aktualności

Hellraid studia Techland dopiero w 2015 roku, ale z dużymi zmianami

5 1 maja 2014, 12:05 Bartosz Woldański

Niestety, otwarcie wrót do piekieł odłożone na późniejszy termin. Gra Hellraid miała wyjść w 2013 roku, potem w 2014 roku, ale ostatecznie zadebiutuje dopiero w 2015 roku. Z czego wynikają te obsuwy? Z chęci rozbudowania produkcji – stosunkowo niewielka gra, tworzona pierwotnie z myślą o dystrybucji cyfrowej, rozrasta się z miesiąca na miesiąc. Studio Techland porzuca pomysł wydania jej na PlayStation 3 i Xboksa 360, w zamian należy oczekiwać premiery na konsolach nowej generacji (i PC, rzecz jasna).

Hellraid – wymagania sprzętowe nowej gry Techlandu

Hellraid to jedna z dwóch – przynajmniej ujawnionych – gier, nad którymi pracuje polska ekipa Techlandu. Wciąż nie wiemy, kiedy dokładnie ujrzy światło dzienne Dying Light, ale tytuł wydaje się w tak zaawansowanym stadium, że raczej nie podzieli losu drugiego, mniejszego projektu, o którym mowa jest dziś. Niestety, Hellraid zalicza bardzo dużą obsuwę i w tym roku zagrają weń tylko osoby, które zdecydują się na zakup gry w ramach programu Steam Early Access gwarantującego dostęp do wczesnej wersji jesienią bieżącego roku. Cała reszta czekająca na finalny kształt slashera w mrocznym klimacie będzie musiała uzbroić się w cierpliwość do 2015 roku. Wraz ze zmianą terminu wydania zmieniły się też docelowe platformy sprzętowe, a jest to możliwe dzięki nowemu, znanemu z Dying Light, silnikowi Chrome Engine 6, powstałemu z myślą o urządzeniach obecnej generacji.

Firma Techland poinformowała również o tym, że Hellraid zaoferuje aż trzy różne rodzaje rozgrywki: tryb fabularny, misji oraz areny. Pierwszego chyba omawiać nie trzeba. Drugi to znany chociażby z innych gier moduł zręcznościowy pozwalający na rozegranie poszczególnych, nieco zmodyfikowanych etapów z kampanii w celu uzyskania jak najlepszej punktacji. Z kolei ostatni to nic innego, tylko odpieranie ataków przeciwników z piekła rodem – coś na wzór powstrzymywania fal zombie z Left 4 Dead. W każdym z tych trybów będzie można zagrać solo lub ze znajomymi po sieci (maksymalnie czterech użytkowników naraz).

Co więcej, na tym wcale nie kończy się lista zmian. Hellraid będzie miało też więcej naleciałości z gatunku cRPG-ów, a przynajmniej bardziej odczuwalnych. Jak zdradził nowy zwiastun, otrzymamy nie tylko możliwość stworzenia i modyfikowania swojego bohatera, ale także pojawi się opcja ulepszania oręża oraz drzewko rozwoju postaci, którego rozgałęzienia pozwolą na dobór umiejętności do stylu preferowanego przez gracza. Kilka miesięcy temu wspominaliśmy o zmianach dotykających systemu magii – teraz poczyniono krok dalej. Przebudowie uległ również model walki bronią białą, który ma być bardziej złożony i efektowny. Aby pogłębić doznania płynące z rozgrywki, gracze mogą liczyć także na interaktywne otoczenie pełne zniszczalnych obiektów oraz sztuczną inteligencję dostosowującą się do panującej sytuacji. Warto podkreślić w tym miejscu, że zawartość poziomów ma być przystosowana do liczby graczy - po to, żeby gra stanowiła takie samo wyzwanie zarówno podczas „solówki”, jak i w kooperacji.

Pomyśleć, że Hellraid powstało zaledwie z niewielkiej modyfikacji do gry Dead Island opracowanej przez jednego z członków zespołu Techland. Twór, znany wcześniej jako Project Hell, tak się spodobał twórcom, że postanowili go rozbudować. Mijały dni, mijały tygodnie, mijały miesiące, a o grze słyszeliśmy stosunkowo niewiele. Kiedy Polacy zaczęli coraz chętniej dzielić się szczegółami o grze, to wydawało się, że wydanie jej w 2013 roku jest niemal pewne. Niestety, uznano, że potencjał jaki tkwi w Hellraid, można jeszcze bardziej wykorzystać, dlatego postanowiono przesunąć premierę na bliżej nieokreślony okres 2014 roku. Jak widać, mimo obsuwy i tak nie można być pewnym terminów.

Pocieszeniem (lub nie) może być to, że Hellraid nie będzie dedykowane PlayStation 3 i Xboksowi 360 – Techland zamierza wydać grę wyłącznie na PC, PlayStation 4 i Xboksa One. Tym samym produkcja dołącza do innych polskich tytułów, Wiedźmina 3 i Lords of the Fallen, które nie wyjdą na stare konsole. Jest to możliwe dzięki wspomnianej wcześniej zmianie na silnik Chrome Engine nowszej generacji, co - przynajmniej w teorii - powinno przełożyć się na lepsze doznania wizualne. Efekt możecie wstępnie ocenić, oglądając jeszcze świeże materiały graficzne i wideo.

Hellraid - zapowiedź

Źródło: Techland, własne
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2014.05.01, 14:32
-2#1
Niby dedykowane nowym konsolom i PC, a wygląda tak jak gdy z masówek robione na wszystko.
=-Mav-=Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
=-Mav-=2014.05.01, 19:24
Twór, znany wcześniej jako Project Hell, tak się spodobał twórców, że postanowili go rozbudować. Mijały dni, mijały tygodnie, mijały miesiąca


Ludzie, ja was proszę, weźcie te wasze newsy po napisaniu odstawcie na jakieś pół godzinki, a potem przeczytajcie jeszcze ze trzy razy, żeby nie było w nich takich baboli jak te powyższe, które sprawiają że człowiek aż zębami zgrzyta gdy je czyta. Może robienie wam wstydu pod komentarzami coś zmieni, bo samo przesyłanie zgłoszeń błędów najwyraźniej nie działa. :E
vibovitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vibovit2014.05.01, 19:24
-1#3
Żeby nie wyszedł z tego drugi Alien Rage, hype był niesamowity, a wyszła kaszanka o której lepiej zapomnieć :E Do tego rok obsuwy, nie wiem czy takie indie tyle wytrzyma, kto za rok będzie pamiętać.
NariuszynZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nariuszyn2014.05.02, 09:47
Nie wiem co się ludzie tak czepiają grafiki, moim zdaniem grafika jest już na wystarczającym poziomie w większości gier - czas wziąć się za rozwój rozgrywki a nie ciągle pakowanie kasy w grafikę
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2014.05.02, 11:37
-2#5
Obie Dead Island są genialne i chętnie bym kupował niemal każdą ich grę w inicjalnej (wysokiej) cenie - niestety problemem jaki mam z tymi produkcjami, jest to, że nie ma ich wersji na GNU/Linux, a nie mam zamiaru karmić do syta trolla microsoftowego monopolu.
Niechże Techland przestanie się wygłupiać i niech w końcu wyda gry na Linux, tym bardziej, że jeśli ich gry opierają się o wyodrębniony silnik, i ten silnik dobrze izoluje kod samej gry od specyfiki Windows, to teoretycznie wystarczyło by dokonać modyfikacji samego silnika gry - oczywiście runtime C/C++/STL, itd też działają inaczej na Windows i Linux, więc wprowadzenie dodatkowej warstwy abstrakcji w całym kodzie będzie także wymagane.
Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.
1