Producenci elektroniki użytkowej prześcigają się na coraz to bardziej wymyślne funkcje i projekty obudów w swoich urządzeniach i ta zasada dotyczy też głośników. Na rynku od lat dostępne są głośniki w kształcie kotków, hamburgerów, duże, małe, pstrokate i błyskające światłem diodowym. Jedne są ładne i interesujące, a inne trafiają do kategorii brzydactw. Light Show Fountain Speakers to głośniki, na których nie sposób nie zawiesić oka, choć powinniśmy przecież nadstawiać uszu.
Przeciętny człowiek lubi błyskotki, trochę jak sroka, ale od sroki odróżnia go to, że ma subiektywne poczucie gustu. Dlatego też niektórzy producenci głośników starają się zapewniać oferty dla być może wąskiej, ale istniejącej przecież grupy konsumentów, którzy poszukują czegoś nietuzinkowego, efektownego ale przede wszystkim gustownego. Light Show Fountain Speakers to zestaw głośników stereo wyposażonych specjalnie opracowane podświetlenie wzbogacone wodnymi gejzerami, tryskającymi w rytm muzyki tworząc swego rodzaju malutkie fontanny.
Głośniki podłączyć można do komputera, tabletu, smartfona lub każdego innego urządzenia odtwarzającego muzykę, wyposażonego w standardowe, 3,5-milimetrowe gniazdo mini jack. Zasilanie głośniki czerpią z portu USB, a więc musimy je podłączyć albo do komputera albo sieciowego zasilacza. Po włączeniu muzyki głośniki dają nie tylko pokaz świetlny czterokolorowych diod, ale wewnątrz specjalnych komór woda wydaje się dosłownie tańczyć. Oczywiście najlepszy efekt można uzyskać w ciemnościach, a więc głośniki raczej polecane powinny być na wieczory i noce. Moc każdego głośnika wynosi 3 W, a wymiary pojedynczej kolumny to 5,1 x 6,3 x 22 cm
Głośniki Light Show Fountain Speakers można nabyć w Polsce już za około 40 złotych.


http://kopalniawiedzy.pl/sroka-przedmiot-o...de-Ibarra,20862
Głośniki na allegro są od co najmniej wczesnego lata jak nie późnej wiosny a i na innych serwisach kiedy tam była informacja o tym...
Przy podsumowaniu 2014r w grudniu można ustanowić nową kategorię: 'odkop roku'
i czego sie czepiasz? madrosci przybedzie? kasy?..
Albo wiem, o! mam pomysł, rozebrać je i odłączyć głośniczki. Muzyki słuchać na normalnym porządnym logitechu lub creative 5.1 (wara od z500, nie jestem melomanem, co mu potrzebny jest zestaw stereo za 20tys zł), a te głośniczki robiły by za efekty wizualne bez dźwięku, bo wiadomo, odłączone kabelki w środku
Jak będą kolory 'tenczy' które będą naprzemiennie migać to biere od razu
Lepiej nie, przyjdą narodowcy i ci podpalą.
Jak będą kolory 'tenczy' które będą naprzemiennie migać to biere od razu