aktualności

Windows 9... za darmo? Są argumenty "za"

43 4 sierpnia 2014, 15:46 Piotr Gontarczyk

Jakiś czas temu pojawiła się informacja o tym, że druga aktualizacja (Update 2) dla systemu operacyjnego Windows 8.1 pojawi się 12 sierpnia, a więc w tradycyjny dla Microsoftu "Patch Tuesday", a więc wtorek poprawek. Źródła Mary Jo Foley z ZDNetu potwierdzają ten termin i dodają, że Microsoft nie zamierza z tej aktualizacji robić większej sprawy.

Paczka Update 2 dla systemu Windows 8.1 przez Microsoft określana będzie jako "August Update" (z ang. aktualizacja sierpniowa). Warto wiedzieć, że paczka ta nie będzie obowiązkowa tak, jak to miało miejsce w przypadku Update 1. Co ciekawe nie będzie to też paczka określana jako zbiorcza, a zamiast tego będzie udostępniania na takich samych zasadach, co comiesięczne wydania aktualizacji dla systemu Windows 8.1. Źródła Foley twierdzą, że Update 2 zawierać będzie niewielkie zmiany w interfejsie systemu, a na pewno nie wprowadzi żadnych nowych funkcji, które możnaby uznać za poważne.

wszystko to jest o tyle istotne, o ile przypomnimy sobie, że pierwotnie paczka aktualizacji Update 2 miała być, zgodnie z planami Microsoftu, znacznie większa i ważniejsza. Wstępnie ekipa odpowiedzialna za systemy operacyjne Windows planowała umieszczenie w Update 2 zmiany w interfejsie polegającej na dodaniu z powrotem Menu Start, choć oczywiście odpowiednio zmodyfikowanego. Kilka miesięcy temu jednak plany te porzucono i postanowiono, że Menu Start stanie się magnesem na klientów, który przyciągać ma ich do następnego wydania Windows, które wciąż znamy tylko jako "Threshold" (nazwa kodowa). Możemy przyjąć, że chodzi oczywiście o Windows 9, ale Microsoft jeszcze tego oficjalnie nie potwierdził. Nowy Windows najprawdopodobniej pojawi się na wiosnę przyszłego roku.

Windows 8.1 (Windows Blue) – pakiet poprawek do Windows 8. Pierwsze spojrzenie

Trzeba też przypomnieć o innej kwestii, bo skoro w sierpniu ma pojawić się Update 2, to zapewne wielu może zadawać pytania o to, czy będą jakieś kolejne paczki tego typu. Pod koniec czerwca co prawda pojawiła się plotka o tym, że Microsoft planuje wydanie Update 3, ale z ostatnich informacji wynika, że tak się nie stanie. Warto też zauważyć, że ta sama plotka sugerowała, że Update 3 będzie zawierać Menu Start. Logicznie rzecz biorąc, wprowadzanie Menu Start do jakiejkolwiek paczki aktualizacji systemu Windows 8.1, na zaledwie kilka miesięcy przed wprowadzeniem do sprzedaży nowego Windowsa jest zwyczajnie bez sensu. Windows 8 od samego początku wykrwawiał Microsoft ze wsparcia pośród konsumentów, a jego poprzednik, Windows 7, a także nieśmiertelny Windows XP, trzymali się wyjątkowo mocno. Microsoft na koncie ma dwie poważne porażki, a więc systemy Windows Vista i Windows 8. Oba w różnych aspektach zawiodły oczekiwania konsumentów i notowały bardzo powolne wzrosty popularności. Tak jak Windows 7 opracowywany był jako przemyślany ratunek po Viście, tak teraz Microsoft musi bardzo ostrożnie podchodzić do następcy Windowsa 8.1. Wiemy już, że pojawi się w nim Menu Start, a na komputerach bez ekranów dotykowych domyślnie nie będzie aktywny Ekran Start (interfejs Modern). Pojawić się ma w nim także trochę innych zmian, które ułatwić mają życie użytkownikom komputerów innych niż tablety (także hybrydowe). Menu Start po prostu musi poczekać do następnego systemu Windows tak, aby m.in. ten właśnie element mógł zachęcać użytkowników do aktualizacji starszych systemów.

Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności

Ta kwestia prowadzi nas do następnej, która być może zatrzęsie opornymi użytkownikami. Na razie Microsoft wszystkie ręce daje na pokład systemu "Windows 9", zachowując tylko nieduże moce przerobowe na potrzeby małych, comiesięcznych aktualizacji dla Windowsa 8.1. Mary jo Foley zwraca uwagę na to, że wychylają się pogłoski o tym, że Microsoft planuje zaoferowanie następnego wydania systemu Windows, wszystkim użytkownikom Windowsa XP, Windowsa Vista i Windowsa 7, w bardzo niskiej cenie lub nawet... za darmo. Po co Microsoft miałby to robić? Jakby tak chwilę nad tym się zastanowić, to można znaleźć odpowiedni powód. Wiemy że Microsoft wraz z wprowadzeniem interfejsu Modern chciał zacząć zarabiać na własnym sklepie z aplikacjami (Windows Store). Windows 8 i potem także Windows 8.1 nie uzyskiwały takich wzrostów popularności, co chociażby Windows 7. Jednocześnie przyrost nowych aplikacji był przez długi czas bardzo niewielki i dopiero jakiś czas temu zaczął przyspieszać. W ubiegłym roku z naszych własnych źródeł dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że wedle statystyk mniej niż co trzeci użytkownik Windowsa 8 lub 8.1 w ogóle kiedykolwiek zajrzał do Windows Store. Obecnie liczba korzystających ze sklepu z aplikacjami jest zapewne większa (niezależnie od tego, jaka dokładnie była rok temu), ale po aktywności w Windows Store, ilości ocen i komentarzy widać raczej, że ruch nadal nie jest duży, jak możnaby oczekiwać. Spora część potencjalnych klientów sklepu Microsoftu wciąż korzysta z poprzednich wydań systemu Windows, a więc nawet jeśliby w ogóle chcieli, to nie mogą z niego korzystać. Ewentualne udostępnienie im nowego Windowsa za darmo lub w naprawdę niskiej cenie mogłoby sprawić, że Microsoft powiększyłby grupę docelową klientów sklepu Windows Store, a więc zwiększył szansę na przyspieszenie jego rozwoju. Jeżeli Microsoft faktycznie chce wciąż stawiać sporo na zarobki z Windows Store, to najpierw firma musi właśnie jakoś wreszcie przekonać użytkowników Windowsa 7 i jego poprzedników do przejścia na nowe wydanie.

Windows 9 - co dotąd wiemy o nowym systemie Microsoftu?

motiffZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
motiff2014.08.04, 15:58
Lekarstwo szybko trzeba zaaplikować, tylko kwestia czasu.
KazHZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KazH2014.08.04, 16:06
Jeżeli Windows 9 (Windows One) będzie za darmo to MS sobie znacznie zmniejszy koszty operacyjne. Jak ostatnio ujawnił szef Microsoftu ten sam system operacyjny trafi zarówno na komputery jak i na konsolę Xbox One. Będzie jeden wspólny sklep, jedne wspólne biblioteki dla programistów itp. Jeżeli dodatkowo ten sam system udostępniliby za darmo użytkownikom starszych wersji to MS miałby jeden wspólny system w jednej wersji na wszystkich urządzeniach. Z jednym wspólnym sklepem i wspólnymi aplikacjami. To na pewno zmniejszyłoby im koszty poprawy błędów oraz opracowywania nowości.

Warto dodać do artykułu film z wypowiedzią szefa MS na temat Windows 9. To na ten moment jedyna 100% pewna informacja o tym systemie. Tu Szef MS dokładnie opisuje jak będzie działał wspólny system na PC, Xbox itp.

http://www.youtube.com/watch?v=Lc8s1tpGu4Q
SeftoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Sefto2014.08.04, 16:10
12#3
Czyli ja ufając Microsoftowi i kupując Windows 8 mogę się poczuć troszkę wykiwany :) Ale mi chociaż się ten system spodobał :)

BTW. UPDATE 1 Windows Phone 8.1 dla preview for developers wystartowało :)
golyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
goly2014.08.04, 16:10
prima aprilis
gamescom coś może szykować
HashiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hashi2014.08.04, 16:13
-18#5
KazH @ 2014.08.04 16:06  Post: 771962
Jeżeli Windows 9 (Windows One) będzie za darmo to MS sobie znacznie zmniejszy koszty operacyjne. Jak ostatnio ujawnił szef Microsoftu ten sam system operacyjny trafi zarówno na komputery jak i na konsolę Xbox One. Będzie jeden wspólny sklep, jedne wspólne biblioteki dla programistów itp. Jeżeli dodatkowo ten sam system udostępniliby za darmo użytkownikom starszych wersji to MS miałby jeden wspólny system w jednej wersji na wszystkich urządzeniach. Z jednym wspólnym sklepem i wspólnymi aplikacjami. To na pewno zmniejszyłoby im koszty poprawy błędów oraz opracowywania nowości.

Warto dodać do artykułu film z wypowiedzią szefa MS na temat Windows 9. To na ten moment jedyna 100% pewna informacja o tym systemie. Tu Szef MS dokładnie opisuje jak będzie działał wspólny system na PC, Xbox itp.

http://www.youtube.com/watch?v=Lc8s1tpGu4Q

Jakie koszty ja się pytam? Napisanie nowej wersji Widnows w której główna róznica to kilka bajerów graficznych i inna tapeta to robota dla max 200 programistów. Koszt to kilka baniek, potem sam zysk bo nośnik się kopiuje (koszt prądu).
Dla MS darmowy Widnows to jedyne wyjście by utrzymać pozycję. W dobie smartphonów, SteamOS, tabletów, SmartTV (DVB-t) i PS4 mogą jedynie pozycję tracić przy płatnym OS.
SupermanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Superman2014.08.04, 16:29
MS nie może za bardzo obniżyć ceny okienek jak Apple, bo Apple zarabia na sprzedaży hardware.
KazHZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KazH2014.08.04, 16:31
Hashi @ 2014.08.04 16:13  Post: 771966
KazH @ 2014.08.04 16:06  Post: 771962
Jeżeli Windows 9 (Windows One) będzie za darmo to MS sobie znacznie zmniejszy koszty operacyjne. Jak ostatnio ujawnił szef Microsoftu ten sam system operacyjny trafi zarówno na komputery jak i na konsolę Xbox One. Będzie jeden wspólny sklep, jedne wspólne biblioteki dla programistów itp. Jeżeli dodatkowo ten sam system udostępniliby za darmo użytkownikom starszych wersji to MS miałby jeden wspólny system w jednej wersji na wszystkich urządzeniach. Z jednym wspólnym sklepem i wspólnymi aplikacjami. To na pewno zmniejszyłoby im koszty poprawy błędów oraz opracowywania nowości.
http://www.youtube.com/watch?v=Lc8s1tpGu4Q
Jakie koszty ja się pytam? Napisanie nowej wersji Widnows w której główna róznica to kilka bajerów graficznych i inna tapeta to robota dla max 200 programistów. Koszt to kilka baniek, potem sam zysk bo nośnik się kopiuje (koszt prądu).
Dla MS darmowy Widnows to jedyne wyjście by utrzymać pozycję. W dobie smartphonów, SteamOS, tabletów, SmartTV (DVB-t) i PS4 mogą jedynie pozycję tracić przy płatnym OS.


