszcze dwa tytuły: polskie Raven’s Cry oraz Dragon Age: Inquisition, który w Polsce zostanie wydany z podtytułem Inkwizycja. Ten drugi trafił już w ręce zachodnich krytyków i został przyjęty bardzo ciepło. Ogólnie rzecz biorąc, szykuje się co najmniej tak dobra gra, jak część pierwsza. Studiu BioWare udało się ponoć stworzyć imponujący, żywy i piękny dla oka świat pełen sekretów do odkrycia, dobrze wyważyć rozgrywkę, dzięki czemu nie czuć przesytu ani walką, ani eksploracją, a także opracować wymagającą walkę (powróciła kamera taktyczna!). W sumie średnia ocen w serwisie Metacritic waha się od 84 do 89% w zależności od platformy sprzętowej.

W recenzjach jest dość duża zgodność: Dragon Age: Inquisition oferuje bogaty świat, którego znaczną część można poznać dopiero po 80-100 godzinach rozgrywki. Trzeba przyznać, że to bardzo imponujący wynik, np. redaktor Gamespotu ujawnił, że na mapie świata po 85 godzinach nadal nie brakowało rejonów do odkrycia. Chwali się również kreacje postaci, zaskakujące zwroty akcji, trudne wybory moralne i zapadającą w pamięć fabułę. Chociaż ta ostatnia nie wywołała zbyt pozytywnych odczuć u wszystkich grających – serwis IGN akurat uznał ten element za największą słabość. Mimo ciekawej otoczki (m.in. polityczne intrygi, znacznie większa skala działań niż w poprzedniczkach) początek nie jest zbyt porywający oraz dość niejasny i tak naprawdę później historia nie rozwija się w takim kierunku, jak każdy by sobie życzył. Brakuje ponoć patosu, który znamy z wielu gier BioWare’u (zapewne chodzi o pierwszego Dragon Age’a, Knights of the Old Republic i serię Mass Effect), co niektórzy mogą akurat uznać za dużą zaletę. Również walka to powrót do najlepszych pozycji tego studia, jest całkiem trudna (chociaż poziomu trudności z „jedynki” raczej się nie spodziewamy), a sztuczna inteligencja towarzyszy - przyzwoita (jeśli nie chcemy przejmować nad nimi kontroli, to można ich zachowanie na polu walki dostosować do naszego stylu gry, oczywiście w ograniczonym stopniu).

Dragon Age: Inquisition to pod wieloma względami najlepsza część serii, a na pewno najbardziej rozbudowana. O czym będzie można samemu przekonać się już za tydzień, ponieważ datę premiery ustalono na 18 listopada (USA) i 20 listopada tego roku (Europa). W Polsce gra ukaże się po polsku (napisy) na wszystkich docelowych platformach sprzętowych: PC, PlayStation 3, PlayStation 4, Xbox 360 i Xbox One. Na deser zostawiliśmy screeny z wersji na komputery osobiste, w której wygląd interfejsu i HUD znacznie różni się od tego z edycji konsolowych:

Dragon Age: Inquisition z trybem kooperacji

*Konto usunięte*2014.11.11, 15:54
Jedną z obaw było, czy ta gra nie będzie tubą propagandową lobby homoseksualnego - czy były to obawy płonne?
decorator12Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
decorator122014.11.11, 15:54
15#2
Dobra dobra - BioWere juz raz pokazało 'wartość wyrażoną w dolarach' ich produkcji :E
QuizZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Quiz2014.11.11, 16:08
Dragon Age 2 też dostawała na początku dobre oceny, jednak każdy kto w to grał wie iż była to tragedia znacznie większa niż holokaust.
Żeliwny BorsukZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Żeliwny Borsuk2014.11.11, 16:10
11#4
qjinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiqjin2014.11.11, 16:24
Żeliwny Borsuk @ 2014.11.11 16:10  Post: 801929
Bez ocen użytkowników
to nawet 100/100 może mieć. O proszę, najbardziej 'niezależny' IGN dał 88 :D

Ocena nie są aż tak istotne, ważniejsza jest treść recenzji, z którą wielu użytkowników nawet się nie zapoznaje.

Taa, bo oceny 'graczy' na Metacritic są bardzo 'wiarygodne'...
KenjiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kenjiro2014.11.11, 16:48
11#6
qjin @ 2014.11.11 16:24  Post: 801932
Ocena nie są aż tak istotne, ważniejsza jest treść recenzji, z którą wielu użytkowników nawet się nie zapoznaje.

Taa, bo oceny 'graczy' na Metacritic są bardzo 'wiarygodne'...

Oba powyższe są ważne.
Po pierwsze, jak już przedmówcy zauważyli, DA2 miał również świetne recenzje przed sprzedażą (głównie zalety bez wad), a jaki był, wszyscy wiedzą (czyli przeciętna fabuła, kiepskie, a czasem wręcz tragiczne lokacje, nudne walki wzięte rodem z tanich chińskich MMO, w których całkowicie brak taktyki, nędzna grafika, to tak pokrótce, bo można by jeszcze wymieniać i wymieniać).
Po drugie zaś, oceny użytkowników najczęściej wyrażają ich emocje i wypadkowa setek, jeśli nie tysięcy graczy daje sensowny obraz danej gry. W tym jest dużo ocen, które bardzo dokładnie wyłuszczają wpadki i zalety danej produkcji, więc przy uwzględnieniu p.1 może się okazać, że to właśnie te oceny są ważniejsze dla potencjalnego gracza - w wielu przypadkach dużo więcej powiedziały mi oceny innych graczy, niż recenzje, bo w kilku słowach punktowały daną grę.
franiu222Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
franiu2222014.11.11, 16:50
Pewnie przed premierą nie mogą zbyt dużo pisać o wadach :)
_michal_w_Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
_michal_w_2014.11.11, 16:57
Virtus* @ 2014.11.11 15:54  Post: 801919
Jedną z obaw było, czy ta gra nie będzie tubą propagandową lobby homoseksualnego - czy były to obawy płonne?

Jest 50/50, sam sobie odpowiedz. :-)

Pragnę przypomnieć, że DA2 też kosiło wysokie oceny.
HeolixZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Heolix2014.11.11, 17:00
20#9
Po czym poznać dobrą grę, po tym że ocena użytkowników na metacritic jest wyższa niż recenzentów(patrz warcraft 3, enemy territory i inne hity).

Oceny recenzentów są mało ważne ze względu na ich niski poziom(fifa co rok dostaje 90% :E).
Inne przykłady to kolejne kotlety: battlefield, dragon age II,mass effect 3, assasin's creed II, wiekszość oceniana na 80%+ mimo żadnych zmian + regresja w porównaniu do poprzedników.
Vito ScalettaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vito Scaletta2014.11.11, 17:10
Może nie na temat ale AC:U na GTX660 działa bardzo słabo, jakby kogoś interesowało, a co do 'wysokich ocen' to gracze weryfikują, nie serwisy.
Zaloguj się, by móc komentować
1