Krakowski Sąd Okręgowy wydał wreszcie oświadczenie w sprawie ciągnącej się od ponad dziesięciu lat. Stronami sporu był CD Projekt i Skarb Państwa. Sędzia orzekł, że pierwszemu z nich należy się odszkodowanie w wysokości 1,09 miliona złotych (plus odsetki naliczane od listopada 2005), a tym samym przyznał, że doprowadzeniu do bankructwa firmy Optimus zawiniły złe decyzje urzędników.
Kwota ponad miliona złotych wydaje się dużą, ale biorąc pod uwagę fakt, że CD Projekt wnioskował o 36 milionów (70 mln wliczając odsetki), nie robi już takiego wrażenia. Powodem sądowej batalii były poczynania firmy Optimus z końca ostatniej dekady XX wieku. Firma ta była producentem sprzętu komputerowego i żeby uniknąć dodatkowych opłat podatkowych, eksportowała gotowe pecety na Słowację, a następnie były one sprowadzane do Polski przez urzędników reprezentujących MEN. Oczywiście było to sprytne zagranie wykorzystujące lukę w prawie, ale w pełni legalne.
Jednakże, nie podobało się to Urzędowi Kontroli Skarbowej z Poznania, który zgłosił do prokuratury możliwość popełnienia przestępstwa. Twierdzono wtedy, że Optimus uniknął podatku na kwotę 30 milionów złotych. W 2002 roku aresztowano Romana Kluskę, który był prezesem firmy, a państwo, mimo braku dowodów zajęło jego posiadłość i próbowało skonfiskować samochody.

Pod koniec 2003 roku zarzuty zostały oddalone, a Naczelny Sąd Administracyjny wydał orzeczenie nakazujące zwrot kosztów Klusce. Wyrok został wykonany, ale prezes otrzymał jedynie 5 tysięcy złotych odszkodowania za spędzenie roku w areszcie, co poskutkowało bankructwem Optimusa.
Jaki związek ma ta sprawa z CD Projektem? Początkowo był on częścią Optimusa, który w 2009 roku wykupił wszystkie akcje CDP w zamian oferując 100 procent własnych udziałów. W ekonomi taka zagrywka potocznie jest nazywana "odwrotnym przejęciem". Dzięki temu CD Projekt wszedł na Warszawską Giełdę, a niedługo potem jego nazwę zmieniono na CD Projekt RED S.A. Nowa strategia wyszła firmie na dobre i zaowocowała tworzeniem o wiele bardziej ambitnych gier niż gdy studio podlegało Optimusowi.
Po przejęciu CDP wytoczył proces Skarbowi Państwa. Wyrok zapadł po bardzo długim czasie i przyniósł firmie stosunkowo małe odszkodowanie, ale lepsze to niż nic. Studio i tak dobrze sobie ostatnio radzi i jego istnienie nie zależało od wyroku sądu, a dodatkowy milion z pewnością przyczyni się do dalszego rozwoju gier.
Źródło: Eurogamer

Czyli robili dokładnie to samo co Dell, Lenovo i wszystkie inne firmy świata sprzedające zestawy PC ? Jedynie Apple projektuje i produkuje własny sprzęt, rozumiem że o to ci chodzi ? bo kształt obudowy to można sobie w chińskiej fabryce zamówić
Robili to samo co obecnie firemki sprzedające zestawy na allegro, dlatego nie ma za czym płakać. Porównywanie tego do obecnie wiodących firm jest nieuprawnione, a również w tym kontekście nonsensowne. Może powinieneś zabronić 'Polakom' krytyki super sprzedawców, bo za granicą tej krytyki nie ma i opływają w luksusy.
W tamtych czasach było można kupić lepsze komputery niż Optimusy, również od polskich firm, które nie stosowały triku z wywożeniem. I nie mówię tutaj o trochę lepszych za zbliżoną cenę, tylko 2-3x tańsze za dokładnie to samo. 'To samo' oznacza tutaj zupełnie coś innego, niż dzisiaj, bo wtedy to były fizycznie identyczne sprzęty.
Optimus na przykład sprzedawał karty graficzne S3 w jakimś najniższym modelu, gdy już zupełnie wyszły z użycia i reklamował to jako komputer do gier. Taki sprzęt był bezużyteczny, to tak jakby dziś ktoś wetknął jakieś VIA i mówił, że to topowy procesor.
.
Czyli robili dokładnie to samo co Dell, Lenovo i wszystkie inne firmy świata sprzedające zestawy PC ? Jedynie Apple projektuje i produkuje własny sprzęt, rozumiem że o to ci chodzi ? bo kształt obudowy to można sobie w chińskiej fabryce zamówić
To, że w przetargu były w stanie wygrać tak przeszacowane cenowo sprzęty to już zupełnie inna bajka. Można śmiało powiedzieć, że ta firma ruchała swoich klientów, indywidualnych i instytucjonalnych, licząc na ich ignorancję. Nie ma za czym tęsknić.
Jakieś odszkodowanie na pewno się mu należy, ale bez przesady, po co budować jakiś mit świetnej firmy.
I to według ciebie jest kara dla rządu? Niby w jaki sposób to dotknie osoby odpowiedzialne? Skarb państwa to nic innego niż podatki obywateli, a za takie odszkodowanie nie poleci żadna głowa, bo w takim kraju żyjemy.
Jak ktoś zrobi błąd to się go wywala, a jak jest urzędnikiem to ma to wywalone... dostanie nagrodę jeszcze i premię.
Lekarza targa się do sądu za powikłanie, czy za to, że ktoś postawił kolację, albo parawan z logiem firmy jako korupcję, a tu sk...wy się wywinęli i rozwalili firmę.
Sprytnym zagraniem to było przekupienie ustawodawców by wprowadzili ulgi z podatku VAT dla urządzeń sprowadzanych zza granicy np. HP, Compaq, IBM, Apple itd.
Bo można było wejść na rynek zdominowany przez Optimiusa, NTT, FF Computers, California Access itp. http://www.computerworld.pl/news/1053/Opti...Wschodniej.html
Sprytnym zagraniem było zgnoić polskie firmy naszymi rękami - głupole to mało powiedziane, Takie firmy jak Optimus i NTT rozwalono jak nie kijem to pałką urzędu skarbowego tylko dlatego że składający w Polsce komputery nie posmarował w łapę komu trzeba. To było sprytnym zagraniem sprzedawczyków których powinno się powiesić publicznie za jaja i wychłostać
Gdyby CD Project nie został oddzielony od grupy Optimus razem poszli by na dno i prezydent nie mógłby Obamie Wiedzmina węczać na dowód sukcesów branży co było swoją drogą w świetle przeszłości - grteskowe. Optimus wygrywał przetargi do szkół i urzędów, był kupowany przez prywatne firmy. Ale wpadł bo ukręcono na nich bata. Gdyby bez walki firma oddała publiczne przetargi konkurencji, być może dalej by funkcjonowała stanowiąc największy sukces przemian i silną grupę obejmującą całą europę wschodnią. Ale trudno konkurować jesli konkurencja ma 22% przewagi prawda?
Sczególnie że na składanie komputerów nie ma dużej marży więc tania siła robocza - nie stanowi przewagi. W dniu wprowadzenia przepisów o ulgach - podpisano wyrok, a całą reszte załatwili 'patrioci' tkwiący mentalnie w czasach komuny.
Zresztą podobnie zg&@# Karpińskiego w minionej epoce Odry w którą wpompowywano bezsensownie pieniądze.
Szczerze mnie wkór!@)(*@# to że od 10 lat wszyscy wciąż piszą tak jakby chcieli to przedstawić ludzie którzy wzieli w łapę od tej czy owej firmy.
Dowody musi przedstawić amerykańskie FBI tudzież inne cia prowadząc śledztwo na temat nieuczciwych praktyk jednej lub drugiej amerykanskiej korpo(HP) na terenie europy żeby może dziennikarze załapali o co w tym wszystkim chodzi.
Tak na marginesie 20 x 50tyś(roczny dochód jednej osoby z wszystkimi podatkami) = 1mln
Wystarczy na 20 ludzi utrzymywanych przez rok... albo armi prawników całego tego procesu
Ktoś zna, wie jak dokopać sie do dzienników ustaw , komisji sejmowych '...lub czasopisma' i o winowajcy napisać z imienia i nazwiska?
Przypomnij jaka partia zrobiła tą ustawę, bo pamięć szwankuje.
Ale to nie jest wcale dobra wiadomość, bo Optimus stracił znacznie więcej. Poza tym firma to nei tylko właściciele, a także rzesza pracowników, którzy z dnia na dzień stracili przez urzędników pracę. Sam miałem podobną historię, że US zniszczył moją firmę jedną decyzją, której nawet nie potrafili poprzeć żadnym dokumentem. CDP dostał milion 'na odwal się'. Sprawa ciągnie się latami i dodatkowo urzędnicy za to odpowiedzialni powinni ponieść konsekwencje prawne.
Myślisz że John tak sobie przyjedzie do Kaczystanu i wręczy komuś walizkę zielonych? Do tego 'na ziemi' są wyszkoleni ludzie wypuszczani wcześniej. Przekupują, szukają 'haka' i przejmują. A że w czasie rodzenia się kapitalizmu za 5 dolarów można było kupić wszystko, to tak się właśnie stało.
Dziś większość produktów to zagraniczne, sklepy są zagraniczne, a tam gdzie jeszcze jest coś rodzimego, to za jakis czas już nie będzie. Pomoże w tym wymuszenie 'sankcji' na Rosju przez zachód - pierwsi na nich popłyną właśnie nasze duze firmy, eksportujące towary na wschód.
Życie.
Radzilbym pomyśleć za jaki okres była sprawa, a raczej w jakim okresie doszło do nieprawidłowej decyzji skarbowej. To ze ktoś rządzi teraz nie znaczy ze wszystko co dobre i złe to efekt jego działań.