LG niezbyt się udało utrzymać specyfikację swojego najnowszego flagowca w tajemnicy, przez co już od kilku dni wiadomo o tym sprzęcie niemal wszystko, ale dzisiaj doczekał się on swojej oficjalnej prezentacji. LG już modelem G2 pokazało, że nie boi się konkurencji i ma pomysł na to jak się od niej odróżnić. Dzięki temu powstał agresywnie wyceniony telefon, wypełniony różnego rodzaju nowinkami technicznymi, który zdobył uznanie użytkowników i świetnie przygotował grunt pod przyjęcie przez opinię publiczną jego jeszcze ambitniejszego następcy.

Tegoroczny flagowiec tej firmy jest zbudowany na fundamencie swojego poprzednika, cenionego przez wielu za przyjemny kształt obudowy, bardzo wąskie ramki, duży ekran świetnej jakości, optyczną stabilizację aparatu i przyciski umieszczone z tyłu, ale poprawiono w nim niemal wszystko, na co można było ponarzekać w G2.
- Z tyłu, zamiast błyszczącego plastiku, zastosowano "metalizowane" tworzywo sztuczne (zaskakująco dobrej jakości), wyglądające trochę jak szczotkowane aluminium, na którym niemal nie widać odcisków palców.
- Slot na kartę pamięci będzie teraz we wszystkich wariantach urządzenia, a nie tylko tych sprzedawanych w Korei.
- Akumulator o pojemności 3000 mAh można teraz szybko wymienić po zdjęciu tylnej klapki.

Już te trzy zmiany dla wielu z Was będą pewnie wystarczającym powodem do tego, aby się zainteresować tym smartfonem, a to nie koniec ciekawostek. Pozostałe cechy G3 to:
- Ekran o rozdzielczości 2560 x 1440 i 5,5-calowej przekątnej (538 ppi!). Rozmiar tego wyświetlacza jest więc taki sam, jak w... phabletach Samsung Galaxy Note II i Samsung Galaxy Note 3 Neo, co strasznie utrudnia właściwe zaszufladkowanie tego gadżetu, ale to już temat na oddzielną dyskusję. Z matrycą tą są związane różne techniki mające na celu wydłużenie czasu pracy na akumulatorze i sprzęt ten potrafi na przykład zmniejszyć częstotliwość odświeżania obrazu, gdy jest on nieruchomy (na przykład w czasie oglądania zdjęć).
- Obudowa ma wymiary 146,3 × 74,6 × 8,9 mm, czyli jest o 2 mm dłuższa i 0,5 mm szersza, niż obudowa 5-calowej Xperii Z1, co pokazuje, jak duża była ta Xperia i jak wąskie ramki mają flagowce LG ;).
- 13-megapikselowy aparat z poprawioną stabilizacją optyczną i laserowym autofokusem. Laser jest tu wykorzystywany do szybkiego mierzenia odległości do fotografowanego obiektu i w teorii ma on znacznie poprawić poprawić działanie tego elementu kamery, szczególnie w słabych warunkach oświetleniowych.
- Kamera nagrywająca w rozdzielczości UHD (oby tym razem nie przesadzono z kompresją, tak jak w G Flex). Wysoka jakość obrazu ma być uzupełniona wysoką jakością nagrywanego dźwięku (w końcu!), dzięki nowym mikrofonom znacznie lepiej radzącym sobie z głośnym otoczeniem (zapewne są one spokrewnione z mikrofonami z flagowych Lumii i ostatnich dwóch generacji HTC One).
- Czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 801 (MSM8974AC), taktowany zegarem 2,5 GHz.
- 2 GB pamięci RAM, w wersji z 16 GB pamięci wbudowanej, lub 3 GB pamięci RAM, w wersji z 32 GB pamięci wbudowanej (co jest trochę dziwnym pomysłem).
- Obsługa ładowania indukcyjnego.
- System operacyjny to Android 4.4.2 z nową wersją nakładki LG.
Przykładowe zdjęcia wykonane smartfonem LG G3:
Już teraz zapowiada się to bardzo ciekawie i wygląda to trochę jak powiększone skrzyżowanie Samsunga Galaxy S5 z HTC One, będące jakby złotym środkiem pomiędzy tymi dwoma urządzeniami i szczególnie bardzo zainteresują się nim pewnie osoby, które nie przepadają za podrobioną skórą Samsungów ;) LG widocznie się też odcina od różnego rodzaju fitnessowych trendów, przez co nie znajdzie się tu krokomierza, pulsometru i innych dodatków tego typu, ale w zamian za to może dostaniemy smartfona z porządnie dopracowanymi podstawami, które przez wielu są uważane za o wiele istotniejsze, niż różnego rodzaju "wodotryski". Jak już jesteśmy przy temacie wody, to obudowa nie jest wodoszczelna, zapewne dlatego, że uszczelnienia nie idą w parze z wąskimi ramkami.
16-gigabajtowa odmiana G3 została wyceniona na 550 euro (czyli około 2300-2400 złotych), a 32-gigabajtowa na 600 euro (czyli około 2500 złotych). Mieszkańcy Korei Południowej będą mogli kupić G3 już jutro, a do Polski trafi on na początku lipca. Dostępne będzie pięć wersji kolorystycznych: czarna, biała, czerwona, złota i fioletowa, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie (no, może brakuje żółtego ;)).




























Akumulator o pojemności 3000 mAh nie wybiega przed szereg na rynku(3200 mamy w Note 3) , -1 dla LG skoro to ich flagowiec.
'2 GB pamięci RAM, w wersji z 16 GB pamięci wbudowanej, lub 3 GB pamięci RAM, w wersji z 32 GB ' idiotyczne zagranie.
'różne techniki mające na celu wydłużenie czasu pracy na akumulatorze i sprzęt ten potrafi na przykład zmniejszyć częstotliwość odświeżania obrazu, gdy jest on nieruchomy '
Albo najzwyczajniej w świecie automatycznie włączyć tryb oszczędności energii haha
do tego aparat ten sam z lekkimi poprawkami programowymi bez ingerencji sprzętowej.
Moglibyście sprawdzić jak ogólnie się używa i czy przy przeglądaniu internetu przez wifi bateria szybko leci.
Moglibyście sprawdzić jak ogólnie się używa i czy przy przeglądaniu internetu przez wifi bateria szybko leci.
Pojemność baterii zwiększa się nieproporcjonalnie do rozmiaru ekranu i poboru energii przez ekran. Im większy ekran tym teoretycznie jeszcze większa bateria.
G3 jest wymiarami podobny do 5 calowego HTC ONE M8 ?
G3 jest wymiarami podobny do 5 calowego HTC ONE M8 ?
G3 to phablet... ma wymiary podobne do Note I. G3 znajduje się ładnie pomiędzy Note I, a M8.
Nic dziwnego, że rozdzielczość ma rodem z phabletów, ale chłopaki mocno przesadzili.
Dalej to nie smartfone, a phablet. LG wciąż nie ma topowego smartfona.
... w dodatku LG pewnie nie zaimplementowało funkcji jaką ma samsung czyli tryb jednej ręki, więc phablet niedoskonały.
G3 jest wymiarami podobny do 5 calowego HTC ONE M8 ?
G3 to phablet... ma wymiary podobne do Note I. G3 znajduje się ładnie pomiędzy Note I, a M8.
I rozmiar Xperii Z1 właściwie. No, ale Xperia ma 5 cali więc to jeszcze telefon
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fablet
Pierwszym 'fabletem' był niby dell streak 5 calowy, dlatego granicę uznaje się niby na 5 calach