Aktualność
Bartosz Woldański, Środa, 29 października 2014, 15:11

Wczoraj wieczorem "Elektronicy" nie tylko ujawnili datę premiery Battlefielda Hardline, ale również podzielili się dalszymi planami wydawniczymi obejmującymi kolejnego Battlefielda (bardziej 5 niż Bad Company 3) oraz Star Wars Battlefront. Na pierwszy tytuł będziemy musieli poczekać aż do 2016 roku, natomiast drugi zawita zgodnie z planem - rok wcześniej. 

Electronic Arts ma 10-letnią wyłączność na gry Star Wars

Gwiezdne wojny na wzór Uncharted

Andrew Wilson, który od września ubiegłego roku pełni funkcję dyrektora generalnego firmy Electronic Arts, poinformował na wczorajszym spotkaniu z inwestorami, że kolejny, po Hardline, Battlefield ukaże się najwcześniej w czwartym kwartale 2016 roku, czyli półtora roku po debiucie zaplanowanego na marzec przyszłego roku spin-offa Visceral Games. Najprawdopodobniej będzie to Battlefield 5, który według analityków z agencji Stern Agee pojawi się właśnie za dwa lata. Wpływ na tę decyzję z pewnością ma nie tylko obsuwa Battlefielda Hardline, ale również Star Wars Battlefront, czyli inny, oficjalnie już zapowiedziany sieciowy FPS. Ten umili graczom czas oczekiwania na Battlefielda 5. Jak potwierdzono, sieciowa strzelanina w uniwersum Gwiezdnych wojen zadebiutuje zgodnie z planem: w okresie świątecznym 2015 roku, poprzedzającym debiut siódmego filmu Star Wars, który wyreżyseruje J.J. Abrams (Super 8, Star Trek, W ciemność. Star Trek). 

Posunięcie EA wydaje się najrozsądniejsze - firma nie będzie ryzykować, uruchamiając sprzedaż reprezentantów dwóch kluczowych marek w stosunkowo krótkim odstępie. Wydanie Battlefielda 5 i Star Wars Battlefront w podobnym czasie byłoby strzałem w stopę z finansowego punktu widzenia. Tym bardziej, że planowane na 18 grudnia 2015 roku nowe filmowe Gwiezdne wojny będą napędzać sprzedaż drugiego z tytułów. Uzyskanie satysfakcjonujących wyników przez obie produkcje byłoby nie lada wyzwaniem, bo oczekiwania względem nich są przecież ogromne. 

O nowym Battlefieldzie prędko nie usłyszymy, nawet można zastanawiać się, czy faktycznie gracze otrzymają prawowitą "piątkę", czy może EA zechce wrócić po latach przerwy do Bad Company. Przedstawiciele firmy nieraz podkreślali w wywiadach, że nie zapominają o tej marce, ale dotychczasowe stanowisko "Elektroników" sugeruje jednak, że bardziej prawdopodobna opcja to mimo wszystko Battlefield 5. Chyba że podejście wydawcy będzie w stanie zmienić ewentualne duże zainteresowanie Battlefieldem Hardline, czyli policyjno-przestępczą odskocznią od wojennej otoczki.

Jeśli chodzi o Star Wars Battlefront, to pierwsze, konkretne materiały wideo zobaczymy wiosną 2015 roku - wtedy rozpocznie się promocja tytułu. Na razie na targach E3 2014 dane nam było ujrzeć jedynie krótki teaser zza kulis produkcji przeplatany fragmentami rozgrywki z bardzo wczesnej wersji gry (do obejrzenia poniżej). Mamy tylko nadzieję, że uda się wyrobić na czas i dzieło EA DICE faktycznie nie zostanie przełożone na 2016 rok. Chociaż z drugiej strony - nie chcemy powtórki z Battlefielda 4, oj, nie chcemy. 

Disney kupuje LucasFilm

LucasArts zamknięte

0
1
0 
Źródło: Onet, Eurogamer
Ocena aktualności:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
DisconnecT (2014.10.29, 15:14)
Ocena: 11

0%
Kolejny zbugowany gniot z serii BF coming soon ;)
Stjepan (2014.10.29, 15:22)
Ocena: -1

0%
Aż się boję jak ci z DICE mogą zepsuć uniwersum SW w swoich grach.
Hedrox87 (2014.10.29, 15:29)
Ocena: 0

0%
EA powoli zaczyna wracać do dawnej formy. Idzie to w dobrym kierunku. Jest dobry silnik, dobre chęci, dobre tytuły w zanadrzu. Żadnego pierdzielenia w stylu gra na PC chodzi w max 30FPS i żadnych słabych portów z konsol co jest ostatnio modne. Najważniejsze nie jest Hardline, bo on na pewno jest robiony już już tyle czasu, że zahacza o starą politykę. Jedyną rzeczą z nowej polityki jest tylko przełożenie premiery, a nie jak wcześniej wydawanie bety. Za to totalnie kluczowa w FPSach od EA będzie gra Battlefront. Oni to wiedzą i oni to czują. Wiedzą, że ludzie chcieli od dawna nowego BF2143, ale go nie dostali. SW zamiast futurystycznego Battlefielda? Być może to nawet lepszy pomysł. Mają jeden strzał. Jak tego nie spaprają i trafia w dychę albo chociaż dziewiątkę, to jestem pewien, że ludzie im wybaczą dawne grzechy. W końcu Battlefronta robią już parę lat i mają czas by stworzyć prawdziwe dzieło godne Star Wars.
JackDanielsv92 (2014.10.29, 15:38)
Ocena: 4

0%
Bezczelność teraz wypuszczą ulepszonego BF4 pod nową nazwą.
Kiedyś na grę czekało się latami a w oczekiwaniu na następcę wracało się kilka razy do pierwszej części taka była grywalność.
Teraz strzelają co rok takim szrotem,że nawet przechodzić się nie chce...
BlindObserver (2014.10.29, 15:39)

0%
Bad Company nie będzie. Ostatni dodatek do BF4 wskazuje, że puszczą BF 2143.
Raven07 (2014.10.29, 15:42)
Ocena: 9

0%
A ja wam powiem, że chętnie bym zobaczył Battlefielda 1942 na nowym silniku... Powrót do lat 40. Były kiedyś wzmianki o Battlefield 1943 ale jakoś ucichło...
Superman (2014.10.29, 16:05)
Ocena: 0

0%
Na początku 2016 już będzie wiadomo czy BF5 o kasa sama niedoróba jak BF4 czy coś na poziomie BF3. Najgorsze w BF4 wcale nie są błędy, tyko ogólna tandeta i brak jakości.
mfuker (2014.10.29, 16:07)
Ocena: 2

0%
Antonio Banderas @ 2014.10.29 15:17  Post: 797655
Zrobili by jakiegoś porządnego singla w tym Battlefieldzie, najlepiej II wojna, ewentualnie I. Bo te ich multi jest nudne do buli, no ale dla nich liczy się tylko hajs. Zrobienie dobrego singla jest bardziej pracochłonne niż dowalenie jakichś badziewnych mapek, a reszta to samo bez ładu i składu.

Od poczatku istnienia gier FPS grywalem w single z bootami. Nuda. W multi jest zabawa, zwlaszcza jak wyrzucisz gimnazjaliscie lizaka pod szafe :)

Nie ma piekniejszej rozgrywki, nizeli zbieranie z pr0-emo-hiphop fragow :) Placza pieknie, klna brzydziej, ale srednia wychodzi i tak cudowna.
_QuaTTrO_ (2014.10.29, 16:08)
Ocena: -1

0%
Battlefield 4 to ostatni BF jaki kupiłem.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane