aktualności

Tworzenie kopii zapasowej płyty CD z muzyką wreszcie legalne w Wielkiej Brytanii

15 31 marca 2014, 14:16 Adrian Kotowski

Mówi się, że polskie prawo jest często przestarzałe i choćby w przypadku dóbr własności intelektualnej nieżyciowe. To jednak i tak nic w porównaniu z Wielką Brytanią, gdzie dopiero od 1 czerwca tego roku będzie można legalnie zripować muzykę z płyt CD.

W wielu krajach podejście do własności intelektualnej jest bardzo rygorystyczne. Na ich tle Polska jawi się jako państwo naprawdę liberalne pod tym względem. Od 1 czerwca tego roku Brytyjczycy wreszcie będą mogli tworzyć kopie swoich płyt CD z muzyką. Coś, co dla nas jest najzwyczajniej w świecie normalne, tam będzie nowością.

CD Audio

Proces legislacyjny dotyczący zmian w prawie autorskim ciągnął się naprawdę bardzo długo i choć zakończył się z pozytywnym dla użytkowników skutkiem, to jednak może nieco dziwić, że musiało upłynąć aż tyle wody w Tamizie, by prawodawcy wpadli na chyba najbardziej logiczne rozwiązanie.

Oczywiście zezwolenie na kopiowanie swojej kolekcji płyt nie powoduje, że legalne stanie się piractwo. Nadal ripujemy jedynie na własny użytek. Kwestia MP3 od dawna jest problematyczna, głównie dla dużych sieci fonograficznych i zrzeszeń wydawców muzyki, głównie amerykańskich. Jeszcze w 2007 roku prawnicy RIAA utrzymywali, że zgranie płyty CD do MP3 jest niezgodne z licencją i tym samym jest nielegalne. I to nawet wtedy, gdy robimy to na własny użytek. 

WiMP HiFi wreszcie zawitało do Polski

Źródło: Ubergizmo
*Konto usunięte*2014.03.31, 14:29
18#1
wreszcie ktos tu w 21 wieku doznal oswiecenia. muza na cd, zaplacone a jak chcesz do playerka to kup mp3 w sieci i placisz 2 razy, dziwne, ze jeszcze nikt tego calego riaa nie zakopal w worach w lesie...
RafiXIIZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
RafiXII2014.03.31, 14:58
Riaa zaiks i inne badziewie jest do bani... Mam dużo oryginalnych płyt z muzą ale 1 najpierw mp3 jeśli kawałki są dobre ( nie słucham szmiry radiowej bo tam może 1 -2 kawałki w roku zasługują żeby przesłuchać ) to kupuję cd lup dvd z koncertem jeśli mnie stać jeśli mnie nie stać to mp3 out. bo mam youtube..
TheMr.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
TheMr.2014.03.31, 16:15
Runni @ 2014.03.31 14:29  Post: 736478
wreszcie ktos tu w 21 wieku doznal oswiecenia. muza na cd, zaplacone a jak chcesz do playerka to kup mp3 w sieci i placisz 2 razy, dziwne, ze jeszcze nikt tego calego riaa nie zakopal w worach w lesie...

Niestety RIAA ma za dużo kasy, za dużo postawionych osób, za dużo adwokatów i ogólnie nikt ich nie ruszy.
ziCk_lodzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ziCk_lodz2014.03.31, 16:43
15#4
TheMr. @ 2014.03.31 16:15  Post: 736513

Niestety RIAA ma za dużo kasy, za dużo postawionych osób, za dużo adwokatów i ogólnie nikt ich nie ruszy.

Trzeba wysłać Putina z misją pokojową :>
.:Proxy:.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
.:Proxy:.2014.03.31, 17:02
12#5
Większość ludzi, to debile.
Głupota zmiksowana z pazernością, rodząca takie absurdy, że aż ciężko to pojąć... Ile czasu musieli zmarnować i wydać pieniędzy, aby uchwalić coś tak oczywistego - to tylko udowadnia jak bardzo zacofani umysłowo jesteśmy.
Walczą z piractwem, absurdalnymi zakazami i karami - a powinni wpierw zwalczyć swoją pazerność.
Przecież to oczywiste, że jeśli kupię 'jakąś' treść na nośniku cyfrowym (lub jakimkolwiek innym) - to należy już do mnie (przynajmniej tak powinno być) i mogę to nawet zjeść, jeśli mam taki kaprys. Dlaczego za to nie karzą, wtrąceniem do lochów - niszczę przecież dobro intelektualne (śmiech).
Powinni sprawić, aby takie treści były ogólnodostępne i w tak przystępne cenowo, że piractwo przestałoby się komukolwiek opłacać. Powinno być tak, że łatwiej, szybciej i taniej jest po prostu to kupić - niż szukać, tracić czas, ściągać i wstydzić się, że to pirat .

Idealny pomysł miał pewien gość - któremu później zrobili najazd na chatę, bo chciał odciąć pasożyty od żywiciela. Niestety, ta banda idiotów sama na taki pomysł nie wpadła, wiec trzeba było zniszczyć człowieka, który miał odrobinę oleju w głowie i dobry pomysł.
Nie rozumiem również, jak piraceniem można nazwać ripowanie muzyki do Mp3? Przecież to jest tak marna jakość, że powinna być rozdawana za free jako forma reklamy, zachęty do zakupu czegoś w lepszym formacie i jakości.
Podobnie z filmami online - ich jakość jest tak żałosna, że jedynie co mogą, to narobić apetytu na wersje oryginalną w super jakości (która, oczywiście powinna być w bardzo zachęcającej cenie) - o ile w ogóle dany film, jest na tyle dobry, aby fatygować 4 litery z miejsca.
Niestety, banda kretynów jest tak pazerna - że nawet nie dostrzegają, iż działają na własną szkodę :lol2: Mogliby mieć kilkukrotnie większe zyski, ale na to trzeba jeszcze setek lat ewolucji.
Pentium DZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pentium D2014.03.31, 18:09
To jest tak głupie, że nawet ciężko coś napisać.
jagularZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jagular2014.03.31, 22:47
-3#7
Jak zawsze na polskim forum ciężko przeczytać jakąś opinię bez nasycenia wulgaryzmami.
Idea sprzedaży (?) przykładowej muzyki wykracza poza zdolności umysłowe niektórych.
Ogólnie biorąc, nie kupujemy muzyki. Kupujemy przede wszystkim (zwłaszcza obecnie, kiedy mamy do niej powszechny dostęp w wielorakim wydaniu) prawo do jej wykorzystania w jakimś tam stopniu, w jakiś tam sposób i w jakimś tam zakresie. Kupując płytkę CD nie stajemy się właścicielami muzyki na tej płytce. Tyle lat to jest wałkowane, dalej nie jest zrozumiałe.
Oczywiście, to jest ogólne przedstawienie sprawy. W tym przypadku prawo brytyjskie jest (było) mocno restrykcyjne - w porównaniu do np. Polski, gdzie dozwolony użytek pozwala na wiele. Nic z tych restrykcji nie wynikało, więc wreszcie łaskawie je znieśli.
lordimperatoradamaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lordimperatoradama2014.03.31, 23:18
jagular @ 2014.03.31 22:47  Post: 736575
Jak zawsze na polskim forum ciężko przeczytać jakąś opinię bez nasycenia wulgaryzmami.
Idea sprzedaży (?) przykładowej muzyki wykracza poza zdolności umysłowe niektórych.
Ogólnie biorąc, nie kupujemy muzyki. Kupujemy przede wszystkim (zwłaszcza obecnie, kiedy mamy do niej powszechny dostęp w wielorakim wydaniu) prawo do jej wykorzystania w jakimś tam stopniu, w jakiś tam sposób i w jakimś tam zakresie. Kupując płytkę CD nie stajemy się właścicielami muzyki na tej płytce. Tyle lat to jest wałkowane, dalej nie jest zrozumiałe.

A widocznie dla niektórych samodzielne myślenie to zbyt wiele, albo lubią jak ktoś robi im z dupy kanał La'Manche... Sprzedaż - kupno - zawarcie umowy kupna-sprzedaży. Skoro zawarłeś ze sklepem, producentem czy kimś tam umowę kupna sprzedaży, to zakupiona płyta łącznie z tym, co na niej jest wypalone (wypalone - a nie magicznie zapisane świętym słowem producenta), powinna być twoją własnością - powtarzam płyta z zawartością, a nie prawa autorskie do tego, co się na niej znajduje. W końcu na tym chyba polega handel, a skoro nie chcą tego sprzedawać tylko udostępniać, na swoich warunkach, to co te rzeczy robią w sklepach, które zawierają z konsumentem umowę kupna sprzedaży tego, co fizycznie się tam znajduje (w tym dane na płycie - jeśli nie rozumiesz to sprawdź, na czym polega zapis danych na płycie). Od tego mają streaming, jakoś nikt nie płacze, że filmy w tv/muzyka w radiu nie jest jego własnością.
GwentorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gwentor2014.03.31, 23:26
Heh ciekawe kiedy w Polsce do takiego wniosku dojdą;]
lordimperatoradamaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lordimperatoradama2014.04.01, 00:11
btw. 'In the case UsedSoft v Oracle, the European Court of Justice ruled that the sale of a software product, either through a physical support or download, constituted a transfer of ownership in EU law, thus the first sale doctrine applies; the ruling thereby breaks the 'licensed, not sold' legal theory, but leaves open numerous questions' - wikipedia, first sale doctrine - w skrócie burdel w c*** i nikt nic nie wie
Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.
1