aktualności

AMD: ARM obok x86

46
6 maja 2014, 09:48 Mateusz Brzostek

Na wczorajszej konferencji prasowej AMD firma ujawniła, że architektura ARM będzie stanowić dużą część jej strategii rozwoju na najbliższe lata. Co to znaczy dla świata pecetów i innych komputerów?

Konferencja rozpoczęła się od mocnego stwierdzenia: ARM to przyszłość. Oczywiście to nie jedyna architektura przyszłości: x86 nie wybiera się na emeryturę, przynajmniej nie w najbliższych latach. Chodzi raczej o to, na czym można najlepiej zarobić:

Wykres powyżej przedstawia udział głównych architektur w całkowitym zysku w branży procesorów. Rynek x86 stale rośnie, ale ARM rośnie znacznie szybciej, i niedługo będzie można zarobić na tych procesorach tyle samo albo więcej, niż na x86. AMD chce dostać kawałek tego atrakcyjnego biznesu, dlatego od lat (dokładnie od dwóch i pół roku, odkąd szefem jest Rory Read) zwraca się powoli w stronę ARM.

Jak zdobyć pozycję w świecie ARM?

Najlepiej krok po kroku. Pierwszy znaczący krok już wykonano: procesory o nazwie roboczej Seattle zademonstrowano w działaniu podczas konferencji. Seattle to 28-nanometrowy procesor z ośmioma 64-bitowymi rdzeniami Cortex A57 (najnowsza, najwydajniejsza implementacja mikroarchitektury ARM v8). Ma kontroler pamięci DDR3 i DDR4 przystosowany do dużych pojemności pamięci operacyjnej i jest zgodny z SBSA, standardem serwerowych układów ARM.

Nie da się zrobić wszystkiego na raz: Seattle nie ma wbudowanego GPU, nie jest zgodne z HSA (bo i po co, skoro ma tylko jeden rodzaj maszyny obliczeniowej?) i wykorzystuje licencjonowane od ARM gotowe rdzenie A57. Najważniejszym celem projektantów tego procesora było przełożenie nowej architektury i standardu SBSA na krzem, połączenie wszystkiego z AMD-owskimi peryferiami (kontroler pamięci, mechanizmy zarządzania energią) i udostępnienie tego klientom, którzy zaczną na serio pracować nad tak zwanym ekosystemem dla serwerów ARM.

Drugim krokiem w kierunku ARM będzie technika Skybridge, która ma umożliwić budowę procesorów i płyt głównych z możliwością wymiennego stosowania rdzeni ARM lub x86. Skybridge to nie mikroarchitektura rdzeni, konkretny procesor ani nawet jedno samodzielne rozwiązanie techniczne! To pewien standard projektowania, który pozwoli AMD zaprojektować cały układ, a następnie dodać do niego rdzenie x86 albo ARM, nie zmieniając niczego więcej – pamięć podręczna ostatniego poziomu, wewnętrzne magistrale procesora, kontroler pamięci, opakowanie, płyta główna – wszystko to będzie wspólne.

Czy to znaczy, że z desktopa będziemy mogli wyjąć procesor x86 i włożyć tam ARM? Raczej nie; koncepcja kompatybilnych procesorów o różnych architekturach jest atrakcyjna w serwerach, maszynach wbudowanych (zastosowania sieciowe i przemysłowe), mikrokomputerach takich jak tablety i smartfony. Z jakichś powodów pierwsza generacja tych układów nie trafi do serwerów, tylko do mikrokomputerów „cywilnych” i wbudowanych. Na razie planowane są tylko małe procesory w obudowach BGA (przylutowanych do płyty), ale jeśli będzie odpowiednie zainteresowanie, AMD nie wyklucza zapakowania ich w obudowę pasującą do jakiejś nowej podstawki. W technice projektowania Skybridge AMD zamierza wykonać 20-nanometrowe APU zgodne z HSA. Oba warianty będą miały układ graficzny GCN; jeden będzie miał rdzenie x86 Puma+ (jeśli zinterpretować dosłownie wypowiedź AMD, to w układach Beema/Mullins jest Puma bez +), drugi – licencjonowane od ARM rdzenie Cortex A57 z jakimiś usprawnieniami energetycznymi. APU z tej rodziny będą produkowane w 2015 roku. Ponieważ używają już znanych i przetestowanych mikroarchitektur, wyzwaniem będzie raczej integracja wszystkiego w jedną całość zgodną z HSA, nowym procesem technologicznym i AMD-owskimi technikami energetycznymi.

W trzecim kroku AMD ma zamiar iść na całość i zacząć używać własnego rdzenia zgodnego z ARM. Projektowanie rdzenia o roboczej nazwie K12 już trwa, szefem zespołu jest Jim Keller – jeden z twórców architektur DEC Alpha (ten procesor był prekursorem wielu technik dziś wykorzystywanych w desktopowych CPU), K7 (Athlon XP), K8 (Athlon 64), Apple A4 i A5. Równocześnie z własnym rdzeniem ARM AMD projektuje nową mikroarchitekturę x86, owianą na razie mgłą tajemnicy. Architektury Bulldozer (Bulldozer, Piledriver, Steamroller, Excavator) i Jaguar (Jaguar, Puma, Puma+) zakończą niedługo swój cykl kolejnych, usprawnionych wcieleń. Nie jest jasne, czy obie zostaną zastąpione nowymi rdzeniami x86, czy może AMD zostanie przy jednej szybkiej, wysokowydajnej mikroarchitekturze x86, a w zastosowaniach niskoenergetycznych będzie używać już wyłącznie ARM. K12 i tajemnicze nowe x86 mają być gotowe do produkcji w 2016 roku.

Co to znaczy dla nas i dla AMD?

Android

Plany AMD wyjaśniają nieco, czemu do tej pory firma niemal ignorowała Androida. Nie można sobie na to pozwolić, jeśli chce się robić tablety i smartfony. Intel rozwiązał ten problem angażując się początkowo w przedsięwzięcie Android on x86, a następnie tworząc własny port Android-IA, umożliwiający uruchomienie Androida na swoich procesorach. AMD najwyraźniej nie chciało duplikować wysiłku inżynieryjnego i prowadzić własnego portu; zamiast tego wykorzysta architekturę ARM i całą gotową już bazę kodu Android.

ARM w serwerach

Nie czujemy się zdolni do wygłaszania wiarygodnych przepowiedni na temat przyszłości serwerów, ale prześledzenie posunięć konkurencji podpowiada nam, że „coś jest na rzeczy”. Qualcomm i Broadcom, dwaj giganci świata ARM, oraz kilka mniejszych firm już pracuje nad wielordzeniowymi procesorami serwerowymi, wiele z nich z własną mikroarchitekturą ARM v8 (nie licencjonowanymi rdzeniami Cortex). Wydaje się, że nie chodzi o to, czy lepsze jest x86 czy ARM – raczej o fakt, że mikroarchitektura powoli przestaje mieć znaczenie. Kod wysokiego poziomu może być swobodnie przenoszony między architekturami. Eksplozja popularności ARM w smartfonach dowodzi, że świat oprogramowania jest bardziej przywiązany do potencjalnych zarobków, niż do tej czy innej architektury.

Czy AMD porzuca x86?

Skądże. Jak pokazuje wykres z na górze strony, jeszcze długo na x86 będzie można bardzo dobrze zarobić. W 2016 roku ma być gotowa do produkcji nowa mikroarchitektura x86, a takiej mikroarchitektury nie opracowuje się na jedną okazję. Już na etapie projektowania staje się jasne, jakie techniki trafią do pierwszej wersji, a jakich będzie można użyć do ulepszania mikroarchitektury w przyszłości. Do 2016 roku można swobodnie doliczyć kilka lat na kolejne wersje. Nie jest za to jasne, jaką pozycję na rynku zajmie nowe x86 od AMD. Czy chodzi o dwa rodzaje rdzeni, czy jeden? Jeśli jeden, to czy zastąpi on Pumę+ i będzie alternatywą dla ARM, niewielki i niskoenergetyczny; czy może zastąpi Excavatora i będzie rdzeniem dla wysokowydajnych procesorów serwerowych i desktopowych? A może są w sumie trzy nowe architektury: K12 (ARM), mały rdzeń x86 i szybki rdzeń x86? Niestety, wczorajsza konferencja nie odpowiedziała na te pytania.

Jak AMD sobie poradzi w świecie ARM?

Na pewno lepiej, niż w świecie x86. Jak określają sami pracownicy AMD, są firmą skupioną na innowacjach. W świecie x86 od dawna nie rządzi innowacja, tylko inercja; to naturalna konsekwencja faktu, że właśnie inercja całego rynku sprzętu i oprogramowania jest główną zaletą x86. Wśród firm produkujących procesory ARM konkurencja jest wielostronna, do tego wiele z nich jest w podobnej do AMD pozycji projektantów układów wykonywanych w zewnętrznych fabrykach. Do tego pozycja jedynej na świecie firmy oferującej obie wielkie architektury CPU może przynieść jakieś nieoczekiwane korzyści; tak jak oferowanie jednocześnie CPU i GPU przyniosło lukratywne kontrakty związane z konsolami nowej generacji. Wielcy producenci elektroniki lubią mieć duży wybór w każdej kwestii i dużą kontrolę nad własnym produktem: dlatego Apple projektuje własne rdzenie ARM, dlatego potencjalnym klientom zależały, żeby GlobalFoundries mogło być ewentualnym konkurencyjnym dla Samsunga dostawcą 20-nanometrowych czipów. Sytuacja na rynku x86 jest ostatnio wygodna tylko dla Intela, i wiele firm i organizacji chętnie zobaczy jakieś przetasowania na rynku.

Źródło: AMD
czolgista778Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czolgista7782014.05.06, 10:12
-22#1
Wygląda na to że rdzenie AMD już są tak mizernie słabe że muszą wspomagać się ARMem.
Znowu pełny monopol intela w dziale performance/enthousiast.
Master HuskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Master Husky2014.05.06, 10:16
25#2
Dobrze, niech kombinują, nie ma innego wyjścia, a i do tracenia nic nie mają.

czolgista778 @ 2014.05.06 10:12  Post: 745814
enthousiast.


karlito123Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
karlito1232014.05.06, 10:29
Wszystko pięknie, tylko że Intel wyda Atomy w 14nm i one raczej nie będą na tym samym poziomie wydajności co obecne modele. Ew. zintegrowanie konkurencyjnej grafiki też nie będzie problemem. Intel to po prostu zrobi. Czy AMD zrealizuje slajdy i skończy projekt w przyszłym roku? Wątpię, bo oni zawsze robią dużo zamieszania dla pozyskania pieniędzy, a potem wiadomo... Zresztą mi to obojętne, bo procesor ARM czy ta Puma zapewnia strzęp wydajności jakiej potrzebuje i swój wzrok kierował będę raczej w stronę tańszych modeli Core i3 Skylake.
*Konto usunięte*2014.05.06, 10:32
karlito123 @ 2014.05.06 10:29  Post: 745820
Wszystko pięknie, tylko że Intel wyda Atomy w 14nm i one raczej nie będą na tym samym poziomie wydajności co obecne modele. Ew. zintegrowanie konkurencyjnej grafiki też nie będzie problemem. Intel to po prostu zrobi. Czy AMD zrealizuje slajdy i skończy projekt w przyszłym roku? Wątpię, bo oni zawsze robią dużo zamieszania dla pozyskania pieniędzy, a potem wiadomo... Zresztą mi to obojętne, bo procesor ARM czy ta Puma zapewnia strzęp wydajności jakiej potrzebuje i swój wzrok kierował będę raczej w stronę tańszych modeli Core i3 Skylake.

Nie chodzi o wydajność, ale cenę.... Już masz w serwerach 8c Atom-y, AMD ma tu szansę. Jeżeli zrobi tanią platformę do której podłączysz te 10-12 dysków będzie ogromny popyt.
Listonosz_złej_nowinyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Listonosz_złej_nowiny2014.05.06, 10:37
Znów mistrzowie PDF w akcji, 'wizjonerzy' opowiadają bajki tysiąca i jednej nocy - tylko szkoda mi fana tej firmy który szuka w sklepie tabletu z procesorem AMD...... i znaleźć nie może.

No ale ja to rozumiem, PDFy trzeba pokazać akcjonariuszom i swoją 'strategię długofalową' - ale kto oprócz nich ma w to wierzyć? Chyba tylko taki okaz fana firmy jak 'mbe'
_QuaTTrO_Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
_QuaTTrO_2014.05.06, 10:40
Slajdy slajdami. Ale ja będę co do tego sceptyczny do póki nie ujrzę tego w akcji.
losdamianosZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
losdamianos2014.05.06, 10:53
no no, czekamy na hybrydy pelnego W8.1 i androida
SupermanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Superman2014.05.06, 10:57
-4#8
Listonosz_złej_nowiny @ 2014.05.06 10:37  Post: 745822
Znów mistrzowie PDF w akcji, 'wizjonerzy' opowiadają bajki tysiąca i jednej nocy - tylko szkoda mi fana tej firmy który szuka w sklepie tabletu z procesorem AMD...... i znaleźć nie może.

No ale ja to rozumiem, PDFy trzeba pokazać akcjonariuszom i swoją 'strategię długofalową' - ale kto oprócz nich ma w to wierzyć? Chyba tylko taki okaz fana firmy jak 'mbe'


Żeby te PDF jeszcze coś konkretnego przedstawiały. Żadnych szczegółów technicznych czy architekturalnych. Żadnych dat czy projekcji wydajności lub poboru mocy (jak chociażby robi NV). Pusty bełkot marketingowy, aby zasygnalizować że 'z bulldozerm idziemy na dno, ale coś tam dłubiemy więc za klika lat może się polepszy'
ext2014.05.06, 11:01
Cały rynek ARM będzie wart więcej od x86 ale nie znaczy, że będzie można na nim więcej zarobić bo jest strasznie poszatkowany pomiędzy całkiem sporą grupę bardzo różnorodnych (co do wielkości i profilu) graczy. AMD próbuje się jakoś wcisnąć więc musi się czymś wyróżniać. Swoją drogą nie wróże tu wielkiego sukcesu bo to trudny rynek jest. Pamiętam jak zapowiadana była Tegra nV. Miała wręcz pozamiatać na rynku ARM. A rezultat taki, że mamy już chyba czwartą generację a łatwiej (a na pewno taniej) kupić jakiś tablet na Atomie niż na Tegrze.
wuzetkowiecZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wuzetkowiec2014.05.06, 11:17
11#10
Taaaa ARM, znowu rychło w czas. Nvidia, działająca na tym rynku ARM od dobrych kilku lat ma problemy z upchnięciem swoich produktów, dlatego wraz z partnerami postanowiła wypuszczać własne tablety by tam upychać Tegre. Z tego co kojarzę, Texas Instruments też wymięka, więc już widzę te kolejki za produktami AMD na ARM.
Trzeba było się za to brać, jak było w powijakach, a nie teraz, gdy jest olbrzymia konkurencja.
Zaloguj się, by móc komentować
1