Aktualnie MS ma 3 główne systemy operacyjne z kilkoma wersjami funkcjonalnymi (PC+Servery, konsole, telefon). Do tego ma 10 lat wsparcia a więc musi dostarczać poprawki do Visty (6.0), Windows 7 (6.1), Windows 8 (6.2), Windows 8.1 (6.3) oraz planowany jest Windows 9 (6.4). Każda z tych wersji ma wersje Home, Profesjonalną a do tego dochodzą wersje serwerowe. Gdy trzeba poprawić np. luki w zabezpieczeniach to trzeba to zrobić w każdej z tych wersji. Czyli ta sama luka poprawiana jest w kilku różnych wersjach kodu który się od siebie różni. Każdą z tych poprawek w każdej z tych wersji trzeba osobno przetestować z różnorodnym sprzętem.., itd. Gdyby MS zlikwidował fragmentację i miał jeden wspólny system w jednej wersji to pracochłonność zmian i poprawek jest znacznie niższa.
kretosZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kretos2014.08.04, 16:41
@up
podsumowując to może być taki dobry start ;)
Duke NukemZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Duke Nukem2014.08.04, 16:41
Platforma wywiadowcza za darmo? ;)
HashiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hashi2014.08.04, 16:42
KazH @ 2014.08.04 16:31  Post: 771976
Hashi @ 2014.08.04 16:13  Post: 771966
(...)

Jakie koszty ja się pytam? Napisanie nowej wersji Widnows w której główna róznica to kilka bajerów graficznych i inna tapeta to robota dla max 200 programistów. Koszt to kilka baniek, potem sam zysk bo nośnik się kopiuje (koszt prądu).
Dla MS darmowy Widnows to jedyne wyjście by utrzymać pozycję. W dobie smartphonów, SteamOS, tabletów, SmartTV (DVB-t) i PS4 mogą jedynie pozycję tracić przy płatnym OS.


Aktualnie MS ma 3 główne systemy operacyjne z kilkoma wersjami funkcjonalnymi (PC+Servery, konsole, telefon). Do tego ma 10 lat wsparcia a więc musi dostarczać poprawki do Visty (6.0), Windows 7 (6.1), Windows 8 (6.2), Windows 8.1 (6.3) oraz planowany jest Windows 9 (6.4). Każda z tych wersji ma wersje Home, Profesjonalną a do tego dochodzą wersje serwerowe. Gdy trzeba poprawić np. luki w zabezpieczeniach to trzeba to zrobić w każdej z tych wersji. Czyli ta sama luka poprawiana jest w kilku różnych wersjach kodu który się od siebie różni. Każdą z tych poprawek w każdej z tych wersji trzeba osobno przetestować z różnorodnym sprzętem.., itd. Gdyby MS zlikwidował fragmentację i miał jeden wspólny system w jednej wersji to pracochłonność zmian i poprawek jest znacznie niższa.

Idea jednego systemu jest jak najbardziej spoko dla obu stron. Tylko my tu mówimy o tym, ze MS ciągle krzyczy za swój system krocie, gdy na rynku wyrasta konkurencja, która sprzedaje urządzenia z wbudowanym systemem, którego cena jest prawie zerowa, a to odbija się na cenie sprzętu. Jakość tabletu SURFACE na nic się nie zdała. Ludzie wolą tablet z Biedronki do internetu i mieć ładne auto by się pokazać i duzy TV w salonie..

Musi do ciebie w końcu dotrzeć, ze sprzedaz Windowsa przez lata polegała na umowie producenta laptopa i MS by wcisnąć ich system i mieć wsparcie. Klient nie miał wyjścia. Kupował laptopa z Widną traktując cene laptopa jako 'cene laptopa', a nie 'cena laptopa + system'. Dziś są tablety za 199pln w sklepach i tyle gadki. Pamiętaj jedno prawo ekonomii. 'Cena zawsze działa wyniszczająco'.
Zaloguj się, by móc komentować
1