aktualności

Dishonored II - możliwa zapowiedź na targach gamescom 2014, a premiera w 2015 roku

8 15 lipca 2014, 13:19 Bartosz Woldański

Tak przynajmniej sugerują najnowsze, na razie niepotwierdzone przez studio Arkane lub firmę Bethesda Softworks informacje. Dishonored to jedna z najbardziej udanych skradanek lub gier akcji (w zależności od podejścia gracza) ostatnich lat, więc nic dziwnego, że wielu użytkowników czeka z niecierpliwością na kontynuację lub pierwsze wieści na jej temat. Całkiem porządne dodatki DLC tylko zwiększyły jeszcze bardziej apetyt na kolejną odsłonę. Pojawiły się przesłanki, że zapowiedź Dishonored II nastąpi na sierpniowych targach gamescom w Kolonii, czyli już za miesiąc. Poznaliśmy ponadto nowe szczegóły na temat produkcji, docelowych platformach sprzętowych czy planowanego terminu premiery.

Thief – test kart graficznych i procesorów

Thief – recenzja długo oczekiwanej skradanki

Pierwsza część Dishonored, której nasi koledzy z gry.onet.pl wystawili wysoką notę 9/10, okazała się strzałem w dziesiątkę i została okrzyknięta przez wielu graczy jeśli nie najlepszą grą 2012 roku, to przynajmniej jedną z najlepszych. Tegoroczny powrót serii Thief nie zdołał zagrozić pozycji tytułu studia Arkane, wzbudzając bardzo skrajne opinie, więc niejeden fan wysokobudżetowych skradanek czeka z niecierpliwością na ogłoszenie Dishonored II, które miało podobno nastąpić już na targach E3 2014, ale jak dobrze wiemy – do niczego takiego nie doszło. Niektórzy wydawcy postanowili zatrzymać część tytułów na zbliżającą się imprezę w Kolonii – gamescom. Według informacji, do których dotarł serwis VG247, Dishonored II objawi się nam na wspomnianych targach w Niemczech.

Od wydania „jedynki” upłynęło wiele wody w Wiśle, a zadowalająca sprzedaż, jak na świeżą markę, tylko utwierdza nas w przekonaniu, że ujawnienie nowego projektu jest coraz pewniejsze. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, gra miałaby nosić podtytuł Darkness of Tyvia, co jednoznacznie sugeruje miejsce akcji. Przypomnijmy, że w uniwersum Dishonored są cztery wyspy składające się na Cesarstwo: Gristol (miejsce akcji „jedynki”), Serkonos, Morley oraz rzeczona Tyvia, rodzinne tereny Antona Sokołowa, pobocznej postaci znanej z pierwszego Dishonored. W Tyvii ma panować przede wszystkim mroźny, górski klimat, a sama lokacja wzorowana była na krajach skandynawskich. Wydaje się to prawdopodobne – powrotu do Gristol nawet nie braliśmy pod uwagę.

Bohaterem opowieści nie będzie już dłużej Corvo Attano, wykwalifikowany zabójca i niegdyś ochroniarz Jessamine Kaldwin. Jego miejsce zająć ma córka wspomnianej cesarzowej – Emily, wokół której kręciła się fabuła pierwszego Dishonored. To z kolei jasno sugeruje, że akcja przeniesie się o wiele lat do przodu, a my wcielimy się w starszą/dorosłą prawowitą pretendentkę do objęcia władzy nad cesarstwem czterech wysp. Wydaje się to sensownym posunięciem, zwłaszcza że historia przedstawiona w „jedynce” została zamknięta. Mamy tylko nadzieję, że scenarzyści rozwiną skrzydła i fabuła będzie stała na dużo wyższym poziomie niż w pierwszym Dishonored, w którym została potraktowana po macoszemu i nie grała pierwszych skrzypiec. Potencjał, jaki tkwi w świecie gry, jest wręcz olbrzymi, a według nas został wykorzystany tylko w drobnym stopniu.

Mimo że „jedynka” powstała na popularnym silniku Unreal Engine 3, to podobno w przypadku „dwójki” zrezygnowano z niego na rzecz id Tech 5 znanego z Rage’a i najnowszego Wolfensteina. Na nim działała przynajmniej bardzo wczesna wersja produkcji, a obecnie nie wiadomo, jak bardzo zmienił się jej status. Wielu graczy pewnie będzie niezadowolonych z tego faktu, o ile te wieści okażą się prawdą. Ta zmiana nie jest wcale tak nieprawdopodobna, biorąc pod uwagę, że kilka ostatnich tytułów wydawanych pod szyldem Bethesdy zostało opartych na silniku id Software (Rage, Wolfenstein: The New Order i przesunięte na październik tego roku The Evil Within oraz prawdopodobnie kolejny Doom).

Nad Dishonored II pracuje studio odpowiedzialne za część pierwszą, czyli z siedzibą w Lyon, a dyrektorem kreatywnym byłby Harvey Smith, który maczał palce nie tylko przy pierwowzorze, ale także przy takich klasykach, jak System Shock czy Deux Ex. Natomiast amerykański oddział Arkane najprawdopodobniej przejął projekt Prey 2 od Human Head, któremu rzekomo nie udało się sprostać oczekiwaniom wydawcy – firmie Bethesda Softworks.

Tegoroczny gamescom odbędzie się 14-17 sierpnia, który zostanie poprzedzony tradycyjnie konferencjami największych gigantów branży, podobnie tak, jak to wyglądało na zakończonym w połowie czerwca E3 2014. Jeśli gra rzeczywiście miałaby wyjść w listopadzie 2015 roku na PC, PlayStation 4 i Xboksa One, a tak przedstawiają to źródła, to prezentacja Dishonored II na gamescomie jest wielce prawdopodobna. Twórcy aktualnie poszukują pracowników do projektu tworzonego właśnie z myślą o komputerach osobistych i konsolach obecnej generacji. O tym, czy będzie nim Dishonored II, być może przekonamy się już za miesiąc.

E3 2014 - kilkudniowe święto dla graczy (9-12 czerwca)

farfarello25Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
farfarello252014.07.15, 13:37
silnik jest drugorzędny czy wręcz wogóle nieistotny, byle gra nie wyglądała gorzej i zachowała klimat jedynki.
brainqZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
brainq2014.07.15, 13:53
Musze ogarnośc te dodatki do dishonored bo podstawkę już skończyłem i nie mogę doczekać kolejnej części rok 2015 zapowiada must-have.
KalimdorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kalimdor2014.07.15, 14:48
brainq @ 2014.07.15 13:53  Post: 766745
Musze ogarnośc te dodatki do dishonored bo podstawkę już skończyłem i nie mogę doczekać kolejnej części rok 2015 zapowiada must-have.


Jest jeszcze dlc.
Ineare TerraneZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ineare Terrane2014.07.15, 16:07
Popieram przedmówców - gra rewelacyjna. We większości innych tylko grafa, grafa i jeszcze raz grafa, a o fabule i klimacie twórcy zapominają...
Jeszcze gry typu Point&Click jakoś trzymają poziom... Oby plotka została potwierdzona
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2014.07.15, 18:53
-2#5
Może jestem za stary, ale Dishonored to jak dla mnie gra przereklamowana, pod wieloma względami wtórna, mało odkrywcza, toporna, wręcz nudna - ogólnie zmarnowany czas.

Dużo milej wspominam serię Dead Island, BioShock, DeadSpace, Assassin's Creed, a nawet Call of Duty, oraz znakomitą większość gier RPG, czy dowolną inną dobrą grę.
LukassussZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Lukassuss2014.07.16, 08:56
Ja tam ja tylko wyjdzie to zamawiam w ciemno w pre-orderze. Jedynka była super, świetny klimat wykreowanego świata, fajne DLC to z wiedźmami.

Jeśli dwójka powstanie i jeszcze będzsie toczyć się na innej wyspie, ze śniegowymi klimatami - hicior murowany.

~borizm - no co kto lubi. Wtórna to teraz można praktycznie o każdej grze powiedzieć, mało odkrywcza - nie powiedziałbym. Osobiście tez jestem już 'stary', miło wspominam stare CoD - te w II WŚ (bo te nowe to porażka jak dla mnie), genialną IMO serię BioShock ale np. osobiście uważam DeadSpace za kichę roku, w Dead Island nie dałem rady pograć dłużej niż 0,5 h i wyłączyłem z nudów. Osobiście bardzo lubie RPG i RTS ale dobre - szczególnie te pierwsze - to teraz trudno znaleźć.
deozxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
deozx2014.07.16, 08:58
'Mimo że „jedynka” powstała na popularnym silniku Unreal Engine 3, to podobno w przypadku „dwójki” zrezygnowano z niego na rzecz id Tech 5 znanego z Rage’a i najnowszego Wolfensteina.'

Dziękuję postoję, jeżeli nie naprawią tego silnika to skutecznie pozostawi on niesmak po przejściu gry. Tak jak w Rage i Wolfenstein - wczytujące się tekstury (pojawienie się w nowej lokacji lub szybkie odwrócenie się wita nas widokiem niczym z minecrafta), pełno bubli graficznych i kwiatki w stylu podłoża które momentami wygląda jak 1 piksel a jego uszczegółowienie trwa wieki...niech lepiej nie kombinują i postawią na UE 3 lub 4...
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2014.07.16, 17:31
@Lukassuss
Ja jeszcze przeżyłem erę wczesnych konsol domowych, przy których typowe 8-bitowce, miały na prawdę super grafikę, a potem od razu klon PC XT (8088), AT (286) i tak po kolei... - może jestem za bardzo znudzony i specyficznie wyczulony na 'wtórność', 'monotonię', czy brak swobody.

@deozx Rage wspominam całkiem dobrze, ale id Tech zszedł jak dla mnie na psy, odkąd porzucili wsparcie dla Linux po przejęciu idSoftware przez ZeniMax/Bethesda.
Zaloguj się, by móc komentować
1