aktualności

Google i Apple przestaną nazywać aplikacje z mikropłatnościami darmowymi

18
21 lipca 2014, 10:14 Adrian Kotowski

Mikropłatności to obecnie jedna z najpopularniejszych form wyciągania pieniędzy od użytkownika. Ten otrzymuje aplikację za darmo, a dodatkowe funkcje może dokupić już z poziomu samego programu. Do tej pory można było nazywać takie produkty darmowymi, ale dzięki nowym regulacjom Google i Apple zmuszeni są do zrezygnowania z tego określenia w swoich sklepach.

Mikropłatności bezpośrednio z poziomu aplikacji są dla wielu użytkowników prawdziwą zmorą, szczególnie gdy mają dzieci, które uwielbiają grać na ich smartfonie. W sieci pojawiały się już doniesienia o rachunkach opiewających na kilka tysięcy dolarów nabitych w grze, która miała być darmowa. Problem zauważyła Komisja Europejska i nakazała zmianę nazewnictwa w sklepach Google’a i Apple'a.

Darmowe aplikacje

Giganci rynku systemów mobilnych mają obowiązek oznaczać aplikacje jako płatne w sytuacji, gdy udostępniona darmowa wersja umożliwia wykonywanie mikropłatności. Miałoby to według urzędników zniechęcić dzieci do zakupów. Google ma dostosować się do tych zaleceń do końca września tego roku. Możliwe, że podobne kroki firma podejmie też dla rynku amerykańskiego.

Zmian ma być jednak dużo więcej. Zakupy w sklepach Google’a i Apple’a mają być trudniejsze do wykonania przez dziecko m.in. przez częstszy wymóg podania hasła. Szykują się zmiany w kontroli rodzicielskiej dla systemu iOS, które zostaną wprowadzone wraz z premierą wersji oznaczonej numerem 8. Komisja Europejska nie określiła jak mają wyglądać kary dla firm, które nie zastosują się do regulacji. Każdy kraj należący do Unii Europejskiej ma mieć w tej kwestii wolną rękę.

Karty upominkowe Google Play także w Polsce

Źródło: Ubergizmo
SeftoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Sefto2014.07.21, 10:26
I dobrze. Darmowe to w wielu przypadkach duże nadużycie. Najlepszy przykład, plants vs zombies 2. Niektóre nowsze eventy oraz mapy są ciężkie do przejścia bez używania płatnych boostów. A zakupy za kasę jest zrobić tak łatwo, że dziecko z pewnością sobie z tym poradzi. Rozumiem, że to wielka nieodpowiedzialność dawać dziecku tablet/smartfon z podpiętą kartą kredytową, ale czasem zdarza się o tym zapomnieć ...

A co jeszcze śmieszniejsze, ostatnio jest też moda na płatne gry w których można za kasę kupować różne dodatki i ulepszenia wpływające na poziom trudności rozgrywki. Lol.
GobliZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gobli2014.07.21, 10:36
11#2
'W sieci pojawiały się już doniesienia o rachunkach opiewających na kilka tysięcy dolarów nabitych w grze, która miała być darmowa.'
jakim cudem dzieci zrobiły takie zakupy? to chyba głupota rodzica, a nie wina twórcy aplikacji czy sklepu google/apple.
AmpliDudeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
AmpliDude2014.07.21, 10:43
14#3
Bo podpinanie karty kredytowej pod konto/smartfona/tablet to poroniony pomysł. Najlepiej to zrobić na zasadzie prepaid, tzn. zasilić konto pewną kwotą. Ewentualnie korzystać z form płatności, które wymagają podania hasła do potwierdzenia (np. PayPal).
farfarello25Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
farfarello252014.07.21, 10:54
może gdyby podawać cene zakupu wszystkich dodatków ludzie przejrzeliby na oczy; mikropłatności i dlc to system chyba jeszcze bardziej złodziejski, niż zus...
likoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
liko2014.07.21, 11:02
Hmm dziwne...przy tej regulacji nikt nie mowi ze UE to zlo, komuna i ogolnie kołchoz? :> :D
LeacHZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
LeacH2014.07.21, 11:18
-6#6
liko @ 2014.07.21 11:02  Post: 768174
Hmm dziwne...przy tej regulacji nikt nie mowi ze UE to zlo, komuna i ogolnie kołchoz? :> :D

a to mam ciągle spamować? Jedyne co dobrego wprowadziła UE to .... daj mi pomyśleć i powiem jak coś wyszukam :E
ps - ja sumienie mam czyste, głosowałem przeciwko wejściu do UE :)
Czarodziej101Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Czarodziej1012014.07.21, 11:20
liko @ 2014.07.21 11:02  Post: 768174
Hmm dziwne...przy tej regulacji nikt nie mowi ze UE to zlo, komuna i ogolnie kołchoz? :> :D

Oczywiście. <UE to zło>
SeftoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Sefto2014.07.21, 11:27
-4#8
LeacH @ 2014.07.21 11:18  Post: 768177
liko @ 2014.07.21 11:02  Post: 768174
Hmm dziwne...przy tej regulacji nikt nie mowi ze UE to zlo, komuna i ogolnie kołchoz? :> :D

a to mam ciągle spamować? Jedyne co dobrego wprowadziła UE to .... daj mi pomyśleć i powiem jak coś wyszukam :E
ps - ja sumienie mam czyste, głosowałem przeciwko wejściu do UE :)


Jeśli całe życie siedzisz w domu przez kompem to faktycznie mogłeś nie zauważyć dróg, mostów, nowych przedsiębiorstw, wolnego rynku pracy, infrastruktury kolejowej, dopłat dla rolników, nowych maszyn rolniczych (kupowanych za dopłaty z Unii), szynobusów dowożących ludzi z okolic aglomeracji miejskich. Ale to tylko rzeczy, które ja zauważam. Ja jestem zadowolony, bo korzystam. Rozumiem, że jeśli się jednak nic nie robi, to można tylko narzekać :(
szefonsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szefons2014.07.21, 11:29
I znowu czerwona euro hołota wtyka paluchy w prywatne firmy, idioci nie potrafią ustawić smartfona, dają dzieciakom telefon, a oni kupują, a potem wieki płacz i 'proszę nas chronić, bo za głupi być'.

Ciekawe, że to ludzie nie zgłosili problemów tylko znowuż jakiś eurosocjalista.

Żeby to była tylko zmiana nazwy, znaczy się zakaz używania terminu 'darmowa' choć to i tak nic nie zmieni, nadal będzie darmowa, bo można grać za darmo.

Ten rachunek na kilka tysięcy to zwykła żałosna manipulacja, kto niby nabił ten rachunek, sam się zrobił, kto podpiął kartę, kto kupował, bo tego omyłkowo nie da się zrobić, nie da się oszukać, wszystko idzie przez google, ceny są podane, wyświetla się okienko płatności, no ja cię pytam, sam ten rachunek się magicznie zrobił?

Ok, może gry mają niebotyczne kwoty mikropłatności i można ostro wydać kasę, ale fakty są takie, że nikt do niczego nie zmusza, a wszystko jest opisane, jak ktoś jest nieodpowiedzialnym tumanem to czemu prywatna firma ma za to odpowiadać.
ATieQZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ATieQ2014.07.21, 11:36
-1#10
szefons @ 2014.07.21 11:29  Post: 768182
I znowu czerwona euro hołota wtyka paluchy w prywatne firmy, idioci nie potrafią ustawić smartfona, dają dzieciakom telefon, a oni kupują, a potem wieki płacz i 'proszę nas chronić, bo za głupi być'.

Ciekawe, że to ludzie nie zgłosili problemów tylko znowuż jakiś eurosocjalista.

Żeby to była tylko zmiana nazwy, znaczy się zakaz używania terminu 'darmowa' choć to i tak nic nie zmieni, nadal będzie darmowa, bo można grać za darmo.

Ten rachunek na kilka tysięcy to zwykła żałosna manipulacja, kto niby nabił ten rachunek, sam się zrobił, kto podpiął kartę, kto kupował, bo tego omyłkowo nie da się zrobić, nie da się oszukać, wszystko idzie przez google, ceny są podane, wyświetla się okienko płatności, no ja cię pytam, sam ten rachunek się magicznie zrobił?

Ok, może gry mają niebotyczne kwoty mikropłatności i można ostro wydać kasę, ale fakty są takie, że nikt do niczego nie zmusza, a wszystko jest opisane, jak ktoś jest nieodpowiedzialnym tumanem to czemu prywatna firma ma za to odpowiadać.


Już o strefie schengen czy obniżeniu cen w roamingu nie wspominając, można jeździć po całej europie z dowodem bez ograniczeń, można polecieć samolotem za parę groszy.

TO że idioci w europarlamencie zaliczają śłimaka jako rybę to tylko wypadek przy pracy i świetna robota lobbystów ;)
Zaloguj się, by móc komentować
1