aktualności

Backblaze publikuje raport niezawodności dysków twardych - Seagate i WD w cieniu Hitachi

69
29 września 2014, 09:53 Adrian Kotowski

Firma Backblaze zajmująca się magazynowaniem danych w chmurze opublikowała raport dotyczący awaryjności dysków twardych przeznaczonych na rynek konsumencki. Zdecydowanie najgorzej wypadł Seagate, za to Hitachi kolejny raz plasuje się na pierwszym miejscu.

W ostatnich latach skargi użytkowników na awaryjność dysków twardych może nieco przycichły, ale nadal jest to w kilku przypadkach dość duży problem. Nowy raport Backblaze wskazuje, że niestety jest coraz gorzej. W przeprowadzonym we wrześniu teście jedynie Hitachi wypadło bardzo dobrze – dyski tej firmy mogą pochwalić się stopniem awaryjności na poziomie poniżej 2 procent.

HDD - raport awaryjności

Dużo gorzej jest z Western Digital, a wręcz tragicznie z produktami Seagate’a. Obserwujemy także niepokojące zjawisko spadku jakości wraz z czasem. Nowe wyniki porównano z tymi ze stycznia tego roku i w wielu przypadkach awaryjność drastycznie wzrosła. Widać to szczególnie w dysku twardym Seagate’a o pojemności 3 TB i także 3-terabajtowej konstrukcji firmy Western Digital. Hitachi zanotowało zwiększenie awaryjności jedynie w wersji 2 TB, ale zmiana była bardzo mała. Listę wszystkich przetestowanych nośników możecie przejrzeć poniżej.

HDD - raport awaryjności

Backblaze korzysta tylko z HDD na rynek konsumencki. Obecnie w posiadaniu firmy jest 34881 takich konstrukcji, które przechowują łącznie ponad 100 petabajtów danych. Ze względu na oszczędności nawet awaryjność na poziomie 15 procent nie jest wystarczającą motywacją do przejścia na modele klasy korporacyjnej. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę, gdzie dyski są wykorzystywane, bo magazynowanie tak dużej ilości danych nie ma nic wspólnego z domowymi komputerami. Tym niemniej nawet w takich przypadkach są produkty, które bez większego problemu radzą sobie z obciążającą pracą.

Test 25 dysków twardych (HDD) o pojemności 1–4 TB

Źródło: KitGuru, Backblaze
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2014.09.29, 10:01
32#1
Nic nowego, od wielu wielu lat te statystyki właśnie tak wyglądają :)
KuzaskiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kuzaski2014.09.29, 10:10
-33#2
Tylko ciekawe na jakiej podstawie są robione te raporty? Bo nie od dziś wiadomo że największe sprzedaże mają SEAGATE jak i WD. Więc wiadomo że u nich będą większe awaryjności :)
likoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
liko2014.09.29, 10:11
-16#3
Przydałoby się takie złożenie dla dysków SSD by móc porównać awaryjność poszczególnych technologii. I tak jak mój poprzednik stwierdził: te dane powinny być ważone na podstawie sprzedaży. Inaczej to tylko nic nieznacząca statystyka.
kretosZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kretos2014.09.29, 10:16
Przecież podstawę masz w tabelce.
sprajt2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sprajt22014.09.29, 10:21
54#5
Kuzaski @ 2014.09.29 10:10  Post: 788438
Tylko ciekawe na jakiej podstawie są robione te raporty? Bo nie od dziś wiadomo że największe sprzedaże mają SEAGATE jak i WD. Więc wiadomo że u nich będą większe awaryjności :)


Czy Ty wiesz co to jest procent?
FxJ2014.09.29, 10:24
-12#6
Ciekawe czy w 7200.11 aktualizowali firmware czy na to leją ;P
farfarello25Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
farfarello252014.09.29, 10:33
19#7
tylko, że najtańsze dyski hitachi kosztują 2x więcej, niż najtańsze S/WD... gdyby wyrzucić najtańsze (czytaj najbardziej zawodne) konstrukcje, to tabela by się dość mocno wyrównała.
mikilysZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mikilys2014.09.29, 10:39
24#8
Od lat Seagate produkuje straszny syf.
Hitachi z kolei jest straszny i chrobocze, ale faktem jest ich długowieczność.
Ja wierny od zawsze pozostanę WD, z małymi błędami przeszłości jak Seagate, albo całkiem udanym Samsungiem ;)
DamianHZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DamianH2014.09.29, 10:40
-8#9
Kupiłem Seagate 2TB przez telefon... Dla własnego spokoju jak wróciłem do domu, powinni mi odciąć internet :E
KalsiverZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kalsiver2014.09.29, 10:43
-16#10
Ta wykres śliczny no i co z tego? Jak miesza ludziom w głowach? Teraz przyjrzyjmy się tabelce, i sprawdźmy czy potrafimy czytać z zrozumieniem, oraz czy wiemy jak interpretować te wyniki z tabeli danych.
Zaloguj się, by móc komentować
1