aktualności

Hiszpanie też chcą opodatkować Google

11
4 listopada 2014, 11:19 Adam Szymański

Trzy miesiące temu Niemcy wprowadziły przepisy, które zobowiązywały Google News, Yahoo News i inne serwisy publikujące linki do wiadomości wraz z ich krótkim fragmentem do płacenia parapodatku na rzecz VG Media - stowarzyszenia wydawców. Amerykanie się nie ugięli i odmówili uiszczenia stosownych opłat, co poskutkowało wniesieniem przeciwko nim pozwu. W odpowiedzi na te działania Google zaprzestało publikacji fragmentów tekstów niemieckich portali, takich jak Bild, Bunte.de oraz Hoerzu.de. Szybko okazało się jednak, że wcale nie były one tym faktem usatysfakcjonowane, ponieważ natychmiastowo spadła ich liczba wyświetleń i serwisy same poprosiły wyszukiwarkowego giganta o przywrócenie poprzedniego stanu wyników. Jak widać, organizacje pozornie walczące o prawa autorskie często wcale nie działają na korzyść wydawców (skąd my to znamy?). Mimo to wydarzenia za naszą zachodnią granicą tak bardzo spodobały się hiszpańskiemu rządowi, że postanowił on wprowadzić podobne prawo w swoim państwie.

Niedawno znowelizowano tamtejsze przepisy autorskie i dodano w nim wpis zobowiązujący agregatorów wiadomości do uiszczania opłaty za wykorzystywanie fragmentów tekstów innych portali. Warto dodać, że i tym razem parapodatek będzie trafiał do organizacji zbiorowego zarządzania, a nie samych twórców i to od tej instytucji zależy na co spożytkuje tak pozyskane pieniądze. Karą za niedostosowanie się do nowych przepisów jest grzywna w wysokości 600 tys. euro. Na razie Google nie odniosło się do nowej opłaty, ale bardzo możliwe, że firma, tak samo jak w Niemczech, całkowicie zrezygnuje z publikowania fragmentów tekstów. Na razie nie wiadomo jak wpłynie to na portale informacyjne, ale możliwe, że sytuacja się powtórzy.

Amerykanie z pewnością łatwo się nie ugną, ponieważ zgodzenie się na parapodatek szybko mogłoby poskutkować wprowadzeniem podobnej opłaty w innych krajach. Patrząc na zapędy polskiego i węgierskiego rządu, można to uznać nawet za pewne. Warto też dodać, że obecnie w Komisji Europejskiej zasiada Günther Hermann Oettinger pełniący funkcję komisarza ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa, który poparł decyzję Hiszpanów. Jak powiedział polityk, skoro Google korzysta z własności intelektualnej mieszkańców Unii Europejskiej, instytucja ta powinna chronić swoje dobra i żądać za nie zadośćuczynienia. Oznacza to, że niedługo podobny parapodatek mógłby zostać wprowadzony na terenie całej UE.

Zachęta do tego jest spora, ponieważ szacuje się, że hiszpańskie wpływy z tytułu nowego podatku wyniosą w skali roku ok. 80 mln euro. Według przedstawicieli wydawców, pieniądze te miałyby być przeznaczone na wsparcie krajowych mediów, chociaż nie wiadomo czy otrzymają one z tego jakąkolwiek część. Mimo to na razie nie ma co się obawiać, że "Google tax" pojawi się w Polsce, ponieważ po dokładniejszym przekalkulowaniu, najprawdopodobniej by się okazało, że koniec końców, gospodarka państwa byłaby na tym stratna. Sami Amerykanie starają się załagodzić sytuację mówiąc, że są bardzo rozczarowani nowym prawem oraz zamierzają w przyszłości zwiększyć współpracę z hiszpańskimi wydawcami, tak aby zmaksymalizować ich dochody z wyświetleń podstron.

Microsoft: piractwo to nasze freemium

Źródło: The Guardian
AdziejZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Adziej2014.11.04, 11:36
Skasujcie tego newsa. Im mniej się o tym mówi, tym mniejsze prawdopodobieństwo podłapania pomysłu przez nasz 'wspaniały' rząd.
GobliZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gobli2014.11.04, 11:42
21#2
nie rozumiem tego pomysłu na podatek...
Google ma płacić za to, że generuje dodatkowe odsłony dla innych portali? i sam nie wymaga za to opłat? to tak, jakbym ja miał zapłacić podatek za to, że wrzuciłem 100zł do skarbonki WOŚP... życzę Hiszpanom, jak i innym, którzy wpadną na podobny pomysł, zniknięcia z wyników wyszukiwania Google.
NomedajZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nomedaj2014.11.04, 12:27
23#3
Organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi to zakała współczesnego świata. Wrzody na rzyci, pasożyty żerujące na społeczeństwach. A najbardziej przerażające, że władza tak często ulega ich lobbingowi.
motiffZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
motiff2014.11.04, 12:45
To jak zwykle źle się skończy..dla Hiszpanów.
petertechZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
petertech2014.11.04, 13:00
Oczywiście, że Google, Yahoo i inne firmy powinny płacić podatki tak jak każdy...ale nie dla wydawców, tylko od swojej działalności.
Jak chyba większość słyszała Google i inne korporacje często unikają płacenia podatków jako takich w ogóle i tutaj należałoby ich przypilnować żeby płacili je w Europie, a nie w rajach podatkowych...i tutaj powinny się sypać kary albo zakaz działalności..wtedy zaraz by zaczęli płacić ;)
A co do dzielenia się zyskiem z wydawcami za treści to już jeśli nie ma regulacji unijnych powinni się dogadywać w ramach rozwiązań prawnych w danym kraju. Jak wydawcy nie chcę to niech zablokują ich publikację bo mają do tego prawo, ale wtedy to działa w obie strony.
ja__Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ja__2014.11.04, 13:10
Gobli @ 2014.11.04 11:42  Post: 799593
nie rozumiem tego pomysłu na podatek...
Google ma płacić za to, że generuje dodatkowe odsłony dla innych portali? i sam nie wymaga za to opłat? to tak, jakbym ja miał zapłacić podatek za to, że wrzuciłem 100zł do skarbonki WOŚP... życzę Hiszpanom, jak i innym, którzy wpadną na podobny pomysł, zniknięcia z wyników wyszukiwania Google.



Spoko, jeszcze trochę i będziesz za to płacił :]
Sam 'podatek' to kolejna próba napchania prywatnych skarbonek. Może my też powinniśmy założyć jakąś organizację ochrony własności intelektualnej? Potem do rządu że 'żądamy dotacji' i biznes się rozkręci :>
szefonsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szefons2014.11.04, 15:13
Mam nadzieję, że tutaj google się nie ugnie i jak będzie trzeba to nawet te fragmenty przestaną pokazywać, byle im złamanego grosza nie dali, a najlepiej to niech google jeszcze wprowadzi bradzo wysoką opłatę za przywrócenie do wyników wyszukiwania w wyniku usunięcia wcześniejszego na zażalenie wnioskującego, to są realne działania, ingerencja w wyszukiwarkę, to jest koszt operacyjny, odechce się wtedy wojowania o kasę jak zrozumieją, że to google im wyświadcza przysługę, a nie na odwrót.
franiu222Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
franiu2222014.11.04, 19:30
Myślę że gdyby Google wyłączyło wszystkie swoje usługi na tydzień wściekły tłum wyszedłby na ulicę :D
mocu1987Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mocu19872014.11.04, 20:01
Gobli @ 2014.11.04 11:42  Post: 799593
nie rozumiem tego pomysłu na podatek...
Google ma płacić za to, że generuje dodatkowe odsłony dla innych portali? i sam nie wymaga za to opłat? to tak, jakbym ja miał zapłacić podatek za to, że wrzuciłem 100zł do skarbonki WOŚP... życzę Hiszpanom, jak i innym, którzy wpadną na podobny pomysł, zniknięcia z wyników wyszukiwania Google.

I czym Się dziwisz? Już dobry jeden dobry człowiek musiał w Polsce płacić podatek 100tysięcy złotych bo oddawał chleb z własnej piekarni biednym ludziom (chleb który mógł wywalić na śmietnik bo mu zostawał ,albo oddać innym co też zrobił)
szmonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szmon2014.11.05, 00:43
-1#10
Luzik, ostatnio w Gazecie W. był apel artystów (o których poza panią Brodką) nigdy w życiu nie słyszałem, który można streścić tak:
'Jeśli nie opodatkujemy Ci twoich kartek do drukarki na których drukujesz faktury, ani twojego tabletu do przeglądania newsów, to my biedni twórcy nie będziemy mieli pieniążków'. Cóż, jak Ci twórcy są w ciężkiej sytuacji i akurat stoją u mnie w mieście, to niech mi dadzą znać. Przejdę się tam specjalnie i wrzucę im dwójkę. Ich wielkiej twórczości nie chcę widzieć nawet za dopłatą. Apele w GW czyta się fajnie, ale jak komuś brakuje na życie to nie powinien wydawać na bzdury... Poza tym jakoś nie wierzę w to, że ktokolwiek traci pieniądze gdy ja postanowię zrobić sobie kilka fotek z wakacji i zanieść kartę pamięci do wywołania u fotografa lub wręcz druknąć sobie sam).

Najlepsze z tego artykułu:
Oznacza to, że niedługo podobny parapodatek mógłby zostać wprowadzony na terenie całej UE.


Google nie wyniesie się z całej UE, bo to zbyt duży rynek. Z drugiej strony nie zdziwiłoby mnie przerzucenie tych opłat na klientów. Jesteś z UE? Chcesz być w szukajce? Wyraź na to zgodę płacąc 10EU rocznie... Nie zapłacisz? Z Google zrezygnujesz? Poważny jesteś? :E Chociaż ludzie z tej korpo są o wiele bardziej kreatywni i być może nie pójdą po najmniejszej linii oporu...

Gobli @ 2014.11.04 11:42  Post: 799593
nie rozumiem tego pomysłu na podatek...
Google ma płacić za to, że generuje dodatkowe odsłony dla innych portali? i sam nie wymaga za to opłat? to tak, jakbym ja miał zapłacić podatek za to, że wrzuciłem 100zł do skarbonki WOŚP... życzę Hiszpanom, jak i innym, którzy wpadną na podobny pomysł, zniknięcia z wyników wyszukiwania Google.


Bo płacisz. Jak wysyłasz smsa też płacisz - VAT. Operatorzy telekomunikacyjni są w stanie zrezgynować ze swoich profitów, a politycy nie. Taka sytuacja.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1