Aktualność
Adrian Kotowski, Środa, 7 maja 2014, 09:08

Rynek gier to już wielomiliardowy biznes, ale aby na nim zaistnieć, często trzeba wydać niemałe pieniądze. Do tej pory najwięcej ich przeznaczono na produkcję Rockstar Games – GTA V. Bungie ze swoim Destiny zawiesza poprzeczkę dużo wyżej.

Bungie to w światku konsolowym bardzo znane studio. To właśnie ci developerzy odpowiadali za serię Halo dla konsoli Xbox. Popularność gry przeniosła się też na popularność twórców, a kwoty, którymi firma operowała przy kolejnych częściach jednego z dwóch flagowych shooterów dla konsoli Microsoftu cały czas rosły. Bungie skończyło jednak współpracę z gigantem z Redmond i trafiło pod skrzydła Activision, gdzie developerzy właśnie dłubią nad grą Destiny. Wydawca musi bardzo mocno wierzyć w projekt, bo pompowane są w niego ogromne pieniądze.

Destiny

Bobby Kotick, CEO Activision poinformował, że koszt gry ma wynosić aż 500 mln dolarów. To więcej niż w przypadku jakiejkolwiek wydanej wcześniej produkcji. Warto zaznaczyć, że obsypane nagrodami GTA V kosztowało „tylko” 265 mln dolarów, więc kwota prawie dwukrotnie większa musi robić wrażenie. Oczywiście nie wiemy, ile z tych pieniędzy poszło na samą produkcję gry Bungie, a ile Kotick zamierza wydać na jej promocje. Znając podejście Activision do swojej flagowej marki, Call of Duty, można by nawet przypuszczać, że nawet większą część.

Twórca muzyki trylogii Halo zwolniony z Bungie

Co prawda trudno uwierzyć w te 500 mln, ale jeśli taka kwota rzeczywiście jest „na stole”, to Activision musi być bardzo pewne dobrej sprzedaży gry. Żeby zarobić na produkcji, Destiny będzie musiało rozejść się w liczbie 15 mln egzemplarzy w pełnej cenie wynoszącej 60 dolarów/euro. Jak na nową markę to bardzo dużo i niekoniecznie musi się udać. Z drugiej strony legenda Halo powinna pomóc przyciągnąć graczy.

Destiny zadebiutuje na rynku we wrześniu tego roku. Gra dostępna będzie jedynie na konsole PS3, PS4, XONE i X360. Producent nie zamierza przenieść jej na komputery osobiste.

Call of Duty wreszcie zachwyci grafiką?

Źródło: Geek.com
Ocena aktualności:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
KrzysiekTR (2014.05.07, 09:17)
Ocena: 8

0%
Mają rozmach s...y
xede (2014.05.07, 09:27)
Ocena: 4

0%
Bobby 'szastam hajsem' Kotick
SunTzu (2014.05.07, 09:31)
Ocena: 4

0%
Activision... ciekawe ile $ będzie szło na marketing z tych 500mln... ile kosztowała sama gra.
Trismegistos (2014.05.07, 09:44)
Ocena: 0

0%
Watpie w sukcjes finansowy bo co mozna jeszcze zrobic co przyciagnie graczy do starej generacji konsol?
HΛЯPΛGŌN (2014.05.07, 09:51)
Ocena: 9

0%
Obecnie wywala się 3/4 kasy na promocje.
Telvas (2014.05.07, 09:51)
Ocena: 19

0%
Zamiast zrobić dobrą grę i pozwolić jej obronić się samej, wolą zrobić przeciętną grę i wydać setki milionów na wkręcanie kitu, że jest boska vel. marketing ;]
SunTzu (2014.05.07, 09:57)
Ocena: -1

0%
Telvas @ 2014.05.07 09:51  Post: 746067
Zamiast zrobić dobrą grę i pozwolić jej obronić się samej, wolą zrobić przeciętną grę i wydać setki milionów na wkręcanie kitu, że jest boska vel. marketing ;]

Jak się nie potrafi dobrej gry.... choć ta może być dobra...
Ale obojętnie jaką nie zrobisz to musisz wywalić na marketing co udowodniły firmy, które oszczędziły na marketingu i zyski zmalały nieproporcjonalnie do oszczędności.
motiff (2014.05.07, 10:03)
Ocena: 3

0%
Czy to będzie kolejne badziewie ładnie opakowane stadem modelek, hostess na każdym pokazie?
Mr_Hyde (2014.05.07, 10:14)
Ocena: 9

0%
Akurat te 500mln jest wyłożone na tą markę, a nie tylko na tą jedną konkretną grę. Za te 500 milionów musi powstać przynajmniej z jeszcze jedna część lub inne spin-offy.
Kotick nie zainwestował tej kasy jednorazowo.
sevae (2014.05.07, 10:17)
Ocena: 9

0%
Z tego co wiem to pieniądze które Acti chce zainwestować w markę żeby uczynić z niej kolejny tytuł przynoszący kokosy a nie pieniądze wpakowane w konkretnie tę odsłonę.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Firma odsłania karty. Nintendo podzieliło się właśnie swoimi planami na najbliższe kilka tygodni. 0
Niech najbliższy miesiąc minie jak najszybciej. 1
Przenosiny do tańszego regionu. 5
Tańszy, ale niewiele gorszy niż Nitro+. 10
Przynajmniej tak utrzymuje branżowa prasa. 11
Tanio nie będzie. OnePlus przygotowuje się do premiery swojego nowego, flagowego smartfona. 12
Gorzej niż wcześniej, ale i tak świetnie. 49
Nadchodzi kolejny ośmiordzeniowiec Intela. 32
Sprzęt bardziej obcięty, niż sądziliśmy. 26
Masa CPU z zablokowanym mnożnikiem. Przy okazji prezentacji procesorów Core 9. 31
Przynajmniej tak utrzymuje branżowa prasa. 11
Tanio nie będzie. OnePlus przygotowuje się do premiery swojego nowego, flagowego smartfona. 12
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane