aktualności

Enemy Front – nowy gameplay z polskiego FPS-a

22
6 maja 2014, 18:32 Bartosz Woldański

Czy Enemy Front firmy CI Games okaże się godną uwagi strzelaniną? Polacy udowodnili już, że można nieźle zarobić na produkowaniu niskobudżetowych – i niekoniecznie dobrych – produkcji sprzedawanych za niewielkie pieniądze, ale wejście na rynek gier klasy AAA jak na razie nie przebiegało po ich myśli. Czy wojenny FPS zatytułowany Enemy Front zmieni ten stan rzeczy? Akurat jest kolejna okazja, by przyjrzeć się rozgrywce dzięki świeżemu gameplayowi, po którego obejrzeniu wydaje się, że finalny produkt nie powinien być zły. A przynajmniej nie gorszy niż którykolwiek "Snajper".

Enemy Front, czyli polski wojenny FPS na silniku CryEngine 3

Enemy Front – zapowiedź gry

Sniper: Ghost Warrior 2 miał być tytułem, za sprawą którego CI Games miało liczyć się nie tylko na polskim, ale przede wszystkim na międzynarodowym rynku gier AAA. Chociaż sprzedaż przekroczyła milion egzemplarzy, to ostatecznie celu nie udało się osiągnąć. Druga część „Snajpera” nie tylko nie została przyjęta zbyt ciepło przez krytyków i graczy, ale także sprzedała się poniżej oczekiwań. Futurystyczna strzelanina Alien Rage, wydana jedynie w sklepach cyfrowej dystrybucji, również nie spełniła pokładanych nadziei. Reklamowany coraz bardziej Lords of the Fallen oraz Enemy Front mają udowodnić, że ekipę z CI Games stać na więcej. Czy najnowszy gameplay, który jest przeplatany wypowiedziami Steve’a Harta, producenta wykonawczego, z drugiej z wymienionych produkcji pozwala w to wierzyć?

Trwający ponad 4 minuty materiał wideo przedstawia nowe fragmenty rozgrywki, które tylko potwierdzają to, czym będzie Enemy Front. Podobnie jak w Wolfenstein: The New Order, tak i tutaj gracz będzie mógł zdecydować, czy woli otwartą wymianę ognia, ciche przemykanie pomiędzy wrogami, czy może likwidowanie nazistów na odległość za pomocą śmiercionośnej snajperki. Choć podczas rozgrywki nie zabraknie oskryptowanych, efektownych scen, to tytuł pozwoli na znacznie więcej swobody niż serie Call of Duty i Battlefield. Enemy Front ma bowiem oferować półotwartą strukturę rozgrywki, co powinno ucieszyć tych odbiorców, którzy mają już dość ciasnych, wręcz klaustrofobicznych korytarzy w drugowojennych FPS-ach. Niestety, wizualna strona gry nie zachwyca na dotychczasowych nagraniach, mimo wykorzystania silnika CryEngine 3. Enemy Front może – zwłaszcza na tle Wolfenstein: The New Order – nie wypada najgorzej, ale nie będzie to tytuł, który sprawi, że podczas jego przechodzenia będziemy na każdym kroku zatrzymywać się, by cieszyć oko pięknymi widokami.

Patrząc na poprzednie produkcje spod znaku CI Games, łatwo wysnuć wniosek, że Enemy Front nie będzie grą, która zapadnie w naszej pamięci na długo. Nawet więcej – przypuszczamy, że nie będzie też grą świetną. Nie przekreślamy jednak jej tylko przez wzgląd na wszystkie wcześniejsze „wypieki” polskiego dewelopera. Enemy Front ma szansę stać się jednym z ciekawszych tytułów z katalogu CI Games, chociaż zakładamy, że nie stanie w szrankach z nadchodzącym Wolfensteinem, po którym obiecujemy sobie jednak znacznie więcej. Ale kto wie, może ekipa znana dawniej jako City Interactive nas zaskoczy… ale tym razem pozytywnie.

Enemy Front tworzone jest z myślą o PC oraz konsolach starej generacji (PlayStation 3 i Xbox 360). Premiera odbędzie się nawet prędzej, niż sugerowały doniesienia z obozu CI Games mówiące o lecie. Dzień debiutu został bowiem wyznaczony na 10 czerwca (USA) i 13 czerwca 2014 roku (Europa), czyli już za miesiąc! Po przesycie strzelanin osadzonych w (nie)dalekiej przyszłości lub w czasach współczesnych, znowu będzie okazja, by powrócić do okresu drugowojennego. Oby był to powrót w jak najlepszym stylu.

