Już niebawem firma Intel wprowadzi na rynek długo oczekiwane procesory "Haswell-E", wśród których znajdzie się flagowy model, a więc Core i7-5960X. Konsumenckie układy "E" Intel kieruje przede wszystkim do entuzjastów ekstremalnej wydajności i podkręcania. Ekipa OCDrift ujawniła pewną bardzo istotną cechę nowej serii procesorów Intela, która z pewnością ułatwi overclockerom uzyskiwanie wysokich zegarów.
Kevin Owi z OCDrift zdołał uzyskać dostęp do procesora Core i7-5960X, który będzie najwyższym modelem serii "Haswell-E". Procesor udało się nie tylko zdobyć, ale także zdjąć mu "czapkę", a więc miedziany rozpraszacz ciepła. Dzięki temu udało się potwierdzić, że "Haswell-E" wykorzystuje lut zamiast mało efektywnej pasty termoprzewodzącej, która występuje w procesorach "Ivy Bridge" oraz "Haswell". To właśnie na pastę przerzuca się sporo winy na to, że układy tych serii osiągają wysokie temperatury.
| Model | Intel Core i7-5960X | Intel Core i7-5930K | Intel Core i7-5820K |
|---|---|---|---|
| Platforma | Haswell-E | Haswell-E | Haswell-E |
| Litografia | 22 nm | 22 nm | 22 nm |
| Rdzenie / Wątki | 8 / 16 | 6 / 12 | 6 / 12 |
| Pamięć L3 | 20 MB | 15 MB | 15 MB |
| Zegar CPU / Boost | 3 / 3,3 GHz | 3,5 / 3,9-4 GHz | 3,3/ 3,6-3,8 GHz |
| Podstawka | LGA 2011-3 | LGA 2011-3 | LGA 2011-3 |
| TDP | 140 W | 140 W | 140 W |
| Kontroler RAM | DDR4-2133 | DDR4-2133 | DDR4-2133 |
| Układ logiki | X99 | X99 | X99 |
| Cena | 999 dolarów | ~550 dolarów | 300 ~ 350 dolarów |
Procesory Core serii 4000, oparte na architekturze Haswell zostały zaprezentowane po raz pierwszy w trakcie ubiegłorocznych targów Computex. Układy te wykorzystują najnowszą technikę tranzystorów 3D (Tri-Gate) i produkowane są w wymiarze technologicznym 22 nanometrów. W porównaniu do swoich poprzedników ("Ivy Bridge") procesory "Haswell" wprowadziły m.in. zauważalny wzrost wydajności IPC i ulepszyły sprawność energetyczną. Układy te co prawda zostały przyjęte entuzjastycznie, ale nie wszystko do końca jest idealne. "Haswelle" szybko pokazały się jako procesory nienajlepsze do podkręcania, zwłaszcza przy zastosowaniu przeciętnych systemów chłodzenia. Wynika to z zastosowania taniej pasty termoprzewodzącej pomiędzy krzemowym rdzeniem procesora a rozpraszaczem ciepła. Skutkiem jest to, że ciepło znajduje się niejako w pułapce, z której wyjście jest wąskie i trzeba się powoli, powoli przeciskać.
Intel częściowo rozwiązał ten problem wraz z procesorami "Haswell" serii K, o nazwie kodowej "Devil's Canyon", w których zastosowano ulepszony projekt zakładający m.in. lepszej jakości materiały, lepszą pastą termoprzewodzącą i inne udoskonalenia, mające na celu poprawienie potencjału podkręcania. Konkretnie Intel w "Haswellach" serii K stosuje nośnik ciepła o nazwie Next Generation Polymer Thermal Interface Material (NGPTIM) zapewniający bardziej sprawne przenoszenie ciepła. Mimo poprawy, nowa pasta wciąż okazuje się być niewystarczająca do zapewnienia optymalnych temperatur, gdyż nadal kontakt pomiędzy rdzeniem krzemowym a rozpraszaczem ciepła nadal nie jest idealny. Taki stan uzyskać można chociażby poprzez zastosowanie trwałego nośnika ciepła, powszechnie określanego po prostu jako lut.
Procesory "Haswell-E" produkowane są z wykorzystaniem tej samej architektury "Haswell", w wymiarze technologicznym 22 nanometrów, ale przeznaczone są dla innej grupy konsumentów, wymagających możliwie jak najlepszej wydajności, bez kompromisów w kwestii cen. Z tego ostatniego powodu Intel nie może pozwolić sobie na cięcia kosztów i stosowanie pośrednich rozwiązań. Seria "Haswell-E" kierowana jest do indywidualnych konsumentów, ale także do zastosowań serwerowych i w stacjach roboczych, gdyż mogą być one tańszymi zamiennikami układów serii Xeon. Dlatego też Intel musi zapewnić pełną stabilność oraz trzymanie się specyfikacji termicznych, a to osiągnąć można m.in. poprzez sprawne odprowadzanie ciepła z rdzenia układu. Zastosowanie lutu wydaje się być absolutnie najlepszym rozwiązaniem. Dzięki OCDRift rozwiane zostały wszelkie, ewentualne wątpliwości co do tego, że Intel nowe procesory serii E "zalutuje", a nie "zaglutuje" pastą. Warto zauważyć, że po raz pierwszy widzimy ośmiordzeniowy procesor Core i7-5960X ze zdjętą "czapką". Układ ten obsługuje szesnaście wątków, pracuje z częstotliwością 3 GHz (Turbo 3,3 GHz), wyposażony jest w 20 MB pamięci podręcznej trzeciego poziomu, a jego TDP wynosi 140 W. Przewidywana cena wynosi 999 dolarów.
Jeśli chodzi o kontroler pamięci RAM, to jak już wspominaliśmy, "Haswell-E" będzie pierwszą serią procesorów z natywną obsługą modułów pamięci RAM typu DDR4. Kontroler RAM znajduje się w krzemowym rdzeniu razem z procesorem, do którego jest bezpośrednio podłączony. Nowe moduły DDR4 działają przy zasilaniu napięciem zaledwie 1,2 V, co stanowi spory krok naprzód względem napięć 1,5 i 1,65 V w przypadku modułów DDR3. Kontroler może obsłużyć maksymalnie szesnaście banków pamięci i wymaga 288-pinowych złączy, które obecne będą na płytach głównych z układami X99 Express. Warto też zauważyć możliwość obsługi modułów pamięci RAM z wykorzystaniem aż czterech kanałów komunikacji (Quad Channel). Nowe procesory to także nowa podstawka LGA2011-3, która fizycznie ma takie same wymiary co poprzedniczka, ale ma inny układ połączeń, opracowany specjalnie dla procesorów "Haswell-E", wymagany chociażby dla nowego typu modułów DDR4. Podobnie jak "Haswell" oraz "Ivy Bridge-E", procesory "Haswell-E" zachować mają wszystkie rozwiązania w dziedzinie podkręcania, które dostępne będą nie tylko w układzie Extreme Edition (Core i7-5960X), ale także w układach serii K (Core i7-5930K i Core i7-5820K). Każdy procesor "Haswell-E" ma też wbudowany kontroler PCI Express 3.0 z obsługą dwóch slotów x16 i trzech x8, na co łącznie składa się czterdzieści linii sygnałowych PCIE 3.0.
Trzeba też zauważyć, że w trakcie usuwania rozpraszacza ciepła, krzemowy rdzeń układu Core i7-5960X został poważnie uszkodzony. Zastosowanie lutu powoduje, że rozłączenie tych dwóch elementów jest trudniejsze i wymaga użycia niemałej siły. Wygląda na to, że proces ten zawsze wiązać się będzie ze zniszczeniem rdzenia. Można raczej spokojnie uznać, że zdejmowanie "czapek" z procesorów "Haswell-E" nie będzie popularne ;-) . Oczywiście użyty do eksperymentu egzemplarz procesora Core i7-5960X nie nadaje się już do użytku i powinien być po prostu przestrogą dla ciekawskich.


Kto wie , może za kilka lat I3 będzie 4 rdzeniowe I5 6rdzeniowe a I7 8rdzeniowe i więcej.. aktualnie mamy świetną sytuację i wreszcie coś się ruszy. Zostaje tylko czekać na grafiki z 8GB w standardzie i jesteśmy w domu.
Popieram, to jest jakieś nieporozumienie, przecież wystarczy 4790k zamontować na coolerze dołączonym tym badziewiaku zapuścić LinX albo Prime95 tortury na pare godzin i procesor usmażony.
To jest po prostu sprzedawanie bubli, żeby nie powiedzieć jasno, że wadliwych produktów.
To tak jak ja , wybierając procesor do kompa wybrałem 2700k zamiast 3770k z powodu potencjału na OC i do tego trafiłem na selekta który wyciąga 5.1ghz 1.34v na Corsair H110. (płyta p8z77v-deluxe)