Polska gra Enemy Front zadebiutuje już w czerwcu

Źródło: VG247
NiakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Niak2014.05.06, 18:58
bardziej czekam na Lords of the Fallen ale kto wie może Enemy Front okaże się warte tych kilku złotych :)

btw. dobrze że w końcu powstała jakaś gra osadzona w realiach powstania warszawskiego :)
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2014.05.06, 19:03
eee tam... gry robią tanie... sprzedaż jakąś mają... może nie AAA, ale i tak dobrze sobie radzą.
slawko98Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
slawko982014.05.06, 19:27
I ten dźwięk broni z kilku pierwszych sekund w spowolnieniu ;] bajka....
konkuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
konku2014.05.06, 20:36
Fantastycze info - Enemy Front i techlandowy Hellraid to dwie pozycje na które czekam z wielką niecierpliwością. Brawo Polacy!
mr_kleeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mr_klee2014.05.06, 20:37
kocham UE ale nie ma to jak po staremu dowalić szkopom
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2014.05.06, 22:05
-6#6
mr_klee @ 2014.05.06 20:37  Post: 745980
kocham UE ale nie ma to jak po staremu dowalić szkopom

Możesz kochać UE, ale to ona kocha nas bardziej, możesz lubić dowalić po staremu Niemcom, choćby dlatego, że świat ostatecznie im dowalił pod koniec WW II, ale to oni śmieją się ostatni, bo w końcu zaczynają wygrywać to, czego nie dała im WW I: http://pl.wikipedia.org/wiki/Mitteleuropa i niebawem będą jawnie rządzić UE, dominować nad biednymi i wyniszczonymi przez ich agentów ('nasi' euro-posłowie) państwami - po to powstała UE i EURO, aby rządzić i podbijać, a nie zrzeszać i pomagać.
Gdybyśmy byli niezależnym państwem, to mieli byśmy szansę na wyjście na prostą, tak jak uczyniła to Korea Południowa, która za sprawą ofiarności społeczeństwa pomogła spłacić dług wobec Banku Centralnego, który wymuszał by wobec zadłużonego państwa niszczycielskie dla jego gospodarki działania, aby zmaksymalizować zysk USA, czyniąc z w ten sposób z tak zależnej K. Płd. państwo taniej siły roboczej (czyt.: niewolników). Spójrzmy jak wygląda teraz Korea Południowa, a jak my: tam wszystko się rozwija i prosperuje, a u nas zamyka i zdycha.
O to samo także chodziło w chęci napaści na Syrię, która jest niezależna od Banku Centralnego i o to teraz chodzi z chęcią poszerzenia strefy wpływu o Ukrainę, która się zniewoli gospodarczo, dlatego kibicuję tu Rosji, aby broniła przed uzależnieniem Ukrainy od UE i USA, choćby dla zachowania jakiejś równowagi globalnej, aby była alternatywa.
Zaraz ktoś powie, że UE nam pomaga, finansuje różne programy - niestety, są to działania albo przynajmniej nieefektywne, albo nawet pozorowane, w każdym bądź razie nie są optymalnie skierowane na pilne potrzeby społeczeństwa, które bez tych wszystkich regulacji i wpływów UE mogło by się wewnętrznie samo dostroić gospodarczo, optymalizować, a tak jest zwyczajnie sparaliżowane obcymi decyzjami (lub ich brakiem) i przez to bezbronne.
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2014.05.06, 22:24
konku @ 2014.05.06 20:36  Post: 745979
Fantastycze info - Enemy Front i techlandowy Hellraid to dwie pozycje na które czekam z wielką niecierpliwością. Brawo Polacy!

Dokładnie. Sam kupię i zagram. Jak wydadzą na Linux, to kupię w przedsprzedaży.
huudiiniiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
huudiinii2014.05.06, 22:51
-2#8
w końcu gra w stylu CoDa2!
RasiakNorrisZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
RasiakNorris2014.05.06, 23:15
Mi przypomina medal od honor aa. Tez brak odrzutu i masa uproszczeń ale jak bedzie fajnie się grać i wciągnie to czemu nie? Oby pc miał trudniejszy poziom, ale nie taki ze koleś 300m dalej stojąc bokiem do ciebie widzi cię w krzakach jak to było w sniperze. Tutaj mogli by zmniejszyć buchajaca krew z ran postrzalowych bo ta scena z tłumikiem i strzałem w plecy jak kolesia obraca i bruzda fontanna krwi była słaba.
StjepanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stjepan2014.05.07, 00:38
Zagram na pewno.
Zaloguj się, by móc komentować